Sztyvny pisze:Ludzie, nauczcie sie jednego - w kazdym sporcie druzynowym wazna jest ilosc wystepow i staly sklad. Nawet najwieksze leszcze sa w stanie wiecej ugrac, jesli jezdza regularnie i w mnieje wiecej podobnym zestawieniu.
To wytlumacz dlaczego Baran nie ma ochoty pokazywac sie na treningu, a Puszakowskiemu ciagle nie podoba sie tor - jak nie w Lublinie to w Krosnie, skoro jazda jest taka wazna? Juz nie bede konkretnie wskazywal kto tu jest debilem. Najlepiej niech Baran dalej wozi sie za Pysznymi i Tabaka, w koncu to swieta krowa ktora nie moze byc odsunieta od skladu. TO po co on ma sie starac?
Jedno sie sprawdza. Forma ktora poszczegoni zawodnicy prezentowali na sparingach potwierdza liga. Miesiac jezdzil najlepiej jest liderem. Reszta jak w sparingach.
