Treningi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
go!
Trener
Posty: 4344
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Treningi

#4226 Postautor: go! » 29 kwietnia 2011, o 13:57

Sztyvny pisze:Chociaz w tym przypadku jestem w stanie zrozumiec jego zachowanie (jesli oczywiscie ma jakies wytlumaczenie, np. fakt, ze motocykle robil gdzies w okolicach rybnika i odbiera je dzis). Jedziemy mecz wyjazdowy, wiec trening w Lublinie nie jest az tak istotny, jak mialoby to miejsce w przypadku meczu u siebie. Skoro jedzie w Rybniku a w niedziele w turnieju, to widac, ze szuka okazji do startow. Po tych 2 wystepach bedzie mozna powiedziec co i jak z jego forma i sprzetem.

Dokladnie takie mam zdanie. Dajmy mu pojechac dzis i w niedziele. Wtedy bedziemy gadac. Po co to potem odszczekiwac, udawac ze sie nic takiego nie mowilo, albo kasowac wlasne posty?
Sztyvny pisze:Moze trener powinien sie przejechac na niedzielny turniej (a nawet i na dzisiejszy trening w Rybniku) i zobaczyc co i jak? W koncu mozliwosc obejrzenia zawodnika na roznych stadionach to dosc dobre zrodlo informacji na temat jego obecnej dyspozycji.

Noo, tylko co on by mial zrobic z taka wiedza?

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Treningi

#4227 Postautor: yamahaR1 » 29 kwietnia 2011, o 14:18

W 1249 odcinku videobloga fajnie Dawid Stachyra mówił, że ważne jest dużo razem trenować spod taśmy, równać do najlepszych i podpowiadać sobie w którą stronę kto poszedł z przełożeniami itp.
Gdzie u nas jest jakakolwiek atmosfera czy chociażby próba bycia drużyną ? Na treningu i na meczu każdy sobie a jeden to się nawet nie pofatyguje do Lublina bo po co jak nawet w trakcie meczu wyniku nie zna, to co tam drużyna ma dla niego znaczyć.
Myślałem, że prezes w końcu zrobi co trzeba i zatrudni prawdziwego trenera z charyzmą, który to wszystko zbierze, ale widzę, że harry miał chyba rację i całe g...o się zmieni

go!
Trener
Posty: 4344
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Treningi

#4228 Postautor: go! » 29 kwietnia 2011, o 15:14

Pozostaje liczyc, ze jakos tym skladem, trenerem i zarzadem wejdziemy do tej pierwszej ligi, a wtedy nie bedzie juz miejsca na margines bledu czy niedorobki na kazdym szczeblu.

alfkrystian
Szkółkowicz
Posty: 293
Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33

Re: Treningi

#4229 Postautor: alfkrystian » 29 kwietnia 2011, o 16:01

asid pisze:
alfkrystian pisze:sztyvny napisał...Miesiac u nas na torze wczesniej chyba nie trenowal? Mimo to i tak nie bylo zle, sadze, ze w meczu swoje przywiezie.



Trenował ..z marmą i radził sobie zdecydowanie najlepiej z naszych


Skoro więc Miesiąc odstawał wczoraj od reszty "naszych" to 1 liga nasza :D




Chociaż ty widzisz światełko w tunelu :lol: teraz to on ze swoimi 10 pkt. na wyjezdzie będzie ogórkiem przy Piszczu :lol:

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Treningi

#4230 Postautor: rieper » 29 kwietnia 2011, o 16:43

Sztyvny pisze:Moze trener powinien sie przejechac na niedzielny turniej (a nawet i na dzisiejszy trening w Rybniku) i zobaczyc co i jak? W koncu mozliwosc obejrzenia zawodnika na roznych stadionach to dosc dobre zrodlo informacji na temat jego obecnej dyspozycji.


To trener ma jezdzic za zawodnikiem, zeby go zobaczyc? Widzisz co piszesz?

Krzysztof
Posty: 96
Rejestracja: 30 listopada 2002, o 00:17
Lokalizacja: Lublin/Birmingham

Re: Treningi

#4231 Postautor: Krzysztof » 29 kwietnia 2011, o 17:04

Czytacz (gada) :

Mam pytania:

1. Harry (vel p. Siwek) - Czy za Twojej kadencji zawodników prosiło się o przyjazdy ? Czy może było to normalne ... TRENING?
2. SIPMA Kępy chyba nie dawała tyle co LW ? Czy zawdnikom się we łbach pojegrało ? Czy o co chodzi ...
3. KSM - Stachyra i Śledź sobie zmniejszali - ostatni pewny wygrany bieg - a teraz ????

Może jestem głupi... może sentymenty .. może ...

Trener - Osoba, która nie uczy ich jeżdzić (chyba już umieją), osoba stanowcza, taktycznie "jako tako" uzdolniona i ... DBAJĄCA O DYSCYPLINE !!!!

Prezes - hmmm... tu mi nic innego do łba nie przychodzi jak o dbanie o finanse ... Harry, na treningach szwendałeś sie po murawie ale zawsze z telefonem w uchu ... Jak to jest ?

Kierownik = REGULAMINY !!!!! (y) bo to Polska ...

Na koniec powiem mocno od siebie ...

Od małolata ('91) chodze na żużel - klasy podst. za darmoszke miały...
Z łuku biegiem zobaczyć co robi/robią chłopaki w parku
2 miejsce w I lidze
Marek K. + Ojciec ... inni
Upadek i powstanie = SIPMA
Stachyra + Stachyra - Mam pytanie do Pana Siwka... Starszy mocniej oceniał synka ? Miałem wrażenie, że bardziej mu dawał po dupie na treningach ...

Pozdrawiam,

KR
...

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Treningi

#4232 Postautor: mustafa » 29 kwietnia 2011, o 17:12

Krzysztof pisze:1. Harry (vel p. Siwek) - Czy za Twojej kadencji zawodników prosiło się o przyjazdy ? Czy może było to normalne ... TRENING?


No ja akurat pamiętam jak Franków nie stawiał się na treningi bo rzekomo wiecznie trenował w Pile :) a potem wychodziły klocki w postaci braku spasowania.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4233 Postautor: Ge(L)o » 29 kwietnia 2011, o 17:18

Frankowi to zazwyczaj ciężko było się z motocyklem spasować, a co dopiero mówić o torze.

Krzysztof
Posty: 96
Rejestracja: 30 listopada 2002, o 00:17