Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#626 Postautor: bkapusta » 7 czerwca 2011, o 12:04

istred pisze:Szczerze mówiąc nie przypominam sobie "większych", a historię TŻ pamiętam dość dobrze.
Możesz mi przypomnieć.

Slaba masz pamiec. Wystarczy przeklikac forum zeby zauwazyc, ze liczba postow przeciwko Sprawce i Wilkowi jest niczym przy tych wycieczkach w kierunku harrego, Jasia czy slawnego menago Kasy. Dostawalo sie Wojciechowskiego. Ja ma pamiec mam slaba, ale pamietam, ze co sezon to byla z czyms kupa. Od sprzedazy karnetow, wygladu programow, organizacji zawodow, maszyny startowej... po takie historie jak kontrakty z czepy zawodnikow, ktorzy nie mieli zamiaru do nas przyjechac, zawodnikow odmawiajacych jazdy, balaganie w prakingu takim, ze jeden z drugim nie wiedzial z jakim kaskiem jedzie, dlugach, ktorych niby nie ma, a sa i licencja jest zagrozona, braku profesjonalnej oferty dla sponsorow, nieustannym "nie wiem, nie mam, nie znam sie, zarobiony jestem, a panskiego plaszcza nie mam i co mi pan zrobisz?".

Sorry nie widze aby na liscie przebojow Problemy Lubelskiego Zuzla 2011 bylo cos innego niz covery hitow z przed lat.

Zeby bylo jasne - ja sie tam do tego burdelu przyzywczailem. Nawet lubilem ten grajdolek za harrego, bo mimo ze bylo jak bylo to harry chociaz mial szczere serce do zuzla (chociaz bez urazy harry - zimny profesjonalista, opanowany organizator etc. to raczej z Ciebie nie jest), a i ten lubelski zuzel byl troche bardziej lubelski. Juniorzy byli padaka - ale nasza padaka. Trener byl padaka - ale nasza padaka. Piszczu, Sledz, Truminski, Jelen, Dawid - czesto byla padaka, ale w koncu to byla nasza padaka. Teraz mamy jakas taka odmiejscowiona padake kolesi glownie z Rzeszowa.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
niuniek
Posty: 22
Wiek: 50
Rejestracja: 18 kwietnia 2011, o 14:20
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#627 Postautor: niuniek » 7 czerwca 2011, o 12:10

J. Z. wrócił i to on powinien zostać sternikiem. Ten człowiek zna się na tym. Znam go od czasów TŻ i wiem co wyczyniał aby wyciągnąć jakie kolwiek pieniądze dla zawodników od sponsorów. A co do Wojciechowskiego to za to co powiedział w zeszłym sezonie to ja bym go dawno odsunął od klubu i to na dość daleką odległość. Dopóki będzie w klubie lansowanie się vipów nie będzie dobrego sterowania klubem.
Moich żyłach płynie metanol, a w sercu Motor od małego

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#628 Postautor: bkapusta » 7 czerwca 2011, o 12:13

Dobromir pisze:Ja też nie przypominam. Nie kontraktowaliśmy na aferę dziadów typu Woodward, Nieminen, itp. Wszystko miało ręce i nogi.

Nie no jasne, wszystko mialo rece i nogi. Franek kolanko szlifowal wiraze w Lublinie wylacznie dlatego, ze jego wyniki i jazda miala rece i nogi. Dominiczak, pol tony anglikow, Dominiczaki... "Lubelska taktyka - brak zawodnika" :)

Dzizas forum ma 13 podstron - jak zagladam na te ostatnie, to widze, ze zmieniaja sie nazwiska, nicki, daty - ale nie problemy :)

Ehh panowie ostatni sezon jaki byl "ok" to byl swojski awans wraz z Gwardia do I ligi.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Stachoo
Posty: 38
Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 09:04

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#629 Postautor: Stachoo » 7 czerwca 2011, o 12:18

niuniek pisze:J. Z. wrócił i to on powinien zostać sternikiem. Ten człowiek zna się na tym. Znam go od czasów TŻ i wiem co wyczyniał aby wyciągnąć jakie kolwiek pieniądze dla zawodników od sponsorów. A co do Wojciechowskiego to za to co powiedział w zeszłym sezonie to ja bym go dawno odsunął od klubu i to na dość daleką odległość. Dopóki będzie w klubie lansowanie się vipów nie będzie dobrego sterowania klubem.


A co takiego powiedział? Bo ja chyba sobie nie przypomnę... :?
Nie ma ciszy na stadionie na Zygmuntowskich...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#630 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2011, o 12:21

bkapusta pisze:Dominiczaki... "Lubelska taktyka - brak zawodnika" :)


juniorke mielismy pierwsza klasa, Dominiczak, Łyko, Śmieja... : D
METHANOL ADVENTURE TEAM

mariusz1987
Junior
Posty: 398
Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#631 Postautor: mariusz1987 » 7 czerwca 2011, o 12:23

kiedys było jeszcze ciekawiej, Cieślak, Lipniacki, Kurtz :wink:

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#632 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2011, o 12:26

etam, Cieślak do momentu dzwona jezdzil calkiem ladnie w parze z Jurkiem Mordelem, w meczu z Wanda w 1997 albo 1998 roku zrobil nawet 12+3 albo 12+2 :]

no ale koniec offtopa, bo zaraz tu jakis ostatni sprawiedliwy sie do mnie przyczepi, ze innym to postu usuwam jak pisza nie na temat : P
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Stachoo
Posty: 38
Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 09:04

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#633 Postautor: Stachoo » 7 czerwca 2011, o 12:26

mariusz1987 pisze:kiedys było jeszcze ciekawiej, Cieślak, Lipniacki, Kurtz :wink:


I oczywiście Krzysiu Martynuska i Paśko (ech te czasy kelnerów z Interpolanu - bezcenne...) :lol: :lol: :lol:
Nie ma ciszy na stadionie na Zygmuntowskich...

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#634 Postautor: Dobromir » 7 czerwca 2011, o 12:28

Nie bój niedługo będziesz mógł oglądać takich samych.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#635 Postautor: istred » 7 czerwca 2011, o 12:37

Wystarczy przeklikac forum
Popatrz na posty z tamtych lat (np. regulamin forum w dziale "inne" :) )

liczba postow przeciwko Sprawce i Wilkowi jest niczym przy tych wycieczkach w kierunku harrego, Jasia czy slawnego menago Kasy. Dostawalo sie Wojciechowskiego.
Kasa - owszem.
Jasio - wrzuty za trening na dwa palce. Pozostałe uwagi, to były w większości merytoryczne dyskusje (owszem, zawsze zdarzy się taki, który lubi wrzucać na cokolwiek) dotyczące zestawienia par itp.
Harry - wrzuty owszem były, ale szybko zamieniały się w merytoryczne, ciekawe dyskusje (z luckym, hollywoodem). To jest postać publiczna i zawsze zdarzy się taki, który ma inną wizję. Tylko, że nie było cyrków jak tutaj z nieuzyskaną dotacją, czy z jechaniem trzema zawodnikami w najważniejszym meczu sezonu.
Od sprzedazy karnetow, wygladu programow, organizacji zawodow, maszyny startowej...
Daj boże nam takie kłopoty.
po takie historie jak kontrakty z czepy zawodnikow, ktorzy nie mieli zamiaru do nas przyjechac
To były wyjątki. Coś mi świta, że coś takiego mogło być, ale nie mogę skojarzyć nazwiska. Jakkolwiek, były to wyjątki i to bardzo rzadkie. Tak rzadkie, jakie spotyka się w innych klubach. W ciągu tych dwóch ostatnich lat obrażonych zawodników było więcej niż w całej dotychczasowej historii lubelskiego żużla.
balaganie w prakingu takim, ze jeden z drugim nie wiedzial z jakim kaskiem jedzie
Bzdura. Jak są emocje, to zawsze może zdarzyć się jakiś błąd, ale takie sytuacje zdarzało się tak samo rzadko jak w ekstralidze.
dlugach, ktorych niby nie ma, a sa i licencja jest zagrozona
O pieniądzach pisałem. Był ich kompletny brak. Wystarczy wspomnieć, że w I lidze dostawaliśmy od Sipmy 300tys (?) na sezon, teraz w II lidze dostaliśmy bańkę.
braku profesjonalnej oferty dla sponsorow
Nieprawda. Profesjonalna oferta była, sam miałem ją w rękach. Dostępna nawet w necie była. Kolorowy, ładny folder.


Problemy są w każdym klubie. To normalne i nawet jakbyśmy w elidze jeździli to też do czegoś można byłoby się przyczepić.
Poziom jednak nie jest ten sam.
Nie ma innego w Polsce klubu, w którym są takie problemu jak u nas. Nawet w tych najbiedniejszych.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#636 Postautor: istred » 7 czerwca 2011, o 12:38

grzesieck pisze:
bkapusta pisze:Dominiczaki... "Lubelska taktyka - brak zawodnika" :)

juniorke mielismy pierwsza klasa, Dominiczak, Łyko, Śmieja... : D
Wcześniej juniorzy byli naszym dużym atutem (choć widzimy to dopiero teraz). Jeleń i Dawid potrafili jako jedyni w lidze pokonać w Gorzowie juniorów Stali.
W Lublinie standardem było 5:1 w biegu juniorskim.