Ja nie bronię Barana. Tylko o tym, że to jest leser wiadome jest od kilku(nastu?) lat, tak długo jak on bawi się w żużel. Gdyby miał poukładane w mózgownicy to byłby z niego dobry żużlowiec, a nie drugoligowy średniak. Wymienię zalety Barana :
1.) ma talent.
I tu wymienianie zalet uważam za zakończone.
