Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4201 Postautor: istred » 21 czerwca 2011, o 11:58

A cóż to za tajemnica. Chyba z 5 stron zostało napisanych na forum o czwartoko-piątkowym treningu tych panów. A nasz nowy trener tego nie akceptuje.
Czyli rozumiem, że chodzi tylko o nie zjawienie się na treningu, tak?
Z tonu w jakim piszecie myślałem, że chodzi o coś poważniejszego.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4202 Postautor: Gelo » 21 czerwca 2011, o 12:02

jerry78 pisze:Póki co to zapomnijmy o Baranie (na pewno w kontekście najbliższego meczu, a być może i całego sezonu), trzymajmy kciuki, żeby Puzon wrócił do wysokiej formy i żeby Paweł Miesiąc się opamiętał, bo dostał ostatnią szansę na ten mecz. Z trenerem Dzikowskim to już nie przelewki i gwiazdeczki rzeszowskie muszą to zrozumieć.

poproszę o szczegóły...
Co do Steada - do niedawna byłem za nim ale po tym co pokazał w Krosnie jadąc przeciwko najsłabszej druzynie oraz w rundzie kwalifikacyjnej GP widać, że z formą wpasował się w resztę druzyny. To nie oznacza oczywiscie, że nie należałoby go zaprosic na trening i potem puscic w waznym meczu. Ale chłopak nie ma formy zeby traktowac go jako pewniaka na Ostrów. Dodatkowo chciałbym zwrocic uwagę, że Proctor ostatnio obnizył loty. Jezeli okaże się to stałą tendencją - naprawde mozemy miec kłopot. Ja tam do Drymla nie mam nic poza tym, że jest dusigroszem i często się wywraca. Tak jak w kazdym innym przypadku - niech przyjedzie do Lublina i stanie na tasme z Baranem, Puzonem, Miesiacem, Sucheckim. Będzie od nich wyraznie lepszy - brac, bedzie z nimi przegrywał - nie ma tematu.

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4203 Postautor: yamahaR1 » 21 czerwca 2011, o 12:16

Ja nie znam żadnych tajnych szczegółów, piszę to co każdy z nas wie i trener po kilku dniach w klubie też zdążył zauważyć. Tu jest totalna amatorka, robią co chcą i nawet cienia drużyny nie widać.
Dziwi mnie pisanie, że Baran taki jest i się nie zmieni. Może jeszcze się obrazi jak nie pojedzie w 1 meczu? Przecież to są jakieś jaja i przedszkole. Hobby i pasja życiowa, w mniejszym czy większym stopniu, to to jest dla nas a dla nich przede wszystkim praca i mają jakieś podstawowe obowiązki.

Miesiąc znany ze swoich bystrych wypowiedzi, że nie warto za wiele trenować, ustalania kto ma jechać w składzie czy ogłaszania, że sezon raczej stracony też ma pewnie teraz nie po drodze z trenerem, który oczekuje od niego profesjonalizmu. Zapowiedziane 2-dniowe mini zgrupowanie a on sobie z 1 silniczkiem przyjeżdża, wytacza się 2 razu na tor i tyle go widzieli. To chyba nie jest rodzaj zaangażowania i motywacji, który by chciał widzieć Dzikowski w swoim podstawowym zawodniku z potencjałem.



Gelo pisze: Ja tam do Drymla nie mam nic poza tym, że jest dusigroszem i często się wywraca. Tak jak w kazdym innym przypadku - niech przyjedzie do Lublina i stanie na tasme z Baranem, Puzonem, Miesiacem, Sucheckim. Będzie od nich wyraznie lepszy - brac, bedzie z nimi przegrywał - nie ma tematu.


Oglądałem wczorajszy mecz w lidze angielskiej, Dryml jechał tyle razy i na ciężkim torze tak pracował ciałem, że co jak co ale formę to on ma. Postawienie go pod taśmą z naszymi zawodnikami chyba lekko by ich ośmieszyło, przynajmniej na etapie w jakim teraz są

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2512
Wiek: 34
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4204 Postautor: Hayden » 21 czerwca 2011, o 13:56

Ja bym podpisal z Drymlem... na 4 mecze: Ostrow, Pila, Rowne (wyjazdy) i Krakow u siebie, bo na reszte nam sie przyda, ktos mu zaproponuje lepsza oferte?. Zagwarantowac mu pozadna biegopunktowke od 11pkt+ i watpie, zeby taka inwestycja nam sie nie zwrocila. Uwazam, ze nas stac na taka inwestycje bo ile on moze zarabiac robiac po 12pkt? Nawet te (kosmiczne jak dla II ligi pewnie) 2,5k/pkt nie wydawaly by sie az takim wielkim wydatkiem, na ktory by nas bylo nie stac. Ojciec Klimka kiedys mi mowil, ze Baran za mecz z Pila w 2009 roku zarobil 10 kafli. Przed tym sezonem przypuszczam, ze wynegocjowal sobie kontrakt, na mocy ktorego pewnie moze wyciskac kolo 15tys za udany mecz. Watpie, zeby klub przewidzial, ze Karol bedzie taki slaby w tym roku i nie zabezpieczyl w budzecie dla niego takiej kwoty.

Zatem czy nie byloby nas stac na te pare meczy w wykonianiu Drymla za 60tys wiecej? Nie znam klubowej kasy, ale zaoszczedzilismy juz naprawde sporo pieniedzy "dzieki" slabej formie naszych zawodnikow.

Oczywiscie to wszystko tylko takie rozmyslenia, kto wie czy Dryml zgodzi sie na jazde w 4 meczach, czy taka biegopuktowka go satysfakcjonuje itp...
Motor mocny

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4205