Wspaniały mecz, mnóstwo emocji i dramaturgii. Gratulację dla całej drużyny!
Dla mnie najsłabszym ogniwem dzisiaj był Suchecki. Blokował bardzo szybkiego na dystansie Miesiąca. Do zastąpienia w następnym meczu Stead'em. Co przy dwóch polskich juniorach mieści się w KSMie. Ewentualnie można zastanowić się nad zmianą za Puzona - Baran. Podkreśliłbym również w końcu bardzo dobrą jazdę Łukaszewskiego. Dwa razy przy jego prowadzeniu przerywano biegi, raz miał defekt na 2 m-cu. Mógł zebrać naprawdę sporo punktów.
Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wielkopolski
Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wielkopolski
grzesieck pisze:niektorzy podniecaja sie dzisiejsza jazda Proctora, a ja naprawde nie mam pojecia dlaczego... mam nadzieje, ze w nastepnym meczu w jego miejsce zobaczymy Steada, bo Ty jechal dzisiaj bardzo kiepsko i nie wiem jakim cudem te 11 pkt przywiózł (cos jak Puzon na inauguracje z Rownem)
Co innego natłuc punktów z Równem a co innego z niepokonanym liderem.
I Ty i Cam i Paweł nie zabierali się ze startu i walili dwójki, jedni pewniej drudzy mniej.
To że będąc raczej wolnym gość potrafi z Ostrovią zrobić 11+1 to tylko się cieszyć.
Australijczyk wiózł też Węgrzyka jak mu przerwali bieg, a wiadomo że mijanek nie było.
Niech nadal wiezie tyle co do tej pory w Lublinie a wszyscy będą zadowoleni.
Stead niech sobie jedzie ale za Puzona - dla mnie nic ciekawego,
zatracił swój atut startu, przegrał z Brucheiserem, raz mu Woody wypracował punkt bo też by było koło.
Baran wydaje mi się lepszy ale kara mustafa !
Moja frustracja dotyczy faktu, że - tak samo jak z Piłą - nasi od początku do połowy meczu nie są dopasowani.
Czy te treningi cokolwiek dają ..
Druga tego, że jak już raz od wielkiego dzwonu wygrywaliśmy starty to przerywano biegi i w powtórce ostrowianin już łapał trójkę (chyba ze 3 razy).
Moim zdaniem Cam powinien jeździć z najlepszym doparowym (skoro nawet Dzikowski twierdzi że najlepiej jeździ parą)
, gdzie szanse dublet są największe;
Proctor z gorszym seniorem, a Miesiąc z juniorem, żeby się chłop nie męczył walcząc z kolegą z drużyny.
Nie wiem skąd te zachwyty nad meczem, że niby ciekawy heh.
Może jak ktoś lubi białe pojazdy na sygnale.
Mecz cienki, poza świetnym 15 biegiem zero mijanek (jeszcze Cam w jednym biegu coś narobił wiatru),
poza tym upadki, defekty i niesportowe zachowanie Adriana.
Tor na minus, na tyle prób 'zabierania się' za kogoś efekty mizerne, a
przecież składy drużyn słabe nie są.
W Ostrowie będzie ciężko wygrać, goście mają świetny jak na 2 ligę sprzęt (patrz Sówka np).
Mam, jak większość przekonanie że lepszych żużlowców ma LW, a nietrudno mis obie wyobrazić sporą wtopę na wyjeździe.
Co by nie mówić o Wilku, ładnie mu podziękowano za pracę w Lublinie.