Dopóki nie będzie pewności, że Bogdanka zostaje i podtrzymuje wcześniejsze deklaracje o zwiększeniu wsparcia (a pamiętajmy, że prezes Taras ma jeszcze nad sobą ciało wyższe), to nie ma się co podpalać. Poza tym tak serio - wyobrażacie sobie nas w ekstralidze za rok, z takim poziomem organizacyjnym i infrastrukturą? Zaraz mi ktoś znów wypomni "moją" metodę małych kroczków... niech to będą duże kroki, ale w obecnej sytuacji uważam, że nie stać nas na taki wielki sus
Poza tym - ja blisko klubu? Musiałeś mnie z kimś pomylić