Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1651 Postautor: Egon » 18 grudnia 2011, o 22:24

GeloSMT ale chyba nikomu nie chodzi o to, żeby kontraktować zawodników ponad nasze finansowe możliwości, co cały czas starasz się usilnie udowodnić. Jeśli Harris+Nicholls pochłoną 2-2,5 bańki z naszego budżetu, to oczywiste że nikt ich nie powinien zakontraktować i nikt na pewno o zdrowych zmysłach tego nie zrobi. Co innego, że są takie możliwości, a w tym sezonie i sytuacja wyjątkowo temu sprzyja, kiedy to dwa kluby maja praktycznie skompletowane składy, a reszta ma długi i nie ma sponsorów. Aha no i jest jeszcze Lublin..stabilny finansowo (czyt. dziadujący na każdym kroku, że na nic z 2-3 mln budżetem nas nie stać).
W Lublinie nie ma szkółki..a kiedy będzie? Widziałeś naszych "szkółkowiczów"? Czy do E-ligi będziemy mieli prawo wejść dopiero jak będziemy mieli e-ligowego wychowanka-juniora? Czyli za ile? 5 lat? A jeśli przez 5 lat takiego nie wyszkolimy to znaczy, że musimy czekać kolejne 5? Nie róbmy sobie jaj. PONIEMAJET?

jerry78 uważasz, że miasto zrobi stadion ot tak sobie, bez "potrzeby"? Jak zacznie się budowa stadionu dla piłkarzy chyba nie liczysz, że równolegle zaczną inwestować w Zygmuntowskie, bo chyba o to właśnie między innymi chodziło przy przeniesieniu piłkarzy na Krochmalną, że nie opłaca się reanimować trupa. Czy stadion trzeba będzie remontować w tym roku, czy za 2-3 lata będzie ten sam płacz w mieście, że nas nie stać na utrzymanie/budowę dwóch stadionów, co jest zresztą racją. No i jeśli przyjaciel żużla jakby nie patrzeć prezydent Żuk nie będzie stał pod ścianą, stadion żużlowy NIE POWSTANIE(nie zostanie gruntownie przebudowany) jest zresztą stanowisko miasta w tej sprawie. A pod ścianą będzie stał dopiero wtedy, kiedy będzie groziło miastu widmo kompromitacji.

Jazda w Ekstralidze to nie tylko koszty, ale i wymierne korzyści. Zapytaj byle jakiego przedsiębiorcę gdzie przy takich samych/porównywalnych kosztach chciałby zobaczyć swoją reklamę..czy dajmy na to tylko na stadionie żużlowym, czy równocześnie w telewizji? Prawda jest taka, że jazda w Ekstralidze przez pierwsze dwa sezony gwarantuje w Lublinie coś około kompletu widzów na stadionie. Uprzedzę pytanie..żadnych badań nie przeprowadziłem, ale chyba dojście do takiego wniosku nie jest bezpodstawne. Prawda jest też taka, że Ekstraliga to też dużo więcej sponsorów, chyba, że prezes będzie umiejętnie sponsorów zniechęcał, jak robi to już od dwóch sezonów.

Nie róbmy czegoś na siłę lub ponad nasze możliwości ale też starajmy się wykorzystać nadarzającą się okazję. Warunki sprzyjają jak nigdy, a w takim wypadku mówienie, że jedziemy o utrzymanie w lidze, to strzał w kolano..gorzej jeśli będzie rykoszet i strzelimy sobie tym samym w łeb. Nie można cały czas żyć w mentalnym zaścianku i twierdzić, że nasze miejsce w szeregu jest pod koniec pierwszoligowej tabli.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1652 Postautor: niespokojny » 18 grudnia 2011, o 22:26

jerry78 pisze:Opowiedz jeszcze jak to wyliczyłeś, że mamy 2mln a wydajemy 1mln, bo to ciekawe ;)


Nie wiem czy tak jest, ale w jednej ze swych wypowiedzi zasugerowales, ze to by bylo dobre rozwiazanie. Mam gleboka nadzieje, ze tak nie jest. A te liczby byly tylko przykladem.
jerry78 pisze:Kurcze, to po co Wrocław, Częstochowa startują w tej ekstalidze jak nie walczą o mistrzostwo Polski, no po co? Nie lepiej, żeby jeździły sobie w I lidze i tam wszystko wygrywały?


Bo jada na miare swoich mozliwosci? Gdyby u nas byla bieda to nikt by nie wyjechal z Harrisem czy Nichollsem. Ale u nas tej biedy nie ma i chodzi o wykorzystywanie calego potencjalu finansowego. Nic ponad miare ale nic mniej. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem, ze i tak nie jedziemy o awans. Ale dlaczego tak sie tego awansu boicie? Jak sie okaze, ze nas budzet jest w stanie zabezpieczyc dobrych zawodnikow, ktorzy jak trafia z forma to awansuja to bedziecie plakac? Bo mozna za rok spadnac, albo bedzie problem z juniorami? To sie spadnie najwyzej. Ale takie sztuczne ograniczanie sie, jest spoczywaniem na laurach, popadaniem w szarzyznę co na pewno nie umnknie ani kibicom, ani sponsorom.



@GeloSMT
Nie wiem kim jestes i wcale mnie to nic nie obchodzi. Ale zamiast podac chociaz jeden kontrargument atakujesz mnie kiepska psychologia, przy okazji nie bardzo rozumiejac temat.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1653 Postautor: Shack » 18 grudnia 2011, o 22:28

rozwiązać klub i przestać się męczyć kontraktami, stadionem, sponsorami i walką o coś.

tymczasem Bogdanka angażuje się jeszcze poważniej w wyścigi motocyklowe. Sam Prezes na prezentacji i jego opowieści o bywaniu na wyścigach. Bez krzyków, bez apelowania, bez żebrania wszystkich świętych o pomoc. Profesjonalna prezentacja zawodników i sprzętu.

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /604476293

http://www.bogdankaracing.com/

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1654 Postautor: jerry78 » 18 grudnia 2011, o 22:32

Egon pisze:jerry78 uważasz, że miasto zrobi stadion ot tak sobie, bez "potrzeby"? Jak zacznie się budowa stadionu dla piłkarzy chyba nie liczysz, że równolegle zaczną inwestować w Zygmuntowskie, bo chyba o to właśnie między innymi chodziło przy przeniesieniu piłkarzy na Krochmalną, że nie opłaca się reanimować trupa. Czy stadion trzeba będzie remontować w tym roku, czy za 2-3 lata będzie ten sam płacz w mieście, że nas nie stać na utrzymanie/budowę dwóch stadionów, co jest zresztą racją. No i jeśli przyjaciel żużla jakby nie patrzeć prezydent Żuk nie będzie stał pod ścianą, stadion żużlowy NIE POWSTANIE(nie zostanie gruntownie przebudowany) jest zresztą stanowisko miasta w tej sprawie. A pod ścianą będzie stał dopiero wtedy, kiedy będzie groziło miastu widmo kompromitacji.


A uważasz, że "z potrzebą" zrobi wtedy kiedy klub sobie zażyczy? Załóżmy, że awansujemy (czyt. wydamy grube miliony) i co dalej? Przez zimę przystosują stadion do warunków eligowych? Najjemy się tylko wstydu, bo nikt nam nie da licencji do jazdy ligę wyżej. P. Wojciechowski i p. Sprawka są w bliskich relacjach z prezydentem Żukiem i pewnie wspólnie ustalają strategię na reanimację trupa przy Zygmuntowskich. Nie wiem ile to zajmie, czy 2 a może 3 lata, ale działania mają być. Pewnie u nas w klubie mają większą wiedzę, na ile i w jakim stopniu i kiedy miasto będzie w stanie zainwestować w stadion. Widocznie nie ma takich szans w tak krótkim czasie.
Partnerskich ustaleń między prezydentem i klubem też nie ma co nadwyrężać i stawiać miasto pod ścianą, bo to może przynieść tylko przykre konsekwencje.
Ostatnio zmieniony 18 grudnia 2011, o 22:43 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

Robson
Senior
Posty: 817
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1655 Postautor: Robson » 18 grudnia 2011, o 22:39

My tu na forum to w większości maniacy i chodziliśmy, chodzimy i bedziemy chodzić czy to 1 liga czy druga. Ale zwykły piknikowy kibic ma w d... finanse klubu i to ile jaki zawodnik wypompuje z tego klubu. Kiedy będzie więcej kibiców? Jak bedziemy jechać o 5 miejsce czy jak będziemy walczyć w czubie tabeli .
Załóżmy, że nasz "oszczędnościowy" skład z liderem Kuciapą jedzie w pierwszym meczu z Gnieznem, na trybunach ludzi podjaranych awansem 6 tyś, porażka i na nastepnym meczu z Grudziądzem już tylko 3 tyś. i nie daj Boże niewielka ale porażka i ludzi coraz mniej...
I nie sądze, że chęć oglądania Harrisa czy Nicholssa to już objaw "poprzewracania się w d.. czy bycie półmózgiem" bez przesady.
Nawet za czasów LKŻ wiedzieli, że jakimś Castagna czy innym Starostinem trzeba ludzi przyciągnąć, a o awans nie walczyliśmy. Mogliśmy Pawelcem jechać....

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1656 Postautor: dannie » 18 grudnia 2011, o 22:45

Nie da się ukryć, że jest to zabawne jeżeli Prezes nie znając składów przeciwników i swojego własnego (no skoro nie ma jeszcze podpisanych kontraktów to nic pewnego) zapowiada walkę o utrzymanie :D
Obrazek

owen1989
Senior
Posty: 931
Rejestracja: 2 października 2008, o 10:24

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1657 Postautor: owen1989 » 18 grudnia 2011, o 23:18

A moze Sprawka w koncu poszedl po rozum do glowy i zainwestuje w tym sezonie w koncu troche kasy w szkolke ? Mam nadzieje, ze moze Kwiek spotkal sie z Zukiem w sprawie tej organizacji szkolki przez Wieckowskiego i moze miasto daje ten milion, ale z warunkiem, ze kasa w jakiejs czesci ma pojsc na szkolenie ? Wiem, ze to moze i malo realne w naszym super zorganizowanym klubie, ale mysle, ze w tym roku taka inwestycja by sie przydala. Nie ma parcia na awans, sezon mozna odjechac na srodek tabeli, a skoncentrowac sie troche bardziej niz do tej pory na szkolce.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1658 Postautor: istred » 18 grudnia 2011, o 23:20

Jerry...
na wstępie, dlaczego uważasz, że jest ktoś ma inne zdanie to od razu "narzeka". Po prostu nie zgadzam się z polityką klubu, jak wielu tutaj na forum i o tym piszę. A piszę dlatego, że jakiś czas już żużlem się interesuję i jego dobre leży mi na sercu. To nie jest narzekanie. Takie "narzekanie" możesz na tej samej zasadzie zarzucić w dyskusji każdemu kto prezentuje inną wizję od Twojej.

Co do juniorów. Przecież była już mowa o tym, że w szkółce pieniędzy nie brakuje. Przecież prezes, czy trener Studziński wypowiadali się, że po prostu nie ma chętnych do uprawiania tego sportu... czy znów zakłamujemy rzeczywistość i zapowiadamy "inwestycje" w szkółkę? Jak co roku od powstania KMŻ? Nie tu przecież leży problem.

Co do stadionu. Uważasz, że najpierw należy zbudować piękny stadion żeby bić się o eligę? Sam nie wiem czy to tylko naiwne czy już głupie myślenie. Mamy przecież idealny przykład takiej sytuacji w tym momencie. OŚWIETLENIE. Po co walczyliśmy o awans do I ligi? Przecież nie mieliśmy oświetlenia. Zgodnie z Twoim rozumowaniem najpierw powinniśmy zrobić oświetlenie, a później walczyć o awans, czyż nie?
Nie wiem w jakimś świecie żyjesz, ale nie wierzę, że uważasz, że ot tak wyremontowany zostanie stadion na Zygmuntowskich.
W mieście właśnie rozpoczyna się budowa nowego stadionu za grube miliony. Jeszcze długo wywalczenie jakichkolwiek pieniędzy na poważniejszy remont Zygmuntowskich będzie graniczyło z cudem.
...chyba, że miasto zostanie do tego zmuszone na takiej samej zasadzie jak zostało zmuszone do zamontowania oświetlenia.

I żeby nie było, po raz kolejny piszę, że nie jestem zwolennikiem szturmu na ekstraligę.

Ale potrzeba odrobinę logicznego myślenia.
Niemal na tacy mamy ogromny (jak na naszą historię) budżet. W zasadzie bez wysiłków klubu mamy wyłożone trzy bańki. Za ile zatem Sprawka chce zbudować skład? Odpowiedź wydaje się prosta. Za cały budżet (z pominięciem niewielkich kwot na organizację meczów, księgową, jego pensję itp.), gdyż tego wymaga od niego forma prawna klubu jako stowarzyszenia. Otóż - zdaje się, że część osób tego nie rozumie - stowarzyszenie ma charakter niezarobkowy. To oznacza, że wskazane jest, żeby jego bilans wychodził na zero. Gdzie więc się podzieją pieniądze, jeżeli skroimy skład tańszy niż mamy budżet? Ja widzę kilka opcji:
1. Tak jak mówi jerry przeznaczymy na stadion. Bzdura. Stadion jest własnością miasta, a nikt nie będzie inwestował w cudzą własność. Szczególnie, że Sprawka już kilka razy się wypowiadał, że to miasto powinno łożyć na infrastrukturę.
2. Mocno przepłacimy nasze gwiazdki typu Baran, Miesiąc... Taki scenariusz wydaje się możliwy bowiem byłby jedynie powtórzeniem tegorocznego scenariusza.
3. Wałek. Nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, wierzę w ludzi i ich uczciwość, ale logika podpowiada, że jeśli gdzieś jest za dużo pieniędzy, to szybko znajdą się tacy, którzy będą wiedzieć jak zagospodarować nadwyżkę.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1659 Postautor: jerry78 » 18 grudnia 2011, o 23:31

Istred, ten ogromy budżet klubu to sobie sam chyba wymyśliłeś. Po pierwsze nie dostaliśmy jeszcze od miasta 1mln (to ma być dopiero zatwierdzane przez radę miasta), po drugie jeśli nawet dostaniemy ten 1mln to nie wiesz na jaki cel jest on przeznaczony. Nie wiem skąd zakładasz, że na zapłacenie Harrisowi czy innemu żużlokowi bo takie ma zachcianki.
Co do reszty to nie chce mi się już pisać, chyba, że Sprawka te ogromne pieniądze, które niby mają zostać niewykorzystane zapłaci mi za funkcję rzecznika klubu ;) Panie Sprawka co pan na to? Przydałoby się ze 100 tysi dla mnie, jak nie będzie co z kasą zrobic... 8)

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1660 Postautor: Egon » 18 grudnia 2011, o 23:49

Nie trzeba być księgowym klubu, żeby znać nasze finansowe możliwości. Ten milion od miasta ma być bodajże z pieniędzy przeznaczonych na szeroko rozumianą promocję miasta. Jeśli nawet nie można będzie tego przeznaczyć na punktówkę, to można na sto innych sposobów przeznaczyć dla zawodników, lub jeśli już się uprzemy, to na inne wydatki klubu.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."