Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1776 Postautor: bkapusta » 21 grudnia 2011, o 08:05

Przeciez i tak jak co roku bedziemy sie martwic "o cos" - jak nie o wyplacalnosc, to o stadion, jak nie o stadion to o sponsora, jak nie o sponsora to o sklad, jak nie o sklad to o regulamin :) Zaaaaawsze znajdzie sie powod do przymarudzenia.

A calkiem serio:
trzeba zmontowac sklad, z ktorego cos bedzie w przyszlym sezonie. Ten sezon trzeba przejechac solidnie u siebie, i bez zadnej masakry na wyjezdzie (jak to bywalo dawniej, ze dostaniemy w pape do 20 i bedzie wstyd). Srodek tabeli, stabilnosc budzetu i ulozenie kadry pod kolejny sezon (walke o awans) to powinny byc priorytety.

Tu sie pojawiaja moje obawy jesli chodzi o naszych seniorow. Jesli juz mamy przyciac na kosztach i wyniku w tym sezonie to czy nie lepiej zamiast Barana, Puzona czy nawet Miesiaca sciagnac kolesi z jakas perspektywa na walke o awans? Niech juz sie chlopaki oklepia w Lublinie, zarobia kasy na sprzet, nabiora zaufania do wyplacalnosci klubu etc. Mads w takim wypadku to niezly wybor. Koles jest mlody, dostanie troche kasy w terminach, oklepie sie na naszym torze i z nim mozna jechac po awans. W tym kontekscie nie jest tez zly Jelen - bo jemu chyba jeszcze troche zalezy, nie boi sie walki o e-lige, z Lublinem jest deko zwiazany...
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1777 Postautor: bkapusta » 21 grudnia 2011, o 08:08

Gelo pisze:jak dla mnie - ten transfer to strzał w dychę - wielopłaszczyznowo. I naprawdę dziwię się niektórym komentarzom na sf typu, że "przydałby się prawdziwy lider typu Nicholls zamiast Madsa". Naprawdę - trudno o większą bzdurę. Mads wykręcił prawie taką samą średnią jak Scott w Elite League, która jak wiadomo nie od dziś jest matecznikiem i oczkiem w głowie Angoli. Jakby przyszedł do nas Woffinden byłyby ochy i achy a tymczasem... Mads (również w Anglii) był od niego lepszy. Niektórzy malkontenci - opamiętajcie się - mamy faceta, który został powołany do bardzo mocnej reprezentacji Danii!!! Przypomnicie moje słowa - gość będzie wymiatał i nigdzie nie jest powiedziane, że gorzej od Andersenów Wattów. A na takiego Ruuda Kosciucha czy Ljunga spokojnie powinien wystarczyć.

Dokladnie. Trzeba tylko o tego Madsa troche zadbac. Zorganizowac mu tu warunki, placic w terminie etc. Sie oklepie - ma szanse robic wyniki nawet w e-lidze.

Skoro w UK daje rade smigac na poziomie sredniej 2,0 - to znaczy, ze cos tam na tym zuzly potrafi :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1778 Postautor: meesha » 21 grudnia 2011, o 08:10

Też uważam, że lepszy taki piąty czy szósty Duńczyk niż jeden z trzech najlepszych Angoli :) Nichollsem się niektórzy jarają bo w GP jeździł. No jeździł, bo był parytet, że ma być dwóch Anglików to się łapał. Tylko co z tego?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1779 Postautor: bkapusta » 21 grudnia 2011, o 08:16

meesha pisze:Też uważam, że lepszy taki piąty czy szósty Duńczyk niż jeden z trzech najlepszych Angoli :) Nichollsem się niektórzy jarają bo w GP jeździł. No jeździł, bo był parytet, że ma być dwóch Anglików no to się łapał. Tylko co z tego?

Zwlaszcza, ze Nicholls byl juz "grany" w wielu klubach w Polsce i wszyscy wiemy jak sie to konczylo. Koles nie jest godny zaufania bo mu po prostu niespecjalnie zalezy. Olewus, pazerny na kase i tyle.

Mads jest mlodszy, Skandynawowie maja czesto lepsze podejscie do swojej jazdy (wydaje mi sie, ze sa bardziej profesjonalni i konsekwentni) - jak klub o niego zadba (czyli bedzie mial lepszy ukllad niz "wpadam na 5 minut przed meczykiem, jade, 5 minut po meczyku jestem w busie gdzies pod Garwolinem) to jest szansa, ze cos z niego bedzie. Skoro mamy powaznego sponsora i stabilna sytuacje ekonomiczna to trzeba (chociaz raz w nowozytnej historii zuzla w Lublinie) doinwestowac takiego kolesia, podpisac nie na rok tylko na 2 lub 3, zrobic mu tu jakas baze sprzetowa, mechanika etc. Troche go trzeba uzaleznic od Lublina.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1780 Postautor: Łoptymista » 21 grudnia 2011, o 08:36

to trzeba mu tutaj babe znalezc:)

torum juz to przetestowal

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1781 Postautor: bkapusta » 21 grudnia 2011, o 08:40

Łoptymista pisze:to trzeba mu tutaj babe znalezc:)

torum juz to przetestowal

hehe to jest doskonaly pomysl, ktos chetny? :>
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1782 Postautor: Łoptymista » 21 grudnia 2011, o 08:45

moze Hela :D

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#1783 Postautor: Kiry » 21 grudnia 2011, o 08:53

Byleby grubaskowi polska kuchnia zbytnio nie posmakowała, a co gorsza żeby się tej zimy zbytnio nie zajadał kotletami jak swego czasu jego rodak zwany obecnie Monbergiem, bo przeżyjemy deja vu i niesmak pozostanie ...

Niestety nie jest to pewniak na I ligę, ma potencjał zarówno na objawienie I ligi a także na bycie Figurskim I ligi.

O awans przecież nie walczymy ale na utrzymanie powinien wystarczyć :?
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8836
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33