Żużel a Unia Europejska

liga polska, ligi zagraniczne, GP
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Żużel a Unia Europejska

#1 Postautor: meesha » 3 maja 2004, o 10:40

No i stało się, czy się to komuś podoba czy nie zostaliśmy członkami :lol: Unii. W związku z tym gnębi mnie jedna sprawa. Jak wyglądać będzię teraz kwestia startów w Polsce zawodników zagranicznych z krajów UE. Czy GKSŻ ma prawo do ograniczania ich ilości w klubie? Czy będzie tak jak w klubach piłkarskich w Europie, że np. w drużynie francuskiej nie musi grać żaden Francuz??? Krótko mówiąc czy słynne "Prawo Bosmana" będzie obowiązywać (lub już obowiązuje?) w polskim żużlu?

Oczywiście mam nadzieję na dyskusję co o takiej możliwości sądzicie... Dobrze by tak było czy nie?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Geest
Senior
Posty: 661
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#3 Postautor: Geest » 3 maja 2004, o 11:43

U mnie z kolei taka sytuacja wywoływałaby mieszane uczucia. Z jednej strony istotnie większe pole manewru miałyby kluby, ale z drugiej to ja tam wolę chyba oglądać tutejszych zawodników niz np. trzech czy czterech obcokrajowców, którzy i tak będą tylko najemnikami. Chociaż to też wszystko w sumie zależy od tego, jaki dana druzyna ma skład krajowy. Jak ktoś ma świetnych krajowców to pewnie będzie przeciw, jak ktoś ma słabych to bedzie upatrywał w tym swojej szansy. Patrząc więc pod czysto lubeelskim aspektem to z jednej strony przydałby się czasem jeszcze jakiś obcokajowiec, z drugiej zaś i rywale by mieli takowych do dyspozycji. Z innej zaś strony mówi się, że polscy zawodnicy potrzebują startów by móc się kiedyś liczyc na świecie i że ew. ściąganie obcokrajowców mogłoby hamować rozwój ich karier. Ale jako ze każdy kij ma dwa końce, to możliwość startów z obcokrajowcami byłaby też pewnie cennym doświadczeniem dla naszych zawodników, tyle tylko że dla węższego ich grona. Generalnie rzecz biorąc jestem jednak umiarkowanym konserwatystą, więc obstawałbym przy ograniczaniu liczby stranierich, o ile to oczywiście mozliwe.

Awatar użytkownika
:Radim:
Posty: 137
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 23:56
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

#4 Postautor: :Radim: » 3 maja 2004, o 11:57

mi sie to nawet podoba tak chociaz tak jak Geest wolalbym ogladac polskich zawodnikow ale napewno to prawo wydaje mi sie lepsze ni to aktualne wymyslone przez GKSÅ»


PS: Lee moze wroci :lol:
Czym jest zapalniczka wobec potęgi nieskończoności... poza tym nie mogę jej znaleźć :)
3% alkocholu we krwi - to brzmi dumnie
http://www.zuzelnews.com <-- Zapraszam na ogólnopolskie forum żuzlowe !!!