Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3576 Postautor: meesha » 26 marca 2012, o 15:54

Jezu, nie mogę... Jaka nowa nawierzchnia??? To jest w skali całego toru "kilka garstek" do załatania największych dziur. Takie ilości to można w każdej chwili dosypywać nawet i w trakciwe zawodów (zdarzały się takie historie). Ale nie, ponarzekać trzeba no bo przecież to nasz sport narodowy.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3577 Postautor: Maxx » 26 marca 2012, o 15:57

meesha pisze:Jezu, nie mogę... Jaka nowa nawierzchnia??? To jest w skali całego toru "kilka garstek" do załatania największych dziur. Takie ilości to można w każdej chwili dosypywać nawet i w trakciwe zawodów (zdarzały się takie historie). Ale nie, ponarzekać trzeba no bo przecież to nasz sport narodowy.

meesha spokojnie bo ci żyłka pęknie :D Żartowałem rzecz jasna 8) Jeśli faktycznie nie ma tego dużo to luzik.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3578 Postautor: meesha » 26 marca 2012, o 15:59

Ale to nie chodzi o Ciebie. Po prostu załamać się można jak się czyta to forum. Już normalnie chyba spadliśmy z powrotem do drugiej ligi, takie lamenty na wszystko.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3579 Postautor: Maxx » 26 marca 2012, o 16:04

Masz dużo racji meesha. Fakt, co niektórzy mocno popadają ze skrajności w skrajność i przejaskrawiają pewne sprawy. Trzeba podejść spokojnie do tego wszystkiego i mieć nadzieję, że Dzikowski wie co robi. Jest doświadczonym trenerem a i Ziółkowski z niejednego pieca jadł chleb.

pulkownik
Junior
Posty: 317
Rejestracja: 20 lipca 2011, o 18:46

Re: Lubelski klub w sezonie 2012