#1558 Postautor: Flint » 10 czerwca 2012, o 21:16
Nie widziałem, żeby tu ktoś jechał Jeleniowi od lasek szukających grzybów.
Zresztą tu chodzi o coś innego. Na początku powiem, że nie uważam, by Ci, którzy siedzą w młynie byli jakimiś pikolami, którzy są chorągiewkami (bo jeśli się mylę, to cały mój dalszy wywód można wsadzić w kieszeń spodni, w których się nie chodzi). No ale opcja jest taka, że nie możecie też (Wy, w sensie kibice) wystawić dupci, żeby Wam w nią wjechali. Słuszną decyzją było to, że pokazaliście, że nie godzicie się na takie akcje, że typ, który po prostu zawodzi w tym sezonie ma miejsce w składzie za friko.
Mecz był z Ostrowem, czyli z drużyną, która od samego początku była skazana dziś na pożarcie. To była ostatnia okazja, by jeszcze poeksperymentować ze składem i wyselekcjonować z całej kadry naprawdę najlepszych zawodników. Przyjechał wczoraj Korneliussen, potrenował, na końcu już nawet się ponoć spasował i klepał Jeleniewskiego po plecach, gdy go mijał. Nie wiemy co typ usłyszał, gdy zadzwonił do niego ktoś z klubu z opcją, żeby przyjechał do Lublina na trening. Wiemy natomiast, że wczoraj wieczorem był przekonany, że jedzie, tak? Gdyby było inaczej, to dziś nie pisałby takich rzeczy w sieci, a na pewno nie zostałby w Lublinie na noc.
Czyli co? Śmiało można wysnuć wniosek, że jeszcze wczoraj koło godziny 23 typ był przekonany, że w meczu wystąpi. Przez noc jednak ktoś namieszał i Jeleń z urzędu dostał miejsce w drużynie. Czy to normalne? Nie.
Należy więc teraz zapytać, po co ten skład był budowany. Z myślą o jak najlepszym wyniku? Nie. Gdyby tak było, to dziś szansę dostałby gruby, żeby obczaić w jakiej formie jest on i Karol. Stało się jednak inaczej i już możecie chyba zapomnieć o tym, że typ jeszcze tu kiedykolwiek przyjedzie.
To jest identyczna sytuacja jaka ma miejsce w Rzeszowie.
Najpierw szmacili RemPałę. Typ był lepszy na treningach i na meczach w których jechali wspólnie, bądź gdy z raz udało mu się pojechać kosztem Kuciapy, a mimo to więcej szans dostawał ten drugi. Wtedy też w Rzeszowie również pojawił się transparent. Tyle, że on skierowany był jednak do rudzielca "Sponsor = Prezes = Trener". Oczywiście na następny dzień na syfach i w lokalnych gazetach można było przeczytać, że rzeszowscy kibice nie dorośli do ekstraligi.;]
No ale nic. Pozbyto się więc RemPały, przedłużono kontrakt z Maćkiem i.. I zaczęli szmacić Miesiąca. Nie muszę chyba mówić, że drużyna widzi takie rzeczy i o "team spirit" można zapomnieć, bo każdy jedzie dla siebie, żeby nie zostać zastąpiony tym, który penisa jedzie, a miejsce w składzie i tak ma zagwarantowane. Historia z Miesiącem i Kuciapą skończyła się tak, że na jednym z treningów Paweł nie wytrzymał i Kuciapa chycił od niego pod daszek. Oczywiście po sezonie Miesiąc mógł szukać innego klubu.
Później było tak, że albo budowała taki skład, że Kuciapy zastąpić już nie miał kto, albo ściągała Ferjana, z którym podpisała taki kontrakt, że typ dostał fury zajechane wcześniej przez Kuciapę. No to wiadomo. Pojechał w jednym meczu, żeby nie było, przywiózł ze 2, 3 śliwki i było po ptokach. W tym sezonie to samo. Ściągnęła Kylmaekorpiego, ale to nie Kuciapę miał typ zastąpić a Richardsona. No i koniec końców tak się stało. Ok, ściągnęła Lahtiego, ale zipek dostał takie warunki, że jak Karol je usłyszał to od samego początku wiedział, że nawet nie dojdzie do negocjacji pomiędzy nim, a rudzielcem. No i możecie być pewni, że więcej Lahtiego w barwach Marty PGR Hip Hop Rzeszów więcej nie zobaczy już nikt.
Dobra, czas puentować.
Prawda jest taka, że Jeleń godząc się na takie traktowanie swojej osoby zgadza się jednocześnie na to, że prędzej, czy później za to oberwie. Bo właśnie największa szydera jest w tym, że to on będzie zbierał ch*je z trybun, a nie Sprawka, czy inny ziom odpowiedzialny za to, że bez względu na wszystko typ będzie w składzie. Jak w Rzeszowie. Półtorak oklaskują, a na Kuciapę gwiżdżą. Dlatego im wcześniej zbierze już te penisy z trybun, tym może szybciej się tam u Was opamiętają, żeby nie skończyło się tak, jak w Rzeszowie, gdzie Kuciapa, który powinien być jedną z ikon tego klubu, jest wygwizdywany, lżony itd. na każdym możliwym kroku.
Może ten transparent da im do myślenia i w przeciwieństwie do pasożyta pójdą tam po rozum do głowy i każdy będzie w jakiś sposób zadowolony.
Wy kibice, bo nie będziecie mieli wrażenia, że ktoś Was dyma.
Jeleniewski, bo nie będą z nim jechać tak jak z Kuciapą.
I w końcu klub, bo będą jeździć najlepsi.
Uff. Się rozpisałem.;f
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.