Frekwencja i czynniki na nią wpływające

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#26 Postautor: meesha » 18 czerwca 2012, o 15:27

Temat wydzieliłem, żeby nie rozmywać wątku meczowego, a nie po to by go usuwać. A racja - wiadomo - jest jak dupa, każdy ma swoją:)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00

#27 Postautor: sadychor » 18 czerwca 2012, o 15:39

istred pisze:(...)Ale - w moim odczuciu - nie trzeba błyszczeć inteligencją, żeby zauważyć, że zdecydowana większość widzów na meczach żużlowych interesuje się również piłką nożną i że druga najważniejsza impreza na świecie, dodatkowo odbywająca się w naszym kraju i darmowa może być kuszącą alternatywą dla meczu żużlowego, na którym kibic traktowany jest jak śmieć.
Na taką rozrywkę decydują się tylko wybitni fetyszyści ;)(...)

Az tyle dobrej woli dla Twojej osoby nie mam, zeby samemu sobie doprecyzowac, ze:
a) miales na mysli swiat pilkarski,
b) mistrzostwa sa w naszym kraju ale takze na Ukrainie,
c) darmowa tv - za dramo nic nie ma, przydaloby sie placic abonament, jesli nie jestes z tego zwolniony (a wychodzi na to, ze "zwolnionych" u nas w kraju jest cala masa),
d) odnosnie rozrywki i fetyszystow i Twojego wczesniejszego wpisu, w ktorym przekonujesz ogol, ze na zuzel chodzisz teraz od przypadku do przypadku - jestes kibicem speedwaya.
Ostatnio zmieniony 18 czerwca 2012, o 15:44 przez sadychor, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#28 Postautor: truskawa » 18 czerwca 2012, o 15:43

Jako że większość zbioru "kibiców żużla w Lublinie" pokrywa się ze zbiorem "kibiców euro", wpływ tego drugiego na wczorajszą frekwencję jest logicznie oczywisty i oceniam go na jakieś 15 % standardowej frekwencji na meczach w Lublinie.

A tak w ogóle to

Obrazek
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#29 Postautor: mikas » 18 czerwca 2012, o 16:31

Nikt z Was nie pisal o dwoch innych czynnikach wplywajacych na wczorajsza frekwencje. A sa to fakty potwierdzone, bo z tego wzgledu nie wybralo sie kilka mi znanych osob, ktore nie sa jakimis zacieklymi fanami zuzla a dopiero sie w ten sport wciagaja.
Po pierwsze czesc po obejrzeniu dwoch meczów przy Zygmuntowskich w ostatnim czasie mialo po prostu na jakis czas dosc emocji zuzlowych i woleli spedzic niedziele z rodzinami w domu.
Po drugie jest tez grupa kibicow dla ktorych wyjscie na zuzel z rodzina to jednorazowy wydatek ok. 100zł i po prostu nie mieli juz kasy w tym miesiacu. Tu dochodzimy do juz 1000 razy pisanych na tym forum prosb o bilety rodzinne, no ale nasz klub jak zwykle wie najlepiej i zamiast zarobic np. 50-60 zł na 4 osobach nie zarobil nic. A przypomne jeszcze ze zuzel jest tak specyficznym sportem rodzinnym, że to zwykle starsze pokolenie zaraza mlodsze i jesli klub tego nie ułatwia to niech za kilka lat nie bedzie zdziwienia ze frekwencja bedzie beznadziejna.
I odnosnie ceny za bilet to nie tyczy sie to tylko biletów rodzinnych, bo znam przynajmniej dwie osoby ktore nie przyszly w niedziele, bo po prostu bilet byl za drogi i dla nich wydatek prawie 100zł w ciagu miesiaca (bilet+program+ np. piwo) na sam zuzel to za duzo. (przecietna rodzina musialaby wydac w ciagu ostatniego miesiaca gdyby wczorajszy mecz sie odbyl na sam zuzel ok.300zł :shock: no prosze Was naprawde nie wszystkich na takie wydatki stac i wedlug mnie pozwoliliby sobie na nie tylko prawdziwi fanatycy, ktorych przeciez jest na stadionie zdecydowana mniejszosc).
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#30 Postautor: Turkish » 18 czerwca 2012, o 17:29

Co to za pomysł żeby zrobić dodatkowy temat z takiego 'pierdu'?

Logiczne jest i każdy zdrowo myślący wie o tym że równolegle trwająca impreza zmniejsza frekwencje zarówno dla jednych jak i dla drugich. Prosty przykład z wczorajszym meczem, normalnie razem ze mną przychodzi 10 znajomych, wczoraj ze względu na porę meczu, EURO, sesje itd. przyszły tylko 3 osoby. Nie wiem nad czym tu dywagować bo gdyby były jakieś Juwenalia, Medykalia czy inny koncert w porze meczu to też frekwencja byłaby mniejsza. Dodatkowo ludziom już nie chce się szykować na mecz, podporządkowywać plan dnia pod niego, stać w kolejce po bilety a później do wejścia i później dowiedzieć się że został on odwołany...
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4895
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00

#31 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2012, o 14:35

meesha pisze:Jako bonus na poparcie mojej tezy:
http://misja21.blox.pl/2012/06/The-city ... n-the.html
8)
Ale doczytałeś do ostatniego zdania? 8)

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#32 Postautor: meesha » 19 czerwca 2012, o 14:39

tak, ostatnie zdanie jest subiektywną opinią autora, któremu płacą za opisywanie tego, co się dzieje w związku z mistrzostwami. Tak więc nie ma nic do roboty w takim Lesznie :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4895
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#33 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2012, o 15:15

A opinia Lesznian jest obiektywna?

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#34 Postautor: meesha » 19 czerwca 2012, o 15:20

Leszczynian :p
I nie chodzi o opinię przecież, a o zaobserwowaną postawę...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7857
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#35 Postautor: kibicLBN » 19 czerwca 2012, o 15:22

leszczynian jeśli już 8) jeśli piszemy o mieszkańcach danego miasta piszemy z małej litery, nawet my , mimo że wielcy to jesteśmy lublinianami ;)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7602
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#36 Postautor: istred » 19 czerwca 2012, o 15:29

meesha pisze:Leszczynian :p

:D
Jeśli mamy mówić po polsku to prawidłowo jest jak najbardziej lesznianin.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8753
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#37 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2012, o 15:37

Oho, szykuje sie kolejne KSW Bralczyk vs. Miodek 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7602
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#38 Postautor: istred » 19 czerwca 2012, o 15:39

E tam. Meesha poszuka w necie i zauważy, że aby kogoś poprawiać najpierw samemu należy sprawdzić poprawną formę ;)

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#39 Postautor: meesha » 19 czerwca 2012, o 16:27

kibicLBN pisze:leszczynian jeśli już 8) jeśli piszemy o mieszkańcach danego miasta piszemy z małej litery, nawet my , mimo że wielcy to jesteśmy lublinianami ;)

A zdania to niby nie zaczynamy wielką literą? Dżizas...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6217
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#40 Postautor: niespokojny » 19 czerwca 2012, o 16:32

Odpowiedzi na pytanie o to jaka forma jest więc prawidłowa postanowiliśmy szukać u mądrzejszych od siebie. Na stronie internetowej poradni językowej PWN znaleźliśmy informacje potwierdzające prawidłowość obu wspominanych określeń mieszkańców Leszna. Możemy także przeczytać, że „(...) zdaniem wielu językoznawców formom lokalnym i regionalnym od nazw własnych należy dawać pierwszeństwo przed regularnymi”. Forma leszczynianin ma historyczne korzenie, dawniej nasze miasto określane było bowiem jako Leszczno. Opisywany przypadek nie jest odosobniony, w języku polskim jest wiele słów, których odmiana wymyka się schematom tworzonym przez reguły gramatyczne.

Wygląda więc na to, że mieszkańców Leszna można określać zarówno mianem leszczynian jak i lesznian. Trudno. Widocznie musimy oswoić się z alternatywnym wariantem „warszawskim”. Całe szczęście, że chociaż między sobą nie musimy się wstydzić naszego językowego kalectwa. (jag)


Nikt z Was nie ma racji 8), ze wskazaniem ze meesha ma wieksza.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#41 Postautor: meesha » 19 czerwca 2012, o 16:34

Opisywany przypadek nie jest odosobniony, w języku polskim jest wiele słów, których odmiana wymyka się schematom tworzonym przez reguły gramatyczne.
Najlepszy przykład: Lublin - lubelski (a nie "lubliński").
Dlatego ja tam jestem zwolennikiem tego:
formom lokalnym i regionalnym od nazw własnych należy dawać pierwszeństwo przed regularnymi
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7857
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#42 Postautor: kibicLBN » 19 czerwca 2012, o 17:11

meesha pisze:
kibicLBN pisze:leszczynian jeśli już 8) jeśli piszemy o mieszkańcach danego miasta piszemy z małej litery, nawet my , mimo że wielcy to jesteśmy lublinianami ;)

A zdania to niby nie zaczynamy wielką literą? Dżizas...

Ty zacząłeś zaś Torsen nie, zdziwiło mnie że Ty mu tego nie wytknąłeś ;)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#43 Postautor: meesha » 19 czerwca 2012, o 17:12

Nie chciałem się czepiać ponad miarę :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4895
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#44 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2012, o 17:19

Odniesienie się do kogoś z większym szacunkiem niż gramatycznie należny nie może być traktowane jako błąd ;) 8)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7602
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#45 Postautor: istred » 19 czerwca 2012, o 19:24

niespokojny pisze:Nikt z Was nie ma racji 8), ze wskazaniem ze meesha ma wieksza.

Źródło podaj, źródło! :D
I autora bardzo poproszę. Zobaczymy co to za wielki autorytet :)

„(...) zdaniem wielu językoznawców formom lokalnym i regionalnym od nazw własnych należy dawać pierwszeństwo przed regularnymi”
Szkoda, że nie zdaniem "amerykańskich naukowców" :)

Swoją drogą warto się zastanowić jaka jest relacja pomiędzy "formą regularną" i "formą lokalną i regionalną". Gdyby "forma lokalna i regionalna" była poprawniejsza to by się nazywała formą regularną, powszechną, a (nazwana w tym tekście) "forma regularna" byłaby formą błędną.


EDIT:
Nie czekając na Twoją odpowiedź, sam sobie odpowiem. :)
Przytoczony przez Ciebie cytat, to notka bezimiennego autora, która pojawiła się na stronie internetowej regionalnego radia elka - źródło porad językowych pierwszej klasy.

Dla ucięcia tematu przytaczam wyjaśnienie w tej kwestii dr Jana Grzenia z Instytutu Języka Polskiego Uniwersytetu Śląskiego.
Szanowni Państwo,
jak brzmi poprawna nazwa mieszkańca Leszna, miasta w Wielkopolsce? Choć Wielki słownik ortograficzny PWN i inne wydawnictwa podają formę lesznianin, Wielkopolanie, a przede wszystkim wielkopolskie media, zdają się chyba tego nie wiedzieć, uparcie propagując formę leszczynianin (!!!). Czy można uznać ją za alternatywną, chociażby w języku potocznym, nieoficjalnym.
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.


Zdarza się – i to nierzadko – że od nazwy miejscowości możemy utworzyć dwie nazwy mieszkańców, np. rzeszowianin i rzeszowiak, w skrajnym wypadku nawet trzy, np. poznanianin, poznaniak, poznańczyk.
Czasem różnica może wynikać z przyczyn historycznych. Jest tak poniekąd w tym wypadku, bo wyraz leszczynianin powstał od przymiotnika leszczyński, a ten jest tradycyjny, pochodzi bowiem od Leszczno – dawnej formy nazwy miasta. Leszczynianin ma w takim razie uzasadnienie, możemy go zaakceptować na prawach pobocznego wariantu(ale w związku z tym trzeba też upomnieć się o rzadko spotykaną, a prawidłową, formę leszcznianin).
Jeśli jednak uwzględnić funkcjonalność nazwy, trzeba przyznać rację wspomnianemu słownikowi, bo leszczynianin to dla Polaków zwykle mieszkaniec Leszczyna, Leszczyny lub Leszczyn. Natomist lesznianina bez problemu powiążemy nazwą Leszno.

— Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
Jeśli dalej będą niejasności to jutro chętnie poszukam wyjaśnienia tej kwestii w poważniejszych słownikach językowych. ;)

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5322
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#46 Postautor: Kargolo » 19 czerwca 2012, o 22:48

W gimnazjum miałem kiedyś takie zadanie na polskim i poprawnie było leszczynianin i ja zawsze tak mówiłem.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#47 Postautor: Egon » 19 czerwca 2012, o 23:39

Ale poprawnie według kogo? :) Mozę miałeś taki sam poziom polskiego jak ja fizyki, gdzie gość ogarniał tylko zasady dynamiki Newtona, a resztę trzeba mu było tłumaczyć ;)

A nawiązując do tematu wątku, to niby jakiś wpływ Euro może mieć, ale nie przesadzajmy. Ja chodzę na żużel w grupie w zależności od dnia ok 10-15 osób nie tylko fanatyków ale też osób które przychodzą od przypadku do przypadku lub kiedy im się przypomni. W tą niedzielę w "pubie" ( ;)) w parku zebrało się 20 w tym te, które przychodzą rzadko i ze 3 osoby widziałem pierwszy raz i o czym to świadczy? Nie świadczy to o niczym, dopóki ktoś nie przeprowadzi ankiety lub innego badania :D
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5322
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#48 Postautor: Kargolo » 19 czerwca 2012, o 23:52

No poprawnie według nauczycielki i dlatego dla mnie ta forma jest najwygodniejsza i ciężko będzie się już teraz przestawić. Ale obie formy mogą być stosowane więc nie ma problemu :D
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#49 Postautor: meesha » 20 czerwca 2012, o 01:11

Nie świadczy to o niczym, dopóki ktoś nie przeprowadzi ankiety lub innego badania :D

No i nikt inny niż ja takiego "badania" nie przeprowadził (sezon 2007, pierwszy mecz), ale cóż, ja tam się nie znam, jako niedoszły socjolog, prawda?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7602
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Frekwencja i czynniki na nią wpływające

#50 Postautor: istred » 20 czerwca 2012, o 08:55

Pytałeś się ludzi na meczu czy nie przyszli z powodu euro, którego w 2007 roku nie było? :)