Treningi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Treningi

#6676 Postautor: GeloSMT » 14 lipca 2012, o 17:16

nomeni pisze:mlody26, która część konkretnie Cię tak śmieszy? :)
fakt, że się na torze szturchali i później musieli sobie to wyjaśniać, a w efekcie się do siebie nie odzywali w parkingu? Twoim zdaniem to normalne, że koledzy z jednej drużyny się tak zachowują?
Czy może zaprzeczysz, że się poza torem kumplowali?



:lol: :lol: :lol: po co sztucznie nakręcać jakiś konflikt który nie ma żadnego przełożenia w realu ?
Chłopaki nie rozmawiali bo zaistniało 800 innych rzeczy do zrobienia,widziałem przyszła jakaś para młoda robić fotki w parkingu Karol w tym uczestniczył, później pomagali szukać jakiegoś roweru bo zostało z niego tylko przednie koło :lol:

Zatem najpierw dobrze pomyśl później pisz (taka rada)

nomeni
Posty: 37
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 08:52

Re: Treningi

#6677 Postautor: nomeni » 14 lipca 2012, o 19:03

Dlaczego Ty musisz od razu robić osobiste wycieczki? dyskusja polega na wymianie merytorycznych argumentów i o ile pierwsza część Twojej wypowiedzi w definicję się wpisuje i to szanuję, o tyle Twoje ostatnie zdanie pozostawiam bez komentarza. Pozdrawiam, życząc miłego oglądania jutrzejszego meczu :)

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#6678 Postautor: Scibi » 14 lipca 2012, o 19:48

nomeni pisze:mlody26, która część konkretnie Cię tak śmieszy? :)
fakt, że się na torze szturchali i później musieli sobie to wyjaśniać, a w efekcie się do siebie nie odzywali w parkingu? Twoim zdaniem to normalne, że koledzy z jednej drużyny się tak zachowują?
Czy może zaprzeczysz, że się poza torem kumplowali?

p.s. kiedy wreszcie będę mogła pisać PW? zadałam to pytanie w innym dziale, ale nikt mi nie odpowiedział, więc może przy okazji tutaj się dowiem ;)
na przykład w tej sytuacji wolałabym porozmawiać z mlodym prywatnie.

Nie wiem jak bylo poza torem ale ta walka na łokcie w wykonaniu Pawla tez mi sie nie podobala bo byla na granicy fer-play. Ja rozumiem ze to jest kasa i kazdy chce byc w skladzie ale Miesiac próbuje sie nie raz wykazac az za bardzo w agresywny sposob i chyba czasami zapomina ze to tylko trening...

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Treningi

#6679 Postautor: go! » 14 lipca 2012, o 21:51

jesli juz fer to i plej

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#6680 Postautor: Scibi » 14 lipca 2012, o 22:03

Ale Ty jestes szczególowy. Strasznie duzo to wnioslo do tematu. Co by bylo gdyby nie Ty... :lol:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Treningi

#6681 Postautor: sadychor » 14 lipca 2012, o 22:07

FAIR PLAY
Jest nas wiecej "szczegolowych".
Nie cierpie efektow bezstresowego wychowania.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Treningi

#6682 Postautor: go! » 14 lipca 2012, o 22:13

Scibi pisze:Ale Ty jestes szczególowy. Strasznie duzo to wnioslo do tematu. Co by bylo gdyby nie Ty... :lol:

Troche wiecej wnioslo do tematu, niz Twoja uwaga odnosnie mojej.
A tak w temacie: to walka na granicy fair play, w zuzlu to norma. Takze na treningach, wiec raczej przywyknij.