Sa kibicami i to chodzacymi na takie klasyki jak Lublin - Rawicz. A te twoje pierdolamento ultrasowskie, to mozesz sobie schowac. Nie kazdy przychodzi na stadion, tylko po to zeby drzec ryja. Wiekszosc po robocie chce sie odprezyc, placi 3 dychy i chce obejrzec dobre spotkanie, i najlepiej zwyciestow. A nie frustrowac sie mizeria. I takie jest podejscie wiekszosci kibicow, bez ktorych kazdy jeden klub by padl, albo spadl do 3 ligi. Nie mowie konkretnie o sobie, bo ja chodze na wszystko, chocby dla zapachu.Ge(L)o pisze:niespokojny pisze:Z tego co rozmawiam, to sporo kibicow sie poobrazalo na klub
W takim razie to nie są kibice. Nie nazywajmy szamba perfumerią.
Chociaz jakby 'ktos' zobaczyl pusty stadion, to moze by zrozumial ze to nie jest jego prywatny folwark.
