Rozumiem, że na dzisiaj każdy - dosłownie każdy - zawodnik (z Mitką i Jamrożym na czele) będzie postrzegany jako supertransfer, ale widzę, że Kildemand to obiekt westchnień. Przypomnę, że to facet, który ciągle jest na dorobku. Był słabszy (mimo małej ilości spotkań) od Miesiąca i Barana. A przecież obu wielu z forumowiczów odsuwało od składu w trakcie sezonu. Kildemand czy Adamczak (również nie wiem czym tu się zachwycać) to nie są zawodnicy, którzy będą zbawcami i pozwolą na spokojne utrzymanie. U nas ciągle pokutuje syndrom Staszka Burzy. Wielu kibiców ma gorące głowy - ktoś raz dobrze pojedzie w Lublinie na tle beznadziejnie spisujących się kolegów (z drużyny gości) i staje się mistrzem świata. To nie tak... Lepiej podchodzić do takich spraw z rezerwą - potem po kiepskim występie tego czy owego rozczarowanie jest mniejsze.
ps. co do zmiany na stanowisku prezesa - ktoś puścił plotkę i dzieciaki się podniecają. Tu również zalecałbym zimny prysznic - a przynajmniej okład
Skład na sezon 2013
Re: Skład na sezon 2013
spokojny pisze:... Ciekawe skad ta informacja ze pan Sprawka ma stracić stanowisko. Widze powszechna radosc wsrod kibicow. Zobaczymy co powiecie jak faktycznie zmieni sie prezes i skonczy sie sezon. Znow zacznie sie akcja "ratujmy lubelski zuzel" i placz na forum zeby chociaz 2ga liga byla i ostatnie miejsce w tabeli ale zeby cos bylo... Wtedy zacznie sie odszczekiwanie. Sprawka i Wojciechowski reaktywowali zuzel w Lublinie i ciągną ten wózek z gorszym lub lepszym skutkiem ale wirtualnych kontraktow prezes nie chce podpisywac i co w tym dziwnego? Ciekawe kto z tych narzekających jest na kierowniczym/dyrektorskim stanowisku bo z tego co widze to na tym forum same gorące łby patrzące aby jakie nazwisko będzie w skladzie a jak nie bedzie to jazda na prezesa... Dopnijcie swego i szykujcie kase na msze pogrzebowa klubu. W trumnie sie lustro postawi i zgadnijcie co wniej zobaczycie, sami sobie dołki kopiecie pod sobą... Psioczcie dalej i wylewajcie zale. az ktoś się wkurzy i pier**lnie to wszystko.
Nie ważne jak będzie ważne że będzie, super teoria, dodaj to tego jeszcze że jak plują Ci w twarz to mówisz że deszcz pada... A ja bym chciał żeby się ten ktoś wkurzył i pier**** to wszystko, od 3 miesięcy wszyscy kibice są wodzeni za nos, nie wspominając o tym że przez caly sezon budżet podobno się dopinał. Nie chce podpisywać wirutalnych kontraktów?! To skąd jest dług? Bo miasto nie dało? Bo Bogdanka be? Był warunek że ma byc SA? Nie ma SA nie ma większej kasy, już zapomniałeś jak było sranie po gaciach że Bogdanka zerwie sponsoring? Trzebabyło mysleć wcześniej i na świetnej atmosferze wokół żużla budować markę i widowisko, to Sprawka rozpoczął od odpuszczenia Miśkowiaka, który byłby magnesem dla kibiców i podobno miał mieć indywidualnych sponsorów. Obecnie odbywa się prywatny folwark Sprawki, tak jak w Łodzi nikt nie może mieć o to pretensji bo Skrzydlewski jest największym sponsorem Orła o tyle w Lublinie nie powinno miec coś takiego miejsca. Skoro kibice według Sprawki są największym sponsorem niech zacznie się z nimi liczyć albo na meczach zobaczy puste trybuny a co za tym idzie pusto w kasie klubu.
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”
-
jack08
Re: Skład na sezon 2013
spokojny pisze:... Ciekawe skad ta informacja ze pan Sprawka ma stracić stanowisko. Widze powszechna radosc wsrod kibicow. Zobaczymy co powiecie jak faktycznie zmieni sie prezes i skonczy sie sezon. Znow zacznie sie akcja "ratujmy lubelski zuzel" i placz na forum zeby chociaz 2ga liga byla i ostatnie miejsce w tabeli ale zeby cos bylo... Wtedy zacznie sie odszczekiwanie. Sprawka i Wojciechowski reaktywowali zuzel w Lublinie i ciągną ten wózek z gorszym lub lepszym skutkiem ale wirtualnych kontraktow prezes nie chce podpisywac i co w tym dziwnego? Ciekawe kto z tych narzekających jest na kierowniczym/dyrektorskim stanowisku bo z tego co widze to na tym forum same gorące łby patrzące aby jakie nazwisko będzie w skladzie a jak nie bedzie to jazda na prezesa... Dopnijcie swego i szykujcie kase na msze pogrzebowa klubu. W trumnie sie lustro postawi i zgadnijcie co wniej zobaczycie, sami sobie dołki kopiecie pod sobą... Psioczcie dalej i wylewajcie zale. az ktoś się wkurzy i pier**lnie to wszystko.
Ja wolę prezesa, który będzie dokładał od siebie, a w najgorszym wypadku nie zabierał z budżetu klubu. Prezesa, który ma realne pojęcie o tym sporcie, który nie bierze ogromnej kasy za pojękiwania i żebranie, który potrafi szukać sponsorów. Prezesa, który umie wypowiadać się w mediach i nie robić sobie wrogów w środowisku osób zarządzających miastem i sponsorskim. Prezesa, któremu będzie można ufać, który będzie dążył do założenia S.A., żeby dla potencjalnych sponsorów stworzyć jak najbardziej przejrzyste warunki do dorzucania sporej gotówki. Prezesa, który będzie się znał na biznesie i marketingu, który będzie potrafił wykorzystać potencjał jaki został stworzony pod koniec sezonu 2012. Prezesa, który będzie umiał rozmawiać z zawodnikami i ich słuchać, prezesa, który nie będzie bez przerwy okłamywał kibiców i robił z nich głupków. Czy to aż tak dużo?