Czaja jednak faktycznie dostał zgodę Częstochowy. Pieniądze czynią cuda. Ostrów jest tak zdesperowany, że czuję niezłe cyrki Widery odnośnie toru. Będzie stawał na głowie, żeby doprowadzić do jak najtwardszego toru. Mobilizują się jak nigdy.
Byłbym spokojniejszy jakby był Woodward, bo jeśli prawdą jest to, że w piątek nie będzie na treningu Kudriaszowa (bo ma Rosję?) to puszczanie w ciemno Andrieja jest mocno ryzykowne.
Zapowiada się ciekawy mecz.