Motor Lublin w sezonie 2018
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Jesli mialbym wybierac miedzy w/w dwojka to wybieram Hancocka :) :) Prawda jest taka ze jeden i drugi mogliby co najwyzej Gregowi lyzwe na buta zakladac.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Prawda jest taka, że każdy woli Hancocka, ale jeśli się nie uda to co? Mamy ogłosić żałobę narodową?
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Jak sie nie uda to trudno. Trzeba zyc dalej :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Tak abstrahujac od dyskusji na temat wyzszosci Bogdanovsa nad Baranem, to wyobrazcie sobie emocjonujacy mecz z takim Gdanskiem, gdy jedziemy czworka walczakow - Ogor, Karol, AJ, Lamborginhi na przyczepnym torze z wieloma mijankami. Cos wspanialego :-) Mijanki Piszczyka z Ogórem u nas bodajze w 2005 to jedna z najlepszych rzeczy jaka mialem okazje widziec w mojej krotkiej historii sledzenia tego sportu. I zaden przeplacony Hancock nie jest potrzebny, aby zapelnic trybuny do pelna majac taka ekipe, ktora wedlug mnie spokojnie powalczylaby o czworke.