Motor Lublin w sezonie 2019

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4426 Postautor: rafir » 3 czerwca 2019, o 13:50

GIGI pisze:Widze ze u nas tez zalozyles bardzo optymistyczny wariant z Gorzowem za 3 I wygrana z Wlokniarzem.

Żeby się utrzymać, to jednak coś trzeba wygrywać ;).
Jednakże jeżeli z dwóch najbliższych meczy wyjmiemy 4 pkty, to bardzo możliwe, że bonusa z Gorzowem będziemy potrzebować już tylko do uniknięcia baraży.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4427 Postautor: GIGI » 3 czerwca 2019, o 13:58

Zgadza sie, jednak Sparta przyjedzie do nas ze zdrowym Taiem i Janowskim. My jedziemy bez zz wiec z miejsca te 5-6 punktow odchodzi. Mysle ze postawa Lamberta I Dawida bedzie w tym meczu kluczowa. Robert ma w czwartek mecz w Anglii wiec z treningu nici.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4428 Postautor: Ge(L)o » 3 czerwca 2019, o 14:07

Musimy wygrać u siebie wszystko do końca (w tym za 3 ze Spartą i z Gorzowem).
Bonusy w Toruniu i Grudziądzu i playoffy nasze :cool:
Tylko Pan Jacek musi się ogarnąć. To, co zrobił ostatnio puszczając Lamberta 3 razy w dziwnych momentach to przechodzi ludzkie pojęcie.
Mieliśmy ogromną szansę na zwycięstwo, wystarczyła ZZ i Lambert od początku za Lamparta. Teraz będzie trudniej, ale ja wierzę, że 48 ujedziemy.
Dobrze widziałem, że kierownikiem drużyny jest nasz forumowicz ?

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 478
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4429 Postautor: spokojny » 3 czerwca 2019, o 14:11

Niestety w tej drużynie nie liczy się wynik a atmosfera. Od początku istnienia klubu jest tak, że "jedziemy ile damy rade niczym się nie przejmujemy" i już tak zostało. Sęk w tym że brakuje nam naprawdę niewiele, abyśmy wydusili sporo w tym sezonie. Niestety klepać się po plecach wiecznie nie wolno i sytuacja wymyka się spod kontroli, jak nie wygramy z Wrocławiem za 3 to musimy w Toruniu bonusa ugrać... Zarówno jedno jak i drugie jest trudne do wykonania...

Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4430 Postautor: Ge(L)o » 3 czerwca 2019, o 14:12

Aha i kolega nie wziął pod uwagę, że Włókniarz też na razie stoi nie za dobrze. Dwa mecze u siebie mocno w palnik, zaraz rewanże na wyjazdach i potencjalny trzeci gong w domu od Falubazu za tydzień.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4431 Postautor: niespokojny » 3 czerwca 2019, o 14:13

Śmiem zaryzykować, że mecz z Wrocławiem u nas będzie kluczowy dla przyszłości naszego klubu. 3 pkt w tym meczu spowodowałyby, że możemy sobie pozwolić na porażkę z Zieloną Górą, co niestety jest bardzo prawdopodobne. 12 pkt na pewno da utrzymanie. Niestety wachlarz rezerw taktycznych i zwykłych Wrocław ma największy zaraz po Lesznie i to że zrobiliśmy we Wrocławiu 43 nie oznacza automatycznie, że więcej zrobimy u siebie. Na nasza korzyść jest wieczorna pora meczu, bo jechaliśmy o tej godzinie już dwa razy, a słońce nie będzie wysuszać toru na popiół. Wiadomo czy AJ doszedł już do siebie?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4432 Postautor: Vaginator » 3 czerwca 2019, o 14:17

Na razie to Toruń i Gorzów są w gorszej sytuacji od nas. Toruń 2 mecze domowe w palnik, a Gorzów porażka z Falubazem i perspektywa kolejnej porażki w meczu z Unią Leszno u siebie. Za kilka kolejek się okaże. Włókniarz też ma 2 porażki domowe, ale nadrobiona jedna z nich wygraną w Toruniu. Więc nie wiem skąd tyle pesymizmu. Wszystko się może jeszcze zdarzyć. Wystarczy jedna kontuzja, chociażby Kasprzaka/Woźniaka i Gorzów ma po sezonie jadąc Elisem i Kildemandem. U nas tak samo.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4433 Postautor: kibicLBN » 3 czerwca 2019, o 14:17

Nie pojedzie i tak. Obowiązuje zwolnienie jeszcze
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4434 Postautor: dannie » 3 czerwca 2019, o 14:24

Vaginator pisze:Na razie to Toruń i Gorzów są w gorszej sytuacji od nas. Toruń 2 mecze domowe w palnik, a Gorzów porażka z Falubazem i perspektywa kolejnej porażki w meczu z Unią Leszno u siebie. Za kilka kolejek się okaże. Włókniarz też ma 2 porażki domowe, ale nadrobiona jedna z nich wygraną w Toruniu. Więc nie wiem skąd tyle pesymizmu. Wszystko się może jeszcze zdarzyć. Wystarczy jedna kontuzja, chociażby Kasprzaka/Woźniaka i Gorzów ma po sezonie jadąc Elisem i Kildemandem. U nas tak samo.


Ja bym się nie przywiązywał aż nadto do obecnego układu tabeli, bo ten uwarunkowany jest mocno terminarzem. Jeżeli zestawimy swoje wyniki z Toruniem to nigdzie jeszcze wobec nich nie złapaliśmy przewagi, tzn. jeszcze nie zdobyliśmy żadnego punktu, który oni bezpowrotnie stracili.

I oni, i my mamy w plecy u siebie z Lesznem i na wyjeździe z Zieloną. W obu przypadkach bez szans na bonusy.

Wygraliśmy u siebie z GKM, ale oni u siebie z GKM jeszcze nie jechali. Wygraliśmy z nimi u siebie, ale oni mecz z nami u siebie mają przed sobą.

Z oczywistych względów również bonusami jeszcze niczego - w stosunku do Torunia - nie ugraliśmy, bo dopiero te będą rozdawane. I my i Toruń mamy szanse na bonusa z Gorzowem. Nam może jeszcze udać się wyszarpać bonus Sparcie, na co Toruń raczej liczyć nie może. Nie wiadomo, co z bonusami w starciach z GKM.

Konkludując, zestawiając już rozegrane spotkania, nigdzie nie zyskaliśmy jeszcze przewagi nad Toruniem. Mecze "robiące różnice" dopiero przed nami.
Obrazek

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4435 Postautor: Vaginator » 3 czerwca 2019, o 14:27

No dobra, Z/Z to 15 dni, ale kto powiedział, że lekarz nie wystawił Jonssonowi zwolnienia np. 22.05., czyli 15 dni już minęło.

Ale Toruń jechał już u siebie z Częstochową i przegrał, a my mamy ten komfort, że możemy ten mecz wygrać. My też wygraliśmy już z Toruniem, a Toruń z nami nie, więc mamy dużo bardziej komfortową sytuację.
Ostatnio zmieniony 3 czerwca 2019, o 14:29 przez Vaginator, łącznie zmieniany 1 raz.

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4436 Postautor: blajar » 3 czerwca 2019, o 14:28

Vaginator pisze:No dobra, Z/Z to 15 dni, ale kto powiedział, że lekarz nie wystawił Jonssonowi zwolnienia np. 22.05., czyli 15 dni już minęło.


Bo dzień przed wystawieniem (piątek) L4 jechał w Szwecji więc L4 nie mógł mieć?