Motor Lublin w sezonie 2019

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1069
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4601 Postautor: mundzio » 9 lipca 2019, o 14:25

Gelo pisze:Woźniak straszna chimera. Gorzów to piszczałka i długo długo nic. Zaczynam obawiać się o pozostanie Griszy. Żeby nie robić kłopotów Mrozkowi Grisza wspaniałomyślnie uzna, że nie czuje się obrażony. Mrozek w rewanżu sypnie groszem ponad stan (bo kogoś będzie musiał) i akonto pojednania Griszy u nas nie zobaczymy


ale Mrozek powiedział że za jego kadencji Grisza w Rybniku jeździł nie będzie ...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4602 Postautor: Gelo » 9 lipca 2019, o 14:57

Przekonałeś mnie ;) Wierzę Mrozkowi bezgranicznie więc będę spał spokojnie :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4603 Postautor: istred » 9 lipca 2019, o 15:03

Nie wydaje mi się żeby nagle Grisza się przeprosił z Rybnikiem.
Po pierwsze Grisza został w Rybniku wrogiem numer jeden i wylano na niego wiadro pomyj, więc nie sądzę, żeby tak bardzo chciał tam wrócić ...chyba, że dzięgi się będą zgadzać. Problem w tym, że Rybnik nie jest jakoś specjalnie bogaty, żeby przebijać oferty za zawodników.
Po drugie Rybnik wyszedłby na kompletnych frajerów kontraktując zawodnika, którego rok wcześniej zmieszali z błotem w mediach, zapowiadali wytoczenie przeciwko niemu sprawy sądowej i który - zgodnie z ich (ale też dużej części żużlowej Polski) mniemaniem - oszukał ich podpisując kontrakt z Motorem.

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4604 Postautor: samba » 9 lipca 2019, o 15:15

Na szczescie Rybnik jeszcze nie awansowal a my juz mozemy rozmawiac z zawodnikami o przyszlym sezonie

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4605 Postautor: papi » 9 lipca 2019, o 17:00

tak samo Rybnik nie awansował, jak my się póki co się nie utrzymaliśmy

ja bym bardzo widział AJ w sztabie, nie wiem jak jego zdolności taktyczne, ale jako doradca z torem byłby świetną opcją. Tyle, że jeszcze chyba chce pojeździć, a w przyszłym roku jest spora szansa, że w 1 lidze pojedzie Polonia Bydgoszcz

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4606 Postautor: samba » 9 lipca 2019, o 17:14

Ja uważam, że się utrzymaliśmy i ewentualny baraż będzie formalnością

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4607 Postautor: luCas » 9 lipca 2019, o 17:35

W Rzeszowie tez tak mysleli
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Robson
Senior
Posty: 817
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4608 Postautor: Robson » 9 lipca 2019, o 17:52

Nie porównuj rozpieprzonego Rzeszowa do nas. Proszę.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4609 Postautor: Gelo » 9 lipca 2019, o 17:56

Zawsze jest obawa. Ale różnica między pierwszą a drugą ligą jest chyba jednak mniejsza niż między ekstra a pierwszą. Wnoszę to po naszych zawodnikach AJ i Lambo. Do tego nasi juniorzy zrobią różnicę z każdym klubem 1 ligi. W zeszłym roku słaby Falubaz bez Dudka bez problemu uporał się z Rybnikiem. A my wygraliśmy z Rzeszowem bo oni mieli słaby skład na 1 ligę a my dream team na drugą.

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4610 Postautor: Flagg » 9 lipca 2019, o 19:08

Rybnik nie ma nawet pół juniora na Eligę. Kopeć i Bogdanowicz wyglądają przy ich armatach jak Smektała i Kubera. Wiec zamiast szastać diengami na Łagutę będą mieli pilniejsze wydatki :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4611 Postautor: istred » 9 lipca 2019, o 20:59

Przede wszystkim Rzeszów w 2017 roku nie istniał organizacyjnie. Ogromne zaległości w wypłatach, zawodnicy odmawiali przyjazdu na mecze, jakieś nieporozumienia w samej drużynie. Do tego brak jazdy przez półtora miesiąca.
Nie ma to najmniejszego porównania do baraży, do których przystępują dwie drużyny niebędące w kompletnej rozsypce.

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 745
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4612 Postautor: DrPaiHiWo » 9 lipca 2019, o 21:02

papi pisze: jak my się póki co się nie utrzymaliśmy


Gratuluję zwrócenia uwagi na rzecz, która umyka 99%'om obecnego forum.
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4613 Postautor: jerry78 » 9 lipca 2019, o 23:56

Myślę, że w tym roku będziemy dużo wcześnie znali nasz skład na 2020 r. niż nam się zdaje. To jest ekstraliga, tu nic się nie ukryje. SF i PS szybciutko wyszperają co i jak.

W pierwszej kolejności co bym zrobił to podpisałbym Wiktora Lamparta do końca wieku juniorskiego (tak jak zrobiła Sparta z Drabikiem), żeby mieć święty spokój w kolejnych latach.
Wiktor Trofimow będzie miał ważny kontrakt, więc tutaj jest spokój. Nie zrezygnowałbym z drugiego podejścia do Curzytków, jeśli w Rzeszowie nic nie ruszy. Warto byłoby ich podpisać na dłużej i ew. wypożyczyć, albo dać na gościa z myślą o zastąpieniu Trofimowa w kolejnych latach.

Jeśli chodzi o seniorkę to w tym sezonie skład był budowany opcją 3 Polaków (Miesiąc, Lampart, Zengota), 3 seniorów (Michelsen, Jonsson, Łaguta) + pod 8-kę Lambert.
Jak się okazało to wcale nie było za dużo zawodników, a nawet w pewnym momencie było na styk.
Jeśli przyjmiemy, że podobny schemat będzie planowany na następny sezon i faktycznie szykujemy 2 wzmocnienia, to prawdopodobnie będzie to 1 Polak i 1 stranieri.

Kto mógłby być z Polaków? Lista nie jest długa, bo na kilku z czołówki nie ma co liczyć
- Bartosz Zmarzlik (chyba za bardzo przywiązany do Gorzowa, marne szanse)
- Piotr Pawlicki (kapitan, wychowanek Unii, nie do wyjęcia z Leszna)
- Janusz Kołodziej (ważny kontrakt na kolejny rok w Lesznie)
- Bartosz Smektała (szykowany do podstawowego składu Unii)
- Patryk Dudek, Piotr Protasiewicz (ważny kontrakt w ZG)

Są też tacy, których wyciągnięcie byłoby majstersztykiem, ale realnie małe są szanse. Mam tu na myśli Janowskiego lub Drabika.
Nie wierzę także w Buczkowskiego.

Kto zostaje? Kasprzak, Hampel, Woźniak, Przemek Pawlicki i w zasadzie tyle. Właśnie kogoś z tej czwórki typuję u nas, a tak naprawdę myślę, że może być ten pierwszy lub drugi.

Jeśli chodzi o zawodników zagranicznych to pierwsze co przychodzi na myśl to właśnie Jason Doyle, no bo kto jeszcze?
Madsen, A. Łaguta, Vaculik, M.J. Jensen odpadają bo wiadomo już gdzie będą jeździć.
- Woffinden, Fricke? Wątpię
- Sajfutdinow, N. Pedersen? Chyba małe szanse
- Ivesen? Mówią, że wraca do Gorzowa
- Lindgren raczej zostanie w Czewie

Zostaje Zagar, Bjerre, Holdery, Thomsen, Lindbeack. Tutaj jak nic Jason Doyle i długo, długo nic...

Zatem trzymam kciuki za poniższą ekipę na 2020 rok, która faktycznie może bić się o medale. Zobaczymy co się z tego sprawdzi.

- Doyle
- G. Łaguta
- Michelsen

- Kasprzak/Hampel (a chciałbym jakimś cudem Janowski/Drabik)
- Zengota
- Miesiąc

- W. Lampart
- Trofimow

- Lambert

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11