Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
W kwestii kapitana przychylam się do głosów na Mikkela. Charakterny, inteligentny, okazał się też lojalny i związany z kibicami. Może faktycznie czując trochę odpowiedzialności za drużynę nieco więcej by się na torze rozglądał? :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
^^^Tu zgadzam się Gelem,nawet po raz pierwszy kupiłem sobie klubową koszulkę w tej kolorystyce i fajnie by było gdyby była aktualna również w kolejnym sezonie ;)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
W przypadku MM brak oglądania się na torze to raczej zarzut do jego kolegów w pary, bo Dunczyk miał naprawdę sporo sytuacji, że był wywozony w płot. Natomiast gdyby miał zostać kapitanem, to zdecydowanie powinien popracować nad swoimi reakcjami na takie zdarzenia. I koniecznie ograniczyć fochy w stylu tego z Grudziądza, bo za zachowanie z Chorzowa na pewno warto wziąć do pod uwagę
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
GIGI pisze:Gelo pisze: Prosiłbym o zachowanie kevlarów z tego roku.
Sprawdziły się znakomicie, były najładniejsze ze wszystkich. Jeżeli już to zmiany kosmetyczne.
Ja wrecz odwrotnie. uwazam ze kevlary Motoru byly jednymi z gorszych na torach eligi. 2018 rok pod tym wzgledem wygladal o niebo lepiej.
Musi być więcej żółtego i koniecznie szachownica z plastronów z początku lat 90.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Musieć nie musi. Generalnie zestaw barw nie jest zbyt atrakcyjny a żółty jest tak samo ważny jak biały i niebieski. Hasło wszyscy na żółto jest inicjatywą kibiców podejrzewam ściągniętą z piłki. Sparta ma barwy czerwono żółte a stroje były z przewagą czarnego. Nigdzie nie jest powiedziane że kevlary mają być w kolorze barw klubowych. Wstawki tegoroczne żółte moim zdaniem były z klasą i wystarczające. To oczywiście rzecz gustu. Ale tegoroczne kevlary w porównaniu z zeszłorocznymi "piżamkami w ciapki" wyglądają jak milion dolarów.