#2379 Postautor: Gelo » 2 listopada 2019, o 09:29
Z tą porażką, że nie powalczyliśmy o Kułakowa, a mamy Zagara to oczywiście żart? :) Matej nie należy do moich ulubieńcow, ma swoje mankamenty, ale to ciągle czołowy zawodnik świata, który wywalczył sobie awans w Challengu tam gdzie mistrz Europy odjechał chyba najgorsze zawody w tym roku. Co do wyciągania kogoś z top - gdzieś jest problem. Albo w samym Kubie, albo nie jest tak różowo z kasą, albo trzeba było mocno sypnąć żeby zatrzymać dotychczasowych liderów. Ja liczyłem na więcej, bo była szansa na medal, a za rok pojawi się problem z juniorem. Żużel jest nieprzewidywalny na szczęście i wszystko może się zdarzyć. Na dziś wygląda to tak, że jak wszyscy pojadą na "swoim poziomie" jesteśmy w stanie wobec osłabienia rywali utratą juniorów osiągnąć cel Kuby czyli wyższe miejsce niż w tym roku - piąte.