Żużlowe różności
Qrcze to na meczu Gorzowa z Rzeszowem dzialo sie chyba juz tak jak na meczach motoru Ci ludzie sa niepowazni taki sport ze ktos ostro jezdzi i wygrywa to juz go wyklinaja zawodnikow obrzucaja roznymi rzeczami czy to jest powazne zachowanie ze strony kibicow uwazam ze nie tak niepoinno sie dziac nieznizajmy sie do poziomu kibicow pilki noznej i niezachowujmy sie jak pseudokibice trzeba sie nad tym zastanowic Pozdrawiam

$Kuba$ pisze:Przeczytajcie sobie co sie dzialo na meczu Gorzow - Rzeszow.
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=42598
czasami dziekuje Bogu ze urodzilem sie w Lublinie i mam okazje ogladac mecze zuzlowe w swietniej atmosferze wsrod wspanialych (w wiekszosci) kibicow... poza kilkoma drobnymi incydentami mozna powiedziec ze Lublin jest "czysty"... a to co coraz czesciej wyprawiaja tam na zachodzie to zenada... gorzow leje sie z gdanskiem (na meczu zuzlowym!), kibice atakuje zawodnikow rzeszowa, problemy w gdansku i jakies lby w grudziadzu... ehhh... marzy mi sie aby kiedys pojechac gdzies na mecz wyjazdowy i byc przyjetym przez miejscowych kibicow tak jak inni u nas...
