Nasi rywale - 2021

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale - 2021

#651 Postautor: tezetomaniak » 9 lipca 2021, o 10:47

Kaman pisze:W ogóle w dobie kapitalizmu chcą powrotu komuny. To nie mieści się zdrowemu na umyśle w głowie :)


Znaną kolebką komunizmu są Stany Zjednoczone, gdzie we wszystkich profesjonalnych ligach istnieje limit wydatków na zawodników. PRECZ Z KOMUNO :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#652 Postautor: istred » 9 lipca 2021, o 10:50

Kaman pisze:
istred pisze:KSM już był. Szybko z niego zrezygnowano, później był jeszcze raz i zrezygnowano z niego jeszcze szybciej. Parę lat od ostatniego sezonu z KSM już minęło więc część osób już zapomniało jak to było i dlaczego dzisiaj KSM nie ma.

Mało tego KSM to obniżenie poziomu rozgrywek i jeszcze większe rozbieżności miedzy zespołami. Nadal uważam, że to jakiś kiepski żart.

Mnie z kolei ciekawi jaki jest faktyczny powód KSMu. Kto i co chce tym uzyskać. To co piszą SF to bzdury i ludzi, którzy zajmują się żużlem doskonale o tym wiedzą.

Najbardziej absurdalny argument dotyczący stawek zawodników - że z tego powodu kluby będą upadać. Przecież władze żużlowe już kilka lat temu wprowadziły regulamin finansowy, którego wszystkie kluby przestrzegają i żaden nie płaci więcej niż stawki regulaminowe. Żużlowcy mogą zatem windować stawki tym podmiotom, które im płacą ponadregulaminowy narzut. Dla klubów - formalnie - to wszystko jedno. Nie upadną, bo w papierach płacą tylko ułamek tego co zawodnik dostaje.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#653 Postautor: istred » 9 lipca 2021, o 10:53

tezetomaniak pisze:
Kaman pisze:W ogóle w dobie kapitalizmu chcą powrotu komuny. To nie mieści się zdrowemu na umyśle w głowie :)


Znaną kolebką komunizmu są Stany Zjednoczone, gdzie we wszystkich profesjonalnych ligach istnieje limit wydatków na zawodników. PRECZ Z KOMUNO :lol:

Nie znam się, ale się wypowiem.

Nie mam pojęcia jakie limity są w USA i jak są skonstruowane, ale skoro taki Gortat realizując kontrakt w NBA był najlepiej zarabiającym polskim sportowcem (albo drugim, za Lewandowskim) to chyba jednak te limity w praktyce niekoniecznie ograniczają kontrakty.


Może KSM miałby być receptą na problem, który się pojawi w związku z realizacją kontraktu telewizyjnego. W praktyce od 2023 r. żadnego I-ligowego klubu nie będzie stać na rywalizację w Ekstralidze. Kwoty z kontraktu telewizyjnego tak rozstrzelą kontrakty zawodników ekstraligowych i pierwszoligowych, że trzeba będzie przejechać sezon w Ekstralidze, dostać kasę z TV, żeby w ogóle myśleć o kontraktowaniu ekstraligowych zawodników. ....a bez kasy z TV żaden klub nie przetrwa rywalizacji z klubami, które tą kasę dostają.

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#654 Postautor: Flagg » 9 lipca 2021, o 11:00

Ograniczają. Po prostu w ligach amerykańskich obraca się zupełnie innymi kwotami, niż w pozostałych sportach.

Ale ogólnie to trzeba mieć niezłą fantazję, żeby porównywać Salary Cap do KSM. Bez wchodzenia w szczegóły, to jest jedna bardzo zasadnicza różnica między nimi. Salary Cap ogranicza włodarzy klubu w budowaniu drużyny jedynie w oparciu o finansowe wymagania zawodników. Ale nic nie stoi Ci na przeszkodzie, żeby ściągnać sobie do druzyny Lebrona, Duranta, Currego i jeszcze kilku innych kozaków, jeśli tylko jesteś a) gotów płacić tzn luxury tax, b) dogadasz się z tymi gwiazdami, żeby podpisały niższe kontrakty niż są warci.

KSM natomiast chce regulować składy w oparciu o UMIEJĘTNOŚCI zawodników. To tak jakbyś w NBA mógł sobie budować druzynę, ale suma pkt na mecz zdobywanych przez zawodników nie mogła przekroczyć np. 100, suma zbiórek - 40 itd. To jest tak chore i absurdalne, że aż szkoda gadać :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale - 2021

#655 Postautor: Kargolo » 9 lipca 2021, o 11:08

Flagg pisze:Ograniczają. Po prostu w ligach amerykańskich obraca się zupełnie innymi kwotami, niż w pozostałych sportach.

Ale ogólnie to trzeba mieć niezłą fantazję, żeby porównywać Salary Cap do KSM. Bez wchodzenia w szczegóły, to jest jedna bardzo zasadnicza różnica między nimi. Salary Cap ogranicza włodarzy klubu w budowaniu drużyny jedynie w oparciu o finansowe wymagania zawodników. Ale nic nie stoi Ci na przeszkodzie, żeby ściągnać sobie do druzyny Lebrona, Duranta, Currego i jeszcze kilku innych kozaków, jeśli tylko jesteś a) gotów płacić tzn luxury tax, b) dogadasz się z tymi gwiazdami, żeby podpisały niższe kontrakty niż są warci.

KSM natomiast chce regulować składy w oparciu o UMIEJĘTNOŚCI zawodników. To tak jakbyś w NBA mógł sobie budować druzynę, ale suma pkt na mecz zdobywanych przez zawodników nie mogła przekroczyć np. 100, suma zbiórek - 40 itd. To jest tak chore i absurdalne, że aż szkoda gadać :)

Lepiej bym tego nie wytłumaczył. Tezetomaniak nie po raz pierwszy w ostatnich miesiącach pomylił odwagę z odważnikiem :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

KrzysiekS
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Nasi rywale - 2021

#656 Postautor: KrzysiekS » 9 lipca 2021, o 11:15

Zamiast KSM powinni myśleć nad handicapem dla beniaminka. Jakieś środki przekazywane temu zespołowi zaraz po awansie, a nie pod koniec sezonu itd. Np. wszystkim wcześniej obcinają z puli w trakcie sezonu i idzie to na beniaminka, taka zrzutka na start. Potem innym wyrównują. Jakaś lista zawodników zastrzeżonych itd. (coś co zastąpiło by draft w naszych żużlowych warunkach). Problem niewątpliwie jest, ale został błędnie zdiagnozowany. Nie jest problemem, że są zespoły słabsze i lepsze o ile liga jest ciekawa, a jest najciekawiej od lat. Jak dotąd pomysły polegają na sztucznym obniżaniu poziomu oraz zamykaniu de facto ligi dla wybijających się nowych zawodników (brak szansy dla Kułakowa w tym roku to tylko i wyłącznie U24 oraz dwaj PL w składzie). Stety niestety, ale najlepsze ligi świata są dość hermetyczne i przebić się do nich to jest prawdziwa sztuka i tak właśnie ma być dlatego że... są najlepsze.
Pompowanie milionów w Gleba, Smyka czy Lamberta zamiast w Zmarzlika czy Artioma to dopiero jest nieetyczne i patologiczne. Najlepsi zawodnicy powinni zarabiać najlepiej, a zatrudniać ich powinny kluby mające do tego największy potencjał.

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#657 Postautor: blajar » 9 lipca 2021, o 11:52

tezetomaniak pisze:
Kaman pisze:W ogóle w dobie kapitalizmu chcą powrotu komuny. To nie mieści się zdrowemu na umyśle w głowie :)


Znaną kolebką komunizmu są Stany Zjednoczone, gdzie we wszystkich profesjonalnych ligach istnieje limit wydatków na zawodników. PRECZ Z KOMUNO :lol:


Ale tam tak samo jak w żużlu, obchodzą go sponsorami. Nie w takim stopniu jak u nas, gdzie jest to praktycznie wymogiem ze względu na jednak niski potencjał reklamowy zawodników ale o ile dobrze kojarzę, przynajmniej w NBA, indywidualne umowy sponsorskie zawodników nie wchodzą w limit budżetowy zarobków w klubie. No tylko tam jest trochę inna mentalność i jak gwiazda ma zarabiać 50mln za sezon, to mu nie wpisują limitowanych 5 do kontraktu, a resztę sponsorem bo gwiazda i tak ma już podpisany i konkretnie obwarowany kontrakt sponsorski. Jak by nasi top ligowcy mieli podpisane mocno ograniczające indywidualne umowy sponsorskie z potentatami, to też w klubie byłby problem :)