Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Jutrzejsza runda finałowa DMPJ w Lublinie przełożony na inny termin (jeszcze nie ustalony).
Re: Żużlowe różności
Przeciez mamy plandekę 
Re: Żużlowe różności
Żużel. Stal Gorzów kupi Grand Prix za pół miliona euro. Nowy promotor podniósł stawki dla Polaków
Czytaj więcej na https://sport.interia.pl/zuzel/news-zuz ... ign=chrome
Czytaj więcej na https://sport.interia.pl/zuzel/news-zuz ... ign=chrome
Re: Żużlowe różności
testują Polaków, ich prawo (oczywiście o ile Ostafiński pisze prawdę). Jak przegną, będą robić rundy w Malezji i RPA
Re: Żużlowe różności
Jak przegną to po prostu zejdą trochę z ceny. Skoro Gorzów jest gotów taką kwotę zapłacić to znaczy, że według ich założeń projekt tak czy inaczej im się opłaci.
Re: Żużlowe różności
wg artykułu nie ma mowy o Wrocławiu, runda w Warszawie (mimo tego co Ostaf napisał) myślę że jednak była negocjowana na innych warunkach, bo była kilkukrotnie przekładana. Przy takich cenach chyba nie będzie zabijania się polskich miast, bo to już graniczy z absurdem. A jak Gorzów chce być dojony to ich sprawa :) podpiszą na 4 lata, dadzą wysokie ceny, w pierwszym roku przyjdzie 30% stadionu i będzie płacz
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2021, o 12:55 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużlowe różności
A komu potrzebne jest zabijanie się kogokolwiek o cokolwiek?
Wystarczy znaleźć kupca. Jednego na jedną rundę, więcej nie potrzeba.
Jeśli jest to cena granicząca - według Twojej oceny, do której oczywiście masz prawo - z absurdem, to dlaczego Gorzów się zgodził ją zapłacić? Grozili im? Zmuszali?
Wystarczy znaleźć kupca. Jednego na jedną rundę, więcej nie potrzeba.
Jeśli jest to cena granicząca - według Twojej oceny, do której oczywiście masz prawo - z absurdem, to dlaczego Gorzów się zgodził ją zapłacić? Grozili im? Zmuszali?
Re: Żużlowe różności
ostatnie lata pokazują, że w Polsce były minimum 3 rundy i to te najlepiej opłacane. Jasne to jest biznes i musi się opłacać, ale jak już edytowałem w poprzednim poście, Gorzów może się przejechać, a inne polskie miasta mogą się popukać w czoło i wysłać Eurosport gdzie indziej, oczywiście w imię rozwoju dyscypliny :)
EDIT: nie wiem, ale w Gorzowie mamy chyba 3 prezesa, który działa w imię zasady "zastaw się, a postaw się". Kiedyś już się ratowali kredytem, może historia zatoczy koło
EDIT: nie wiem, ale w Gorzowie mamy chyba 3 prezesa, który działa w imię zasady "zastaw się, a postaw się". Kiedyś już się ratowali kredytem, może historia zatoczy koło
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2021, o 13:00 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużlowe różności
Przede wszystkim Stal jako klub nie płaci za SGP ani złotówki. Koszta pokrywają sponsorzy i miasto (tak jak u nas zresztą), natomiast zysk z biletów idzie do klubu. Jeśli założymy, że w Lublinie sprzedano 9000x250 (oczywiscie czysto szacunkowo), to daje kwotę ponad 2 milionów zysku z samych biletów. Stadion Stali jest trochę większy, do tego póki jeździ tam Zmarzlik, to o frekwencje na SGP bym sie nie martwił. Wiadomo, że nie cała ta kwota trafia do klubu, ale to pokazuje, że i pół miliona to kwota opłacalna, jeśli tylko Grzyb znajdzie kogoś, kto mu to pokryje.
A Stal po prostu potrzebuje tych pieniędzy z SGP żeby domknąc budżet.
A Stal po prostu potrzebuje tych pieniędzy z SGP żeby domknąc budżet.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Otóż to. Kwestia skrojenia tej inwestycji. Gorzów dogadał się z miastem, znalazł sponsorów i końcowa kalkulacja (być może nawet przy uwzględnieniu ryzyka) pokazała zysk.
Nie mam pojęcia czy to samo uda się we Wrocławiu, Toruniu czy gdziekolwiek indziej, jednak to już jest problem Amerykanów i jakoś jestem dziwnie spokojny, że chętnych na rundy GP znajdą.
Generalnie przy wypowiadaniu się na temat czy coś jest absurdalną kwotą czy nie - czy to w kontekście GP czy stawek żużlowców - proponuję wziąć pod uwagę, że po obu stronach transakcji stoją dorośli ludzie, którzy najczęściej akurat pieniądze liczyć potrafią i którzy zakładają - do czego mają pełne prawo - że podpisanie kontraktu (czy to na linii zawodnik-klub, czy to na organizację GP) im się opłaci.
Co więcej, ci ludzie mają znacznie więcej danych i znacznie większą wiedzę i doświadczenie niż kibice żeby oszacować opłacalność takiej umowy. Skoro oni szacują, że się opłaci to moim zdaniem my, kibice nie mamy żadnych racjonalnych podstaw żeby twierdzić inaczej.
Nie mam pojęcia czy to samo uda się we Wrocławiu, Toruniu czy gdziekolwiek indziej, jednak to już jest problem Amerykanów i jakoś jestem dziwnie spokojny, że chętnych na rundy GP znajdą.
To już problem Gorzowa :) Ja bym się o nich specjalnie nie martwił.EDIT: nie wiem, ale w Gorzowie mamy chyba 3 prezesa, który działa w imię zasady "zastaw się, a postaw się". Kiedyś już się ratowali kredytem, może historia zatoczy koło
Generalnie przy wypowiadaniu się na temat czy coś jest absurdalną kwotą czy nie - czy to w kontekście GP czy stawek żużlowców - proponuję wziąć pod uwagę, że po obu stronach transakcji stoją dorośli ludzie, którzy najczęściej akurat pieniądze liczyć potrafią i którzy zakładają - do czego mają pełne prawo - że podpisanie kontraktu (czy to na linii zawodnik-klub, czy to na organizację GP) im się opłaci.
Co więcej, ci ludzie mają znacznie więcej danych i znacznie większą wiedzę i doświadczenie niż kibice żeby oszacować opłacalność takiej umowy. Skoro oni szacują, że się opłaci to moim zdaniem my, kibice nie mamy żadnych racjonalnych podstaw żeby twierdzić inaczej.
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2021, o 13:08 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużlowe różności
zależy jak na to patrzeć. Jeśli miasto dawało do tej pory kwotę x +0,5mln na GP, to jeśli teraz da więcej na GP, być może zmniejszy pozostałą kwotę.
Może za mocno wnikam, ale czuję, że jeszcze w Gorzowie będzie płacz, zwłaszcza jeśli GP będzie w otwartym Eurosporcie i wysokie ceny biletów storpedują frekwencje
Może za mocno wnikam, ale czuję, że jeszcze w Gorzowie będzie płacz, zwłaszcza jeśli GP będzie w otwartym Eurosporcie i wysokie ceny biletów storpedują frekwencje