Nasi rywale - 2021

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#1026 Postautor: Maxx » 1 września 2021, o 22:38

Grześ nikt nie powie teraz nic pewnego i oficjalnego info też nie będzie. Przed nami najważniejsze 2 mecze sezonu. Ja już różne opcje słyszałem i nawet nie chcę tego powielać.

GlacaLBN
Posty: 145
Rejestracja: 4 czerwca 2017, o 15:06

Re: Nasi rywale - 2021

#1027 Postautor: GlacaLBN » 2 września 2021, o 00:16

Flagg pisze:
papi pisze:ale ja doskonale rozumiem i wiem o czym mówisz. Tyle, że analiza sprzedażowa dotyczy pewnej populacji, standardów zachowań, przyzwyczajeń, reakcji na reklamę itd.
W sporcie, a zwłaszcza w sporcie motorowym zdarzają się rzeczy, których ani klub ani zawodnik nie są w stanie przewidzieć. Oczywiście, zawodnik może założyć, że zdarzą mu się w sezonie 2 defekty i 1 taśma, ale trudno wskazać, w którym momencie. A zbudowanie zespołu to współpraca 7-8 zawodników, z których każdemu może zdarzyć się defekt, upadek, kontuzja albo błądzenie w ustawieniach (w tym przez dużą część sezonu). Czy da się stworzyć odpowiedni model, który pomoże zbudować niezawodną drużynę? Nie, bo na końcu zawsze są ludzie, pojedynczy, a nie milionowa populacja, co do której można się pomylić we wskazanym zakresie. Czy da się zoptymalizować budowanie zespołu? Być może, ale równie dobrze może się okazać, że budowanie "na czuja" albo w ramach ograniczonych możliwości finansowych okaże się tak samo skuteczne, a może nawet skuteczniejsze.


To wytłumacz mi po co kluby sportowe zatrudniają analityków i płacą gruby hajs za dostęp do globalnych baz danych ze statystykami. Dlaczego kazda szanująca sie druzyna siatkówki czy koszykówki ma swojego człowieka, którego jedyną robotą na meczu jest wklepywanie statystyk. Po co analizowanie tych danych, skoro nie da się przewidzieć, czy zawodnik nie złamie nogi, nie pojawi się na meczu z boląca głową, albo zdradzi go żona co wpłynie na jego psychikę i postawę na boisku? Skoro statystki to jedynie ciekawostka, to kurde coś jest nie tak z tymi wszystkimi klubami, gdzie kazde spotkanie i zawodnik analizowane są na dziesiątki sposobów. Po co klub piłkarski (szanujący się) przed transferem zawodnika prześwietla go od góry do dołu.Analizuje wszystko począwszy od tego ile taki gracz ma kontaktów z piłką lewą nogą na swojej połowie boiska, pewnie po liczbie bluzgów rzuconych w trakcie meczu. W siatkówce analizują czy ile razy dany zawodnik atakuje po skosie, prosto, z pipe'a, po bloku. W którą strefę boiska bije najczęściej. Po co to? Przecież akurat w danym momencie może zaatakować w dowolne miejsce, nie da się tego przewidzieć. Ano właśnie się da. Po statystyki nie sa po to, żeby przewidywac, ze coś się wydarzy ze sktueczności 100%. Ale jesli widzisz w danych, że zawodnik A w 70% przypadków atakuje po prostej, to stawiając tam blok, raz, drugi, trzeci wkońcu go złapiesz. Przed meczami pucharowymi bramkarze piłkarscy dostają szczegółowe dane jak strzelają karne zawodnicy drużyny przeciwnej.

Oczywiście posiadania takiego ogroma danych to jedno, a umiejętność ich czytania i wyciagania własciwych wniosków to druga sprawa. Nie kazdy to potrafi. Nie ukrywam, że lubię bawic się statystykami i danymi. Nie wiem czy umiem to robić, czy nie. Być może odczytuje je błędnie. Ale robię to czystko hobbystycznie, a nie na posadzie w klubie.

Być może gdyby nasz klub miał dostęp do takich zaawansowanych statystyk, to nie musiałby się dowiadywać z TV, że Kubera nie lubi jeździć po równaniu. A może właśnie maja dostęp, analizują i dlatego puszczali go z takim, a nie innym numerem? Moze gdyby weszli choćby na gurustats i zobaczyli, że Motor ma najgroszą średnią w lidze w biegu otwarcia, to coś postaraliby się zmienić? Jest wiele danych, które można w żużlu mierzyć i liczyć, a nie tylko zdawać się na "czuja". Ja mam nadzieję, że o tym, kto przyjdzie do naszego klubu decyduje jednak trochę głębsza analiza, niż tylko "oo Dudek ma 2.1 i jest do wzięcia. Składamy ofertę".

Kargolo pisze:Ależ Ty musisz mieć ogrom wolnego czasu :D

Można mieć tez całkiem nieźle obcykanego excela i Power Bi :)

Jeszcze utworzyć to na dysku google, to wprowadzając każde dane zaraz po meczu, mając gotowe arkusze, wzory, to fajne statystyki można zbierać.
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Nasi rywale - 2021

#1028 Postautor: Raf » 2 września 2021, o 05:06

Albo porobić makra w VBA Excelowym i się prawie samo będzie zbierać ;)

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1807
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Nasi rywale - 2021

#1029 Postautor: Karamba » 2 września 2021, o 10:31

Fogo Unia nie chce płacić milionów za gwiazdy
Wcześniej mówiło się, że Fogo Unia podłączy się do gry o Patryka Dudka, albo też sięgnie po Maxa Fricke. Bo przecież odejście Emila Sajfutdinowa jakoś trzeba zrekompensować. Jednak klub nie chce wydawać wielkich pieniędzy. Za Dudka musiałby dać ponad 2,5 miliona złotych, a samo wykupienie Fricke ze Stelmet Falubazu Zielona Góra kosztuje 300 tysięcy złotych. Do tego trzeba by dołożyć kontrakt nie mniejszy, niż na 1,5 miliona.

Spekuluje się, że Unia rozważa angaż Wadima Tarasienko. Wiemy też na pewno, o czym informowaliśmy, że Józef Dworakowski, jeden z ważniejszych udziałowców Unii, rozmawia o transferze Bartłomieja Kowalskiego. Unia ma jednak konkurencję, a poza tym nie jest zdecydowana, bo obawia się, jak taki ruch przyjmie opinia publiczna. Inna sprawa, ze taki juniorski transfer miałby sens. W innym razie Unia za rok będzie musiała liczyć na błysk geniuszu Damiana Ratajczaka.



Czytaj więcej na https://sport.interia.pl/zuzel/news-zuz ... ign=chrome

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1426
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Nasi rywale - 2021

#1030 Postautor: Kshyhu » 2 września 2021, o 11:09

Unia przejmuje się tym, jak ich działania przyjmuje opinia publiczna? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Poprawili mi humor z rana :lol: :lol: :lol: :lol: