Motor Lublin w sezonie 2022

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#1926 Postautor: Torsen » 23 lipca 2022, o 18:48

Najgorzej, że zobaczymy w listopadzie, czy tam kiedy Jakub Kępa uchyla rąbka tajemnicy.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#1927 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 23 lipca 2022, o 18:50

Torsen pisze:Najgorzej, że zobaczymy w listopadzie, czy tam kiedy Jakub Kępa uchyla rąbka tajemnicy.

Zobaczymy znacznie wcześniej. Jak w ciągu najbliższych tygodni (do września) nie będzie ktoś przedłużony, to wiadomo, że wylatuje.

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#1928 Postautor: blajar » 23 lipca 2022, o 18:55

Torsen pisze:Jeszcze raz, bo już pytałem, a nikt nie wyjaśnił. Na czym polega ten błąd Michelsena? Tzn co z jego punktu widzenia zmieni się na gorsze po przejściu do Czewy? Serio, nie przychodzi mi do głowy nawet jeden argument.


Jedna rzecz, którą traci Mikkel to opinia słownego zawodnika, na którą chyba trochę pracował. Na nasze nieszczęście zmiana nastąpiła u nas. Świącik w przyszłym roku przy rozmowach kontraktowych będzie już o tym wiedział, bo sam do niej doprowadził :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#1929 Postautor: kibicLBN » 23 lipca 2022, o 18:56

KrzyczącyK1b1c pisze:
Torsen pisze:Jeszcze raz, bo już pytałem, a nikt nie wyjaśnił. Na czym polega ten błąd Michelsena? Tzn co z jego punktu widzenia zmieni się na gorsze po przejściu do Czewy? Serio, nie przychodzi mi do głowy nawet jeden argument.

Mnie do głowy przychodzi tylko brak atutu toru w Czewie. U nas mamy to dopracowane do perfekcji, co pomaga w szlifowaniu wyników. W Czewie niekoniecznie tak musi być.

Hehehe. Kolego od drugiego spotkania u siebie, Częstochowa zapieprza tam nawet z zamkniętymi oczami. Mają większy atut od nas.