Motor Lublin w sezonie 2022
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Najgorzej, że zobaczymy w listopadzie, czy tam kiedy Jakub Kępa uchyla rąbka tajemnicy.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4554
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Torsen pisze:Najgorzej, że zobaczymy w listopadzie, czy tam kiedy Jakub Kępa uchyla rąbka tajemnicy.
Zobaczymy znacznie wcześniej. Jak w ciągu najbliższych tygodni (do września) nie będzie ktoś przedłużony, to wiadomo, że wylatuje.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
Torsen pisze:Jeszcze raz, bo już pytałem, a nikt nie wyjaśnił. Na czym polega ten błąd Michelsena? Tzn co z jego punktu widzenia zmieni się na gorsze po przejściu do Czewy? Serio, nie przychodzi mi do głowy nawet jeden argument.
Jedna rzecz, którą traci Mikkel to opinia słownego zawodnika, na którą chyba trochę pracował. Na nasze nieszczęście zmiana nastąpiła u nas. Świącik w przyszłym roku przy rozmowach kontraktowych będzie już o tym wiedział, bo sam do niej doprowadził :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
KrzyczącyK1b1c pisze:Torsen pisze:Jeszcze raz, bo już pytałem, a nikt nie wyjaśnił. Na czym polega ten błąd Michelsena? Tzn co z jego punktu widzenia zmieni się na gorsze po przejściu do Czewy? Serio, nie przychodzi mi do głowy nawet jeden argument.
Mnie do głowy przychodzi tylko brak atutu toru w Czewie. U nas mamy to dopracowane do perfekcji, co pomaga w szlifowaniu wyników. W Czewie niekoniecznie tak musi być.
Hehehe. Kolego od drugiego spotkania u siebie, Częstochowa zapieprza tam nawet z zamkniętymi oczami. Mają większy atut od nas.