Flagg pisze:Dzisiaj mniej niż 52/53 pkt dla Torunia to będzie blamaż gospodarzy.
A bo to pierwszy raz ?
Flagg pisze:Dzisiaj mniej niż 52/53 pkt dla Torunia to będzie blamaż gospodarzy.
Flagg pisze:Dla Gorzowa jedyny ratunek to liczenie, że Wrocek/Czewa wygrają oba mecze, a u nich na rewanż wykuruje sie Vacul z Paluchem i uda im sie 2 pkt zgarnać
Dzisiaj mniej niż 52/53 pkt dla Torunia to będzie blamaż gospodarzy.
Cz@rek pisze:Flagg pisze:Dla Gorzowa jedyny ratunek to liczenie, że Wrocek/Czewa wygrają oba mecze, a u nich na rewanż wykuruje sie Vacul z Paluchem i uda im sie 2 pkt zgarnać
Dzisiaj mniej niż 52/53 pkt dla Torunia to będzie blamaż gospodarzy.
Czyli co ,jednak kolejny blamaż ? :)
blajar pisze:Trociny to ma we łbie ktoś, kto taki tort przygotował i ktoś, kto go odebrał przed zawodami.
Hans pisze:blajar pisze:Trociny to ma we łbie ktoś, kto taki tort przygotował i ktoś, kto go odebrał przed zawodami.
Nie wiem na jakiej podstawie sadzisz, że tor byl zly. Tor byl twardy i w przeciwieństwie do polskich torów nie narobiły się na nim rynny, fajnie się odsypywal.
Ci, którzy zaliczyli glebe zrobili to w wyniki brawury albo braku umiejętności np. Thomsen zachował się jak gigantyczny idiota bo pojechal ścieżka, ktora nie mial prawa pojechac. Gdy tylko wchodzi w luk juz bylo widac, ze pojdzie na bande, byl za wysoko przy takim profilu łuku. Nagrania tego nie oddają, ale katy sa konkretne i zawody naprawde dobrze się oglądało a niektóre biegi mialy tyle mijanek, ile masz normalnie na niektórych meczach w polskiej lidze. Ja napędowy wrócę w tym sezonie na tor w Glasgow :)