W sumie wszystko zostało powiedziane i zapewne nic nie powiem odkrywczego. Ale po tylu latach dziadostwa, prowizorki, po bolesnych przegranych w Opolach, Rawiczach i wiecznie niespełnionych marzeniach o Ekstralidze (nie mówiąc o medalu czy mistrzostwie) udało się. Każdy zrobił swoje i przywiózł ważne punkty. Fakt mieliśmy trochę szczęścia - defekt Vaculika. Ale to teraz nieistotne. Ekipa napisała wczoraj piękna historię. Do tego jesteśmy jedyną drużyną ze wszystkich szczebli rozgrywkowych która w tym roku wygrała rundę zasadniczą i ostatecznie ligę a do tego jedyną która odrobiła straty z pierwszego spotkania.
Oglądam ten 14 bieg i ciągle przewijam do jego początku. Emocji w nim nie było, ale to był najważniejszy bieg w historii lubelskiego żużla.
Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
-
Marcin0203
- Posty: 126
- Rejestracja: 25 czerwca 2020, o 09:10
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
Nie wiem czy ktoś zauważył ale nasi zawodnicy byli mega spasowani i wiedzieli dokladnie jak tor będzie się zachowywał. U nas nikt nie robił próbnych startów. Wyjeżdżali z parku maszyn i od razu pod taśmę. To dużo pokazuje jak zawodnicy byli spasowani i pewni toru. Coś pięknego.
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
No cześć dopiero wytrzeźwiałem nieco.Tylko mistrz mógł odrobić taką stratę.
Nasz tor zweryfikował Woźniaka ale popatrzcie z kim Stal jeździła ćwierćfinał i półfinał,oba rywale to tory przyczepne (Toruń,Częstochowa) dokładając do tego tor w Gorzowie również przyczepny taki Woźniak nie przyzwyczajony do betonu zabłądził.
Jak w przyszłym roku Zmarzlik zgodzi się na żądania Hampela o betonowym lubelskim torze to być może powtórzy ten sukces.
Nasz tor zweryfikował Woźniaka ale popatrzcie z kim Stal jeździła ćwierćfinał i półfinał,oba rywale to tory przyczepne (Toruń,Częstochowa) dokładając do tego tor w Gorzowie również przyczepny taki Woźniak nie przyzwyczajony do betonu zabłądził.
Jak w przyszłym roku Zmarzlik zgodzi się na żądania Hampela o betonowym lubelskim torze to być może powtórzy ten sukces.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)
rok temu po 10 biegach byliśmy wirtualnym mistrzem, dziś nim jesteśmy, a człowiek nie wie jak wyrazić radość. Wczoraj była naturalna, bo emocje sięgały zenitu, dziś po prostu warto podziękować każdemu, kto się przyczynił, od 2 ligi do wczoraj. Co będzie dalej, czas pokaże, ale stało się coś, co przez lata wydawało nam się chyba niemożliwe. Dzięki Panowie! To była moc. Nasi nie uniknęli błędów, były decyzje sędziego, które z dołu wydawały się krzywdzące, ale to ocenię jak obejrzę powtórkę, która właśnie się zaczyna ;)