Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Gówniarz Częstochowa.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Noskowicza nawet dodawanie przerasta
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Idealnie
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Czarek pisze: jakim cudem nie wykluczył Woźniaka, który upadł bez udziału rywala, a wykluczył Kuberę, podczas gdy udział Kołodzieja w jego przypadku jest oczywisty.
Woźniaka nie wykluczył, bo uznał, że nikomu nie można przypisać winy za przerwanie biegu. Brak udziału rywala zawodnika nie oznacza przecież automatycznie wykluczenia zawodnika, jeśli sytuacja dotyczy pierwszego łuku - a tak było w tym przypadku.
Z kolei w przypadku Kubery, udział Kołodzieja nie był oczywisty, jak piszesz, tylko co najwyżej ewentualny, a jeśli nawet Kołodziej jakoś się do sytuacji przyczynił, to jego udział nie był decydujący, bo decydujące było nieopanowanie motocykla przez Dominika w zwykłej sytuacji torowej.
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Torsen pisze:Czarek pisze: jakim cudem nie wykluczył Woźniaka, który upadł bez udziału rywala, a wykluczył Kuberę, podczas gdy udział Kołodzieja w jego przypadku jest oczywisty.
Woźniaka nie wykluczył, bo uznał, że nikomu nie można przypisać winy za przerwanie biegu. Brak udziału rywala zawodnika nie oznacza przecież automatycznie wykluczenia zawodnika, jeśli sytuacja dotyczy pierwszego łuku - a tak było w tym przypadku.
Z kolei w przypadku Kubery, udział Kołodzieja nie był oczywisty, jak piszesz, tylko co najwyżej ewentualny, a jeśli nawet Kołodziej jakoś się do sytuacji przyczynił, to jego udział nie był decydujący, bo decydujące było nieopanowanie motocykla przez Dominika w zwykłej sytuacji torowej.
Skoro sam opisujesz tu ewentualności i wątpliwości to należało puścić we czterech.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Zaciemniasz, albo nie rozumiesz jasnego. Nie przedstawiam żadnych ewentualności i nie mam żadnych wątpliwości. Napisałem wprost, że udział Kołodzieja nie miał znaczenia, o ile w ogóle zaistniał. Dominik nakręcił gaz, zamiast go przymknąć i pojechał prosto, zamiast skręcić - i za to został słusznie wykluczony. Kołodziej natomiast wystartował normalnie.
Gdyby za takie rzeczy nie wykluczano, to nie wiem za co można by wykluczyć w pierwszym łuku.
Gdyby za takie rzeczy nie wykluczano, to nie wiem za co można by wykluczyć w pierwszym łuku.
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Torsen pisze:Kołodziej natomiast wystartował normalnie.
Dyskutowałbym. Gdyby się nie odbił od Domina to by poszedł jak Franków.
Typowa tradycyjna sytuacja na powtórkę we czterech.
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
To, że Dominika wyciągnęło na koło i w konsekwencji w Bartka jest skutkiem łokciowania z Kołodziejem. Koldi poszerzył Dominikowi - to jasne. Ale wina Dominika jest taka, że nie wygrał startu na tyle żeby się założyć. Stąd łokcie. Dominik do wykluczenia jak najbardziej niestety. Brak wykluczenia dla Woźniaka za jego firmowe zagranie to sędziowski arcybabol.
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Torsen pisze:Zaciemniasz, albo nie rozumiesz jasnego. Nie przedstawiam żadnych ewentualności i nie mam żadnych wątpliwości. Napisałem wprost, że udział Kołodzieja nie miał znaczenia, o ile w ogóle zaistniał.
To zaistniał czy nie? Masz na ten temat jasną opinię? Kołodziej poszerzył tor jazdy i doszło do kontaktu z Kuberą.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużel LIVE - shoutbox meczowy
Jak się wygrywa startu na tyle, żeby się założyć, to się nie zakłada, czyli przymyka gaz i czeka, aż się zrobi miejsce przy krawężniku (czyli jedzie się dopiero, gdy reszta już pojedzie). Dominik po przegranym starcie nie zamknął gazu, tylko poszedł w plener na pełnym ogniu. Takich rzeczy nie można powtarzać w czterech.