Dominik Kubera

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#651 Postautor: Torsen » 16 maja 2025, o 07:51

papi pisze:ale kto poza MM odszedł mimo, że klub chciał go zostawić?

Słuszna uwaga. Ale trzeba odpowiedzieć: Kubera.
Wygląda na to, że drugi raz w ciągu trzech lat tracimy nawet nie zawodnika, “którego chcieliśmy zostawić”, a postać dla młodego klubu ikoniczną.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dominik Kubera

#652 Postautor: dannie » 16 maja 2025, o 07:57

Pozostaje nam tylko zaliczyć Last Dance... :(
Obrazek

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Dominik Kubera

#653 Postautor: kdsz » 16 maja 2025, o 08:01

Torsen pisze:Kubera jest trzonem zespołu i tożsamością klubu dla każdego, kto się tym interesuje dłużej, niż 3 lata. Ktoś taki jest jak Penderecki


A tak walczyłeś z patosem w żużlu :lol:

Ale zgadzam się, dziura po Dominiku jest nie do zasypania. Przy czym ja zawsze byłem przekonany, że Motor-Kubera to nie jest sakramentalny związek do grobowej deski i wcześniej czy później dojdzie do rozstania. Szkoda, że już teraz. Oczywiście o ile medialne spekulacje są zgodne z rzeczywistością.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#654 Postautor: Torsen » 16 maja 2025, o 08:04

kdsz pisze:
Torsen pisze:Kubera jest trzonem zespołu i tożsamością klubu dla każdego, kto się tym interesuje dłużej, niż 3 lata. Ktoś taki jest jak Penderecki


A tak walczyłeś z patosem w żużlu :lol:

To akurat cytat z komedii, sądziłem że to oczywiste.

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Dominik Kubera

#655 Postautor: Flagg » 16 maja 2025, o 08:05

Dragon_Juventino pisze:Kubery w Lublinie już nie ma. W tym środowisku się nic nie utrzyma. Z Mikkelem znacznie później to wyciekło. Szkoda, że tak wyszło. Osobiście bardzo żałuję.


Zgodzę się. Za dużo tego lata po środowisku i mediach, żeby uznać to za rozsiewane plotki. Co innego jak Ostaf rzuci jakiś odizolowany wysryw z którego nic nie wynika, a co innego jak pojawiają sie takie artykuły jak ten z PS plus pół środowiska o tym gada.

Nie wiem na ile kwoty z artykułu są prawdziwe, ale jeśli są to trudno się dziwić zarówno Kuberze, który złapał kontrakt życia. Ale też trudno dziwić się Kępię. Przy całej mojej sympatii dla Dominika (która jest gigantyczna, dużo większa niż np. do MM), to wydawanie takich pieniędzy nie miałoby uzasadnienia na zawodnika, który poprzedni sezon skończył ze średnią poniżej 2.1. Ja wiem, ze dla kibiców ikona, bezcenny w parku maszyn itp, ale Kuba ma do opłacenia jeszcze kilku innych kozaków. Już w 2023 budżet był na poziomie 30 milionów.

Życie toczy się dalej. Dominik to dorosły facet, który ma prawo kierować swoją karierą jak uzna za stosowne. I nie ma co mieć o to do niego żali. Ja mam tylko o jedno. Tą wypowiedź:

Trudno powiedzieć, co musiałoby się stać, bym zmienił Motor Lublin. Przyznam, że do tej pory nie zastanawiałem się nad zmianą klubu. Gdy decydowałem się na transfer do Lublina, to najważniejszym czynnikiem było to, że klub ma potencjał, by walczyć o mistrzostwo Polski. Oczywiście wtedy jeszcze nie przypuszczałem, że zakończy się to trzema złotymi medalami, ale na pewno widziałem potencjał na walkę o najwyższe cele, a na tym bardzo mi zależy. To był wtedy kluczowy czynnik. Zmieniam się, dojrzewam, więc nie wiem, jakie priorytety będę miał za kilka lat - przyznaje 26-latek.

To jest wywiad z mniej więcej sprzed 2 tygodni. Okazuje się wiec, że tyle czasu wystarczy, żeby z "nie myślałem nad zmianą" przejść do "klepnąłem podpis pod kontraktem". Trochę szybko. Nie wiem dlaczego żużlowcom, czy ogólnie sportowcom, nie zapala się jakaś lampka w głowie, która powstrzymywałaby ich przed gadaniem takich głupot. A dobrze wiedzą, że kibice wyciągną każde słowo.

Pytanie teraz tylko, czy będziemy świadkami takiej samej szopki jak z MM. Czyli do listopada wszyscy będą udawać, że nikt nic nie wie i każdy "skupia sie na obecnym sezonie, a o transferach będziemy myśleć w październiku". I 30 października zobaczymy ładny post na FB Dominika dziękującego z kilka lat w klubie. Czy może jednak obie strony zdecydują się rozegrać to z większa klasą i szacunkiem do kibica.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Dominik Kubera

#656 Postautor: kdsz » 16 maja 2025, o 08:10

Torsen pisze:To akurat cytat z komedii, sądziłem że to oczywiste.

No Szakal przecież :)
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

ezbeg
Trener
Posty: 3349
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Dominik Kubera

#657 Postautor: ezbeg » 16 maja 2025, o 08:14

Może trzeba zmienić strategie (u Kępy) i zacząć podpisywać kontrakty więcej niż na jeden sezon. No chyba, że dostał kontrakt życia na poziomie Zmarzlikowym, a budżet nie jest z gumy. A gdzie kasa na resztę ? Czy wdrażamy wariant oszczędnościowy. Dwóch liderów, a reszta to zawodnicy pokroju Fajfera, Jensena czy inne Krakowiaki.

Smutek. Bo to nie odejście kogoś kto ma problemy z punktowaniem tylko lidera. Do tego ostatni Mohikanin pięknych sezonów 2021-2022. I kolejny idzie do Madsena. Żeby nie było, że kolejny straci przy nim radość z jazdy.

Vacul. Wprawdzie od wielu lat nie schodzi poniżej jakiegoś poziomu, to chyba od kilku sezonów jest niestabilny sprzętowo. Zmienia tunerów jak rękawiczki.

To jeszcze zrobić numer stulecia i wyciągnąć Janowskiego ze Sparty za Holdera (którego rzekomo też już nie ma). Niby na zawodników się nie chodzi, ale wtedy będę miał trochę do myślenia.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5988
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dominik Kubera

#658 Postautor: RadeKas » 16 maja 2025, o 08:21

Jedno jest już ostatecznie pewne. Wiązanie osobistych emocji z jakimkolwiek żużlowcem jest po prostu działaniem na własną szkodę.

Skoro Kubera potrafi odejść bez mrugnięcie okiem w szczycie potęgi klubu, kiedy nie ma żadnych problemów finansowych, organizacyjnych czy zespołowych, to znaczy że dla każdego żużlowca kibice i kluby nie mają wagi. Są miejscem pracy. I ok. Dlatego my kibice powinniśmy ich uważać za zwykłych pracowników na zleceniu i przestać czcić jak jakichś półbogów.

Bo kiedy przyjdzie co do czego to najbardziej sympatyczny i ogarnięty żużlowiec wypnie się na tych "wyznawców" i znajdzie sobie nowych w innym mieście.

Post zabrzmiał patetycznie, ale generalnie chodzi mi o to, że skoro Kubera ma wywalone, to wywalone będzie miał każdy i szkoda tracić na nich czasu, emocji, a przede wszystkim pieniędzy (przestańcie kupować czapeczki z MM czy innym DK. Kupujcie po prostu klubowe).
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#659 Postautor: Gelo » 16 maja 2025, o 08:24

Jeżeli to prawda to tracę wiarę w ludzi, bo jeżeli miałbym wskazać w Motorze człowieka "honorowego" to wskazałbym Lindgrena i Kuberę właśnie. Nie no - nie wierzę. To nie może być prawda.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Dominik Kubera

#660 Postautor: luCas » 16 maja 2025, o 08:27

To nie kwestia honoru. Ot, zwyczajny rynek pracy. Idziesz tam, gdzie dostaniesz wieksza pensje i tyle. Gadanie o rozwoju to trzeba wlozyc miedzy bajki. Tu jeszcze dochodza mniej uciazliwe dojazdy. Jak widac, wyciagnac sie da kazdego. Wystarczy miec odpowiednia motywacje w postaci banknotow NBP. Tak po prostu jest. Gdzies chyba juz to bylo; "Farewell Mr. Dominik, farewell. ". Bez zalu.
Ostatnio zmieniony 16 maja 2025, o 08:30 przez luCas, łącznie zmieniany 2 razy.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dominik Kubera

#661 Postautor: Gelo » 16 maja 2025, o 08:29

No nie - nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Dominik Kubera