go! pisze:KDS pisze:No dobra, i co z tego wynika? Absolutnie nic. Białoruś nie jest krajem nam przyjaznym, co wielokrotnie udowadniali, np. podsyłając nam tysiące nielegalnych migrantów na granicę. W tym przypadku również, jeśli nawet takie ostrzeżenia z ich strony były, to z pewnością nie po to, żeby nam pomóc, tylko żeby siać dezinformację poprzez dostarczanie sprzecznych komunikatów.
A slyszales ze po 80 latach od ataku na Pearl Harbor wiadomo, ze rzad USA wiedzial o tym ataku zanim do niego doszlo? I nie zrobil nic poza wyprowadzeniem wszystkich lotniskowcow w morze. I nagle pelne zaskoczenie. Totalna kleska.
Jak myslisz - dlaczego nie zapobiegli temu?
Z całym szacunkiem, ale powielasz nieprawdziwe informacje. Nieprawdą jest, że prezydent USA (bo rządu USA nie ma...) wiedział o ataku. Owszem, od wielu miesięcy sytuacja pomiędzy Japonią i USA była napięta i stopniowo się pogarszała, ale jeden meldunek (jeden z setek meldunków) o być może planowanym ataku na Pearl Harbor, który okazał się prawdziwy niczego nie udowadnia. Wiesz ile setek meldunków o atakach na bazy USA pojawiło się wcześniej i okazało się nieprawdziwe?
Nieprawdą jest, że poza wyprowadzeniem lotniskowców USA nie podjęło innych akcji. Polecam poczytać o akcjach wobec japońskiej mniejszości na Hawajach, rozbudowie umocnień i dodatkowych stanowisk OPL, przeniesieniu części floty powietrznej.
Nieprawdą jest, że to była totalna klęska. Bolesny cios dla Amerykanów, ale i tak dysponowali większym potencjałem od Japończyków. Zresztą bieg wydarzeń pokazał kto wygrał tę wojnę.
go! pisze:papi pisze:Z tą 3 armia NATO to jakiś niezły żart, fakt że regularnie powtarzany. Może jeśli chodzi o liczebność to tak, ale dziś liczy się przede wszystkim technologia, a tutaj jest średnio, choć postępy na pewno są
taaa?
To szef BBN i PAP maja jakies falszywe dane
https://www.pap.pl/aktualnosci/szef-bbn ... mie-w-nato
Pod względem liczebności owszem, ale to nie wszystko. Ważniejsze jest wyposażenie i posiadana technologia. Niestety daleko nam bycia do trzecią armią NATO.
Z innej beczki, skąd Twoje przekonanie, że to spisek? Przecież to, że atak dronów to była celowa rosyjska prowokacja jest więcej oczywisty. Wrogie nastawienie Rosji, notoryczne groźby pod adresem Polski, ćwiczenia militarne "Zapad" przy naszej granicy, wielokrotne naruszanie naszej przestrzeni lotniczej przez rosyjskie lotnictwo, dewastacja polskich miejsc pamięci i cmentarzy (!), akcje dywersyjne w naszym kraju - naprawdę to mało, aby widzieć, że Rosja jest wrogim wobec nas krajem? Pomijając oczywiste kwestie historyczne.