Motor-GTÅ» 45-45 - mecz prawdy, smutnej dla nas prawdy.....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Buber
Posty: 20
Rejestracja: 8 września 2004, o 19:07
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

#201 Postautor: Buber » 17 kwietnia 2005, o 22:26

Cóż za wspaniała konwersacja lookiego i Hollywoda :lol: . Hollywoooood > looki ma rację, naucz się liczyć :P
6766918 - GG

Siwek Patataj

#202 Postautor: Siwek Patataj » 17 kwietnia 2005, o 22:28

Hollywood pisze:WojtekF czy ty umiesz liczyć ?

z 5:1 czyli 4 pkt przewagi (5-1=4) na 3:3 czyli 0 ptk przewagi (3-3=0)
z 5:1 czyli 4 pkt przewagi (5-1=4) na 2:4 czyli 4 ptk przewagi -(-2) ptk czyli 4+2 = 6

4+6 =10 45 + 10 = 55 !!!!

naucz sie liczyć wale , ośmieszasz sie tak jak Lucki , bohaterzy z przed klawitury , idź na forum Stali Rzeszów , a nie może i nie bo na tamtejszym forum też już stalowcy z Ciebie drwią.


Zobacz przesympatyczny Hollywoodzie, co masz w sygnaturce!!! Tyle w końcu wyniosłeś z nauki Ojca Świętego, którego sobie wstawiłeś swego czasu jako niemal pierwszy do avatara? Jesteś największym hipokrytą tutaj na Forum.

bez pozdrowień
lucki73

Gość

#203 Postautor: Gość » 17 kwietnia 2005, o 22:29

bieg 1 - 1:5
bieg 2 - 4:2
bieg 3 - 3:3 (1:5)
bieg 4 - 4:2
bieg 5 - 5:1
bieg 6 - 4:2
bieg 7 - 3:3
bieg 8 - 3:3
bieg 9 - 3:3
bieg 10 - 3:3
bieg 11 - 2:4
bieg 12 - 2:4
bieg 13 - 5:1
bieg 14 - 5:1 (2:4)
bieg 15 - 5:1

wychodzi 52:38 czyli ani ja a ni ty lucki nie mieliśmy racji.

ps.Ty za to jesteś największym frajerskim cwaniakiem tu na forum , ukłony

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#204 Postautor: papi » 17 kwietnia 2005, o 22:33

holly przyznaj sie do błędu, bo to przestaje być śmieszne, 2+3=5, czyli 45+5=50, nie wiem jak dokladniej to zobrazowac :roll:

EDIT: w biegu 6-tym było 2:4 a nie 4:2 i dlatego wychodzi Ci 52:38 :wink:
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2005, o 22:36 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.

Siwek Patataj

#205 Postautor: Siwek Patataj » 17 kwietnia 2005, o 22:35

PeeR pisze:
Do...XIV biegu był dokładnie taki wynik jak wytypowałem, a od IX biegu wynik był przeze mnie niemal idealnie wytypowany. I gdyby nie głupota Grudziądza, który przywiózł ze sobą Kempińskiego zamiast skorzystać z ZZ Grudziądz wyjechałby z tarczą z Lublina. Dziękować trzeba losowi, że taktycy z Grudziądzan żadni i dali ciała wystawiając "Kempesa".

Lucki - moze przed nazwaniem kogos glupim upewniłbyś sie czy masz rację??


Na początku przywitam Cię, bo widzę że to Twój pierwszy wpis. Ale i od razu pozwolisz, że zapytam Ciebie: gdzie, w którym miejscu napisałem, że KTOKOLWIEK jest głupi??? Z góry dziękuję za wskazanie.

PeeR pisze:
Bo jej nie miales... Akurat w tym przypadku Grudziadz zastępstwa zawodnika zastosowac NIE mógł, bo Fajfer BYŁ na zwolnieniu dopiero od 7 dni, a jak wiadomo ZZ dotyczy zawodników z trzema najwyższymi średnimi w danej drużynie, którzy BĘDĄ przebywali na zwolnieniu lekarskim dłużej niż 9 dni...


Po pierwsze: informacja o możliwości skorzystania z ZZ dotarła... nie skądindziej jak właśnie z Grudziądza!!! Nie weryfikowałem tego, uznałem a priori, że kibice z Grudziądza wiedzą o czym piszą.

Po drugie: to co napisałeś powyżej, absolutnie nie przeczy jednak temu, że z ZZ można było skorzystać. Piszesz bowiem, że ZZ dotyczy tych zawodników, którzy na L4 będą przebywali dłużej niż 9 dni. Piszesz także, że Fajfer na zwolnieniu lekarskim przebywa od 7 dni. Ale... NIE PISZESZ NA ILE DNI JEST L4 FAJFERA!!!. Jeśli więc L4 Fajki jest na okres dłuższy niż 9 dni (pomimo tego, że na zwolnieniu pozostaje on dopiero od 7 dni), to ZZ mogłoby być zastosowane. Logiczne, prawda?

Obawiam się więc drogi przyjacielu z Grudziądza, że... dostałem cięgi od Ciebie niezasadnie, nieprawdaż? :) :) :)

pozdrawiam
lucki73
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2005, o 22:39 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#206 Postautor: $korzen$ » 17 kwietnia 2005, o 22:36

Szkoda, wielka szkoda :? Ale panowie, jak moglismy wygrac skoro w naszym zespole poraz kolejny punktowalo zaledwie 3 zawodnikow. Jak zwykle najwieksze pretensje wszyscy mamy do Jensena, moim zdaniem zasluzenie. Slyszalem wiele glosow ze przesadzilismy z Jensenem, dla mnie to smieszne. Wedlug mnie "stranieri" to jak ktos juz wspomnial "Kopalnia punktow", zawodnik ktory ciagnie wynik i nie popelnia razacych bledow, Jensen jest tego zaprzeczeniem. Fakt, zrownalismy go z blotem, ale przynajmniej bedzie wiedzial ze nie ma juz miejsca na sentymenty, rozmawialismy z nim i dalismy mu ostatnia szanse, tylko od niego samego zalezy czy ja wykorzysta. Osobiscie jakos nie wierze w jakies cudowne "ozdrowienie" Jensena, ale ma juz ostatnia szanse. Frankow zaslugiwal na jeszcze wieksze gwizdy niz Jensen, gdyby nie "trening" pewnie by je dostal. Ogromne wrazenie zrobili na mnie Piszcz i Focus, w 15 biegu pokazali prawdziwy kunszt, zwlaszcza Piszcz zachowal sie jak "profesor" :) Focus dysponuje kapitalnymi startami, ale na dystansie jest jeszcze cos do zrobienia, przyklad to bieg z Fijalkowskim. Swietnie tez Jelen, nie poznaje chlopaka, wielka wola walki, dobry sprzet, oby tak dalej Daniel ! Juniorzy standardowo, poza przeblyskiem Kacpra za co naleza sie brawa.


Reasumujac, 2 pkt powinny byc nasze. Znowu zawalil Jensen, do tego defekt Jelenia. Czekaja nas teraz 2 bardzo trudne mecze, wyjazdowy w Ostrowie i u siebie z Rybnikiem, trudno byc optymista, zwlaszcza ze Rybnik wykrecil dzis 43 pkt. Jeszcze jedno, z Siwkiem niektorzy przesadzili, gdyby nie Jensen i Franek prawdopodobnie teraz mielibysmy 4 pkt, chyba ze chcecie zeby sam jezdzil ?

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#207 Postautor: KrzyÅ› » 17 kwietnia 2005, o 22:38

WojtekF pisze:Krzysiu nie pogrzebuj tak szybko drużyny.

Wojtku w tym cały problem że nie ma tu drużyny. Dla mnie jest nie pojętne jest, że IMŚJ robi tak kuriozalne błędy, których nie popełnia zawodnik, który tak naprawdę nic jeszcze nie osiągnął w swojej karierze (Jeleń). Para Piszcz-Jensen powinna w tym meczu przywieźdź przynajmniej dwa razy 4-2, a było 3-3!!! Frankow, który ma podobno sprzet z najwyższej półki zachowuje się jakby męczyła go jazda na żużlu.

p.s.
Mam dwa pytania do Gawrzyka i Siwka - Co robi Wasz super majster z Częstochowy, skoro tak koszmarne wyniki osiąga drużuna? Czy po dwóch fatalnych meczach Frankowa i Jensena, zostanął wyciągniete jakieś konsekwencje wobec tych zawodników?

Awatar użytkownika
michalw
Posty: 90
Rejestracja: 20 marca 2004, o 20:01
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

#208 Postautor: michalw » 17 kwietnia 2005, o 22:39

Hollywood pisze:WojtekF czy ty umiesz liczyć ?

z 5:1 czyli 4 pkt przewagi (5-1=4) na 3:3 czyli 0 ptk przewagi (3-3=0)
z 5:1 czyli 4 pkt przewagi (5-1=4) na 2:4 czyli 4 ptk przewagi -(-2) ptk czyli 4+2 = 6

4+6 =10 45 + 10 = 55 !!!!

naucz sie liczyć wale , ośmieszasz sie tak jak Lucki , bohaterzy z przed klawitury , idź na forum Stali Rzeszów , a nie może i nie bo na tamtejszym forum też już stalowcy z Ciebie drwią.


naprawde zrobilo sie tu calkiem wesolo :lol: , ale ten to juz przebil wszystkich :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2870
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#209 Postautor: Cz@rek » 17 kwietnia 2005, o 22:45

Jensen to typowy średniak to fakt!Ale to co go spotkało w 14 biegu,to
był taki sam pech jak defekt Jelenia na prowadzeniu!
W tą samą dziurę wpadł na meczu z Rzeszowem bodajże Baran.
Po meczu Jensen próbował tłumaczyc się trochę wściekłym na niego kibicom
(brawo za odwagÄ™ :) )
Mówił o swoich problemach ze sprzęgłem,mówił że się stara jak może
że jest tylko człowiekiem.Jutro (powiedział)odbiera dwa nowe silniki
od B.Kargera ,ma je testować od meczu w Szwecji.
Że jest mu przykro itp.jak sobie coś jeszcze przypomnę to napiszę.

Gość

#210 Postautor: Gość » 17 kwietnia 2005, o 22:49

Może Jensenowi nikt nie uświadomił tego że stranieri w polskich klubach ma za zadanie robić 13-15 ptk u siebie , 10-12 na wyjeździe (średnio)
Oczywiście można przyznać tłumaczenia że wpadł w dziure , ale dlaczego zawodnik takiej renomy przegrywa starty z juniorami ?
Nie bardzo słyszałem co mówił przy bramie , ale czy Jensen jedzie do Ostrowa ?

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#211 Postautor: Talib » 17 kwietnia 2005, o 22:53

Bida z nędzą cienko przędzą

Właśnie wróciłem z owego "zwycięskiego remisu", który skłonił mnie do nastepujących przemyśleń:

1. Zdobyliśmy już dziś 20% naszych dużych punktów w rundzie zasadniczej.

2. Obcokrajowiec - Jesper Brzuch Jensen.

Jestem pod dużym wrażeniem. Facet naprawdę sprawia znakomite wrażenie. Myślę, że swobodnie byłby w stanie pochłonąć cztery duże porcje w "Bidzie", poprawiając je połową kratki Perły. Szkoda tylko, że musi nam prezentować swoje umiejętności żużlowe...

3. Seniorzy.

Pietraszko jest jak straż pożarna, jak się pali (a pali się bo czuć już dym i nawet powoli ogień widać) to on. Wygląda, że to będzie nasz krajowy lider. Ciekaw jestem co teraz sądzą ci którzy udowadniali wyższość Staszka nad Adamem, ale każdy ma prawo się mylić.

Jeleniewski zdaje się potwierdzać, że z wiekiem nie tylko zmienił kategorię z juniorskiej na seniorską, ale i zaczął poważniej traktować swój zawód. Gdyby jeszcze nie pech w jego pierwszym biegu ...

Piszcz, znacznie lepiej niż poprzednio, ale wszyscy oczekują od Tomka nieco więcej. Na to, że obejrzy się gdzie jest partner z pary wcześniej niż po dwóch okrążeniach nie liczyłem i nie liczę nadal.

Franków. Hmm. W 5 biegu chyba mu się popieprzyło i pewnie myślał, że jest na torze kartingowym. Reszta bez komentarza. W każdym bądź razie dzięki temu, że wśród zawodników panuje rywalizacja i ostra konkurencja zobaczymy go ponownie w następnym meczu, pewnie obok Jurka Mordela, bo mam nadzieję, że już nie Jensena.

4. Juniorzy.

Mnie osobiście najbardziej przypadł do gustu zacięty pojedynek naszych juniorów w biegu inauguracyjnym. Za to bieg 4 to mam nadzieję zwiastun lepszych czasów.

5. Aż się boję myśleć co będzie w Ostrowie.

Remek
Posty: 5
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, o 19:21

#212 Postautor: Remek » 17 kwietnia 2005, o 22:55

Buber pisze:hmmmm rozumiem Wasze rozgoryczenie, bo naprawdę mieliście dużego pecha, ale to nie powód by rzucać mięsem w Jensena ! Z relacji wynika, że wpadł w jakąś dziurę no i nie opanował motocykla, przecież nei zrobił tego specjalnie ! Jeśli nie spełnia Waszych oczekiwań to przecież nie robi tego specjalnie. Zwyczajnie jest za słaby ! Zamiast go wyzywać nie wystawiać go do składu i tyle.


Fakt nie jego wina ale troche sie przecenil- za kase ktora bierze moglibysmy zrobic o wiele wiecej.to ze tak kiepsko punktuje jeszcze da sie przezyc ale niech przynajmniej nie odbiera punktow naszym zawodnikom!!
a co do reszty-jest jeszcze jakas nadzieja...

Awatar użytkownika
Piotrek%
Posty: 23
Rejestracja: 2 kwietnia 2004, o 19:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt: