Motor Lublin - Stal Gorzów 40:50

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Motor Lublin - Stal Gorzów 40:50

#1 Postautor: meesha » 8 maja 2005, o 14:45

No to możemy się zająć kolejnym meczem 8) Dzisiaj niestety nie będzie nam dane sprawdzić dwóch nowych zawodników w naszej drużynie, ale może nawet lepiej się stało :)
Tak czy inaczej za tydzień "Mars napada" :wink: Jeśli nic nie pokręciłem to mecz zacznie się o 17:30 i będzie kolejnym "meczem o wszystko" w którym nie jesteśmy faworytem :? Ale czas najwyższy wygrać coś w końcu :!:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#2 Postautor: Cooper » 8 maja 2005, o 14:53

Uwazam, ze trzeba troszke zaryzykowac w ustawieniu par na mecz z Marsjanami. PIszcz z Pietraszka, to oczywiste rozwiazanie, szczegolnie na naszym torze. ja natomiast do tego dodalbym pare Jelen-Joonas, a Franka puscil z juniorem. Oczywiscie ryzko jest spore, ale dwie pary mamy wtedy naprawde fajne i mocne. Mysle ze Jelen swietnie by sie czul w parze z obco, bo spadalaby z niego presja wyniku. Piszcz z Pietraszka to typowa para na "5:1", a Franek z juniorem...coz, ja mam nadzieje, ze postawa Franka w meczu z Rybnikiem to nie byl przypadek (szczegolnie ze w poprzednich meczach "przeblyski" byly, vide mecz z Grudziadzem). Wiadomo, ze sklad Marsjan jest "usiany" juniorami i w tym upatrywalbym szansy wystawiajac na to dwie nasze bardzo silne pary. A franek nie powienien 5:1 dawac sie objezdzac. a moze z raz 3:3 by sie nawet udalo :wink:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
lupie Barce
Posty: 1
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, o 19:49

#3 Postautor: lupie Barce » 8 maja 2005, o 14:53

na zwycięstwo to raczej nie możemy liczyć :(

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#4 Postautor: boxing » 8 maja 2005, o 15:04

Cooper szczerze mowiac tez myslalem o takim ustawieniu par. Adam niezle startuje ale ze na dystansie nie jest za szybki to asekuracja Tomka sie przyda. Jelen z Frankiem troche sobie przeszkadzali, wiec tez zestawilbym Jelenia z Joonasem (swoja droga - to bardziej startowiec czy fighter?) - mysle ze Fin jest na tyle objezdzony, ze bardziej pomoze niz przeszkodzi koledze z pary. A Mariusza jak najbardziej z juniorem - niech wreszcie poczuje presje i odpowiedzialnosc za wynik pary, niech wreszcie on ciagnie pare. Jak dotad Franek glownie "cieniowal" ale kolega z pary robil punkty, wiec wynik po biegu byl w miare. Jadac z juniorem Frankie nie bedzie mogl sobie pozwolic na 1:5. Moze to wlasnie go zmobilizuje? A co do Joonasa - byloby milo, gdyby zapoznal sie z naszym torem troche wczesniej niz na probie przed meczem. Moze trening w przyszla sobote o ile nigdzie nie jezdzi?
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#5 Postautor: JAG » 8 maja 2005, o 15:06

jak najbardziej Piszcz z Adamem powinni jechac razem bo preferuja inny tor jazdy.
propozycja dotyczaca drugiej pary tez pewnie nie jest zła,licze ze Joonas potrafi jechac tak przy kresce jak i po szerokiej.dla mnie to moze on jechac i z Frankiem a Jelen z juniorem jako ze w przypadku Daniela decyduje gł. start i jak pójdzie dobrze to raczej dowiezie punkty.
oby tylko Jelen nie jeździł z Frankiem w jednej parze bo nie bardzo im to wychodzi coś jak Piszcz i Knapp w ubiegłym sezonie
:),czasami :(

Clyde
Posty: 140
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 08:59
Lokalizacja: Lubartów

#6 Postautor: Clyde » 8 maja 2005, o 15:35

Mecz w Opolu odwołany, a więc pierwszym występem z koziołkie na plastronie dla "Kylmka" będzie występ przed własną publicznością. Może to i dobrze, przynajmniej będziemy wiedzieć na co go stać. Finn będzie mógł rozjeździć się z drużyną (wkoncu jak to ktoś powiedział - faworytami nie jesteśmy) i jeśli chodzi o mecz w Opolu wtedy już i drużyna i my (daj Boże) będziemy spokojni.

Pamiętajcie, że niespodzianki w sporcie się zdarząją i taka będzie już w niedziele. Nasza para na "5:1", Franek po "rozmowie" z silnikami, Kylmek z chęcia zaistnienia w drużynie i niespodzianka gotowa. A może poprostu to zbyt duży optymizm. Oby ten optymizm był proroczy

Awatar użytkownika
Twardy
Posty: 33
Rejestracja: 28 marca 2005, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

#7 Postautor: Twardy » 8 maja 2005, o 15:51

Będzie bardzo ciężko. Szkoda że odwołali dzisiejsze spotkanie, bo wyjaśniła by się sprawa nowych zawodników. Jeśli było by zwycięstwo to na Gorzów przyszło by więcej kibiców.
Stawiam 46:44 dla Nas !!!!! Z drugiej strony taki Gorzów wygrał w Rzeszowie więc rozsądek podpowiada że przegramy.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#8 Postautor: Fork » 8 maja 2005, o 16:03

patrzac na mecze stali u siebie i wyjazdowe, sadze ze "marsjanie" nie maja slabych punktow.Rozsadek mowi ze stal poradzi sobie z nami, ale jako kibic stawiam na nasze minimalne zwycieztwo :wink:

sledzio

#9 Postautor: sledzio » 8 maja 2005, o 16:10

Będzie bardzo ciężko ale wkoncu trzeba coś wygrać nie ważne ze Gorzów ale trzeba wkoncu wygrać ! Jak każdy pojedzie na przyzwoitym poziomie nie licze tutaj na juniorów ale na seniorów i obcokrajowca ze wkońcu zdobęda te 46 pkt dla Teżecika w co bardzo wieże ale jak będzie zobaczymy za tydzień 46 - 44 !!!

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#10 Postautor: Zaratustra » 8 maja 2005, o 16:11

Ważny będzie występ Joonasa w tym meczu. Jeśli pojedzie dobrze(równo) , to może wyzwolić dodatkową "agresję" u naszych. Zeby coś z nimi wywalczyć trzeba będzie pojechać ostro ( Piszcz to potrafi ), ale fair oczywiście :wink: . Mnie najbardziej martwi ten cholerny pierwszy bieg, bo mamy prawie pewne 1:5 na sam początek.No ale może będzie dobrze, pozdr.

Awatar użytkownika
skuba
Posty: 76
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, o 18:59