Tomasz Piszcz kontuzjowany!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#51 Postautor: dannie » 15 maja 2005, o 13:08

prawdę mówiąc (według mnie) zz jest dobre jak się chce zastąpisć juniora albo seniora cieniasa,


bedzie to o tyle trudne, ze ZZ obejmuje jedynie 3 najlepszych zawodnikow w druzynie...
Obrazek

Awatar użytkownika
Goblyn
Posty: 27
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 11:26
Lokalizacja: Ciecierzyn

Racja

#52 Postautor: Goblyn » 15 maja 2005, o 13:26

Co racja to racja! Zastąpić można jednego z trójki najlepiej punktujących... Mea culpa.. :? Mimo wszystko uważam, że zz to nie jest powód do zadowolenia, to raczej wyjście awaryjne na jeden mecz a nie na walkę o utrzymanie... :wink: :wink: :wink:
:-) TÅ» LUBLIN :-)

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#53 Postautor: sadychor » 15 maja 2005, o 13:47

Ja napiszę coś niepopularnego w dobie zawiązywania się frontu antypiszczykowego(o kurde,ale rym).Proponuję wszystkim malkontentom po następnej szarży Tomka(oby jak najszybciej nastąpiła) zamiast bić brawo,jedną ręką machać białą chusteczką, krzycząc:"nie jesteś liderem i nie chcemy cie na przyszły sezon bo jeździsz za ryzykownie" :wink: :D :D , a drugą brać środki uspokajające.Czemu nie możecie docenić tego, że mimo tylu wypadków Piszcz nie zgasł i dalej walczy?Nie jest jego stuprocentową winą to, że ciągną się za nim kontuzje.To też nie jego wina, że klub nie ma ławki.Sytuacja TŻ-u jest podbramkowa i oby te wszystkie osądy były pod wpływem frustracji z tego wynikającej.Rzadko się spotyka, aby kibice nie chcieli oglądać "swojaka" w swoim klubie(to odnośnie postu o przyszłości Tomka w TŻ).No i w końcu-pewnie i z Piszczyka nie jest za wielki lider, ale ma serce do walki i ambicje.Z umiejętnościami nienajgorzej u niego,Franek też umie szarżować, tylko że w międzyczasie zdarza mu się być samemu wyprzedzonym :lol: Na ten moment nie widzę nikogo lepszego, kto by potrafił "pociągnąć" wynik(patrz mecz z GTŻ, bez umniejszania roli Pietraszki), a co do planów na przyszły sezon...Skończy najpierw obecny w I lidze, a ten temat do dyskusji zostawmy sobie na sezon ogórkowy.

Tomek, wracaj do zdrowia :!: :!: :!:

Awatar użytkownika