Co można jeszcze poprawić aby zacząć wygrywać??

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Co można jeszcze poprawić aby zacząć wygrywać??

#1 Postautor: mikas » 21 maja 2005, o 00:36

Zakładam nowy temat, gdyż dzisiejszy mecz skłonił mnie do kilku refleksji i myślę,że warto podyskutowac nad tym co można jeszcze poprawić i jak to zrobic by nasza drużyna zaczeła wreszcie wygrywać.

Oto kilka moich uwag, mam nadzieję,że pozostali forumowicze też mają swoje spostrzezenia i sie nimi w tym temacie podzielą.

Po pierwsze jak bumerang powraca kwestia treningów i zgrania zawodników w parach.To co dziś wyprawiał Franków w 5 biegu wołało o pomste do nieba. Jak można tak perfidnie wywozić swojego kolege z pary :?: :shock: Przecież Franków jechał przed siebie i na nic sie nie oglądał, zajezdzał droge Jeleniowi i to że wtedy na pierwszym łuku nasi obronili 5:1 to był cud.
Jako,że dużego manewru w zestawianiu par trener Głogowski nie ma, konieczne jest ćwiczenie na treningach rozegranie pierwszego łuku. Trzeba w końcu wreszcie poustawiac pachołki na torze i kazac zawodnikom trzymac sie określonej ścieżki.Nie może być tak że to motor prowadzi Frankowa i ten praktycznie nad nim nie panuje o malo nie wciskając Jelenia w bande a przy tym umożliwiając atak i wyjście na pierwsze pozycje zawodnikom drużyny przeciwnej(na szczeście tym razem przeciwnicy z tego prezentu nie skorzystali) Sytuacja taka powtarza się już nie pierwszy raz i trzeba wreszcie coś z tym zrobić,bo to sa podstawowe błędy ktore moga nas kosztowac w kolejnych meczach bardzo wiele.
Druga sprawa to sprzęt Adama Pietraszki, przecież ten zawodnik jest tak wolny na dystansie,że nawet nie jest w stanie boronić wywalczonych wczesniej pozycji. Fakt,że nie wie jaka jest optymalna ścieżka na naszym torze to kolejna sprawa i trzeba mu wreszcie uświadomić,że trzymając krawężnik to on dużo na naszym torze nie zdziała,ale do obronienia pozycji trzeba miec też sprzęt który nie odstaje tak znacząco od przeciwników. Nie wiem jak Adam ma skonstruowany kontrakt,ale trzeba go zmusic do zainwestowania w sprzęt bo na tych osiołkach to on daleko nie zajedzie.

To takie dwie uwagi które wydają mi sie w tym momencie niezbędne do tego abyśmy wreszcie zaczeli wygrywac(przynajmniej na swoim torze).
Piszcie w tym temacie swoje spostrzezenia i uwagi odnośnie naszej drużyny i błędów jakie wydaje sie Wam,że są popełniane jeśli chodzi o treningi, przygotowanie zawodników do jazdy itp.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1211
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#2 Postautor: K.A.M.I.L. » 21 maja 2005, o 07:26

Uważam, że na kolejne mecze trener Głogowski powinien zestawić takie pary:
1.Jeleniewski
2.Piszcz Z/Z
3.Pietraszko
4.Franków
5.Kylmaekorpi
6.Dominiczak
7.Wrona

Zestawianie w parze Jeleniewskiego z Frankowem jest niesamowitym błedem oni poprostu sobie przeszkadzają. No chyba, że trener na treningach zacznie puszczać Jelenia z Frankim i powie im jak mają jechać. Uważam, że obecnie zestawienie Pietraszki z Frankowem będzie najlepszym rozwiązaniem na Opole. Widać iż Pietraszko zawzięcie trzyma się krawężnika, a Franków cały czas jedzie przy bandzie. Moim zdaniem zestawienie takich par jak podałem wyżej jest receptą na zwycięstwa. Miejmy nadzieję, że tego zwycięstwa nasi ulubieńcy dokonają już jutro. Będę trzymał za nich kciuki.


Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
stalg3
Posty: 28
Rejestracja: 14 maja 2005, o 14:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: Co można jeszcze poprawić aby zacząć wygrywać??

#3 Postautor: stalg3 » 21 maja 2005, o 07:52

mikas pisze:Zakładam nowy temat, gdyż dzisiejszy mecz skłonił mnie do kilku refleksji...

Tylko mi nie mów, że spodziewałeś sie wygranej TŻu.. :D
Obrazek<-Zapraszam !
http://www.stalgorzow.bo.pl - Tutaj też zapraszam :D

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6200
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#4 Postautor: papi » 21 maja 2005, o 08:04

uważam podobnie. Najwieksza bolączką jest jazda parą a właściwie jej nieumiejętność :( . Zawodnicy muszą sobie wspolnie radzic w pierwszym łuku, a wczoraj popełnili sporo błędów. Para Jeleń-Franków jest bezsensowna, rzeczywiście Franek powinien jezdzic z Adamem to przynajmniej jeden drugiemu nie bedzie wchodzil pod koło. Z Adamem tez trzeba cos zrobic. On musi sie nauczyc odjeżdzać od krawężnika, tylko, ze do tego potrzebny jest sprzęt. Bo na tym on najwyraźniej jedzie tak żeby dystans był jak najkrótszy, a kazde odjechanie od krawężnika konczy sie niestety stratą punktów. Szukanie optymalnej jazdy toru to nie jest tak duzy problem, ale wszyscy widzą, że nawet po wygranym starcie Adam ma marne szanse na wygranie biegu :(

Przychylam sie do propozycji Kamila co do par, to jest aktualnie chyba optymalne zestawienie, z jedną zmianą - Bałabuch za Wronę :wink:

Awatar użytkownika
mikas
Trener