Krosno jest jakies pechowe i szczegolnie dla zuzlowcow trudne do namierzenia: mlodsi forumowicze pewnie nie pamietaja, ale chyba z 10 lat temu niejaki Brian Andersen tez mial problem ze znalezieniem stadionu "Wilkow" i wyladowal w Krosnie... Odrzanskim. I strasznie sie zdziwil, ze speedway niby taki popularny w Polsce, a w tym Krosnie nikt nie slyszal, ze maja stadion, tor a nawet cala druzyne zuzlowa
