#77 Postautor: mikas » 7 czerwca 2005, o 10:51
Czarek tu własnie chodzi o schowanie sie przed deszczem pod dachem a nie o wchodzenie na sektor bez biletu. Dokładnie o to chodzi, bo ludzie w zamiarze nie meili wejścia na trubyne kryta po to żeby okraśc czy wikiwać klub(tak jak to robią powiedzmy skaczący przez płot aby wejsc na stadion) a jedynym ich celem w tym momencie było nie zmoknięcie i nic więcej. Nie wiem dlaczego nie widzicie różnicy miedzy schowaniem sie przed deszczem a wejsciem z premedytacją na stadion czy na trybune za darmo?? Przecież to są dwie całkowicie inne sytuacje.Co za różnica czy ludzie chowaja się przed zamieszkami na stadionie czy jak pada deszcz. Dla przykładu dla małego dziecka nie ma to zadnej rożnicy bo w jednej i drugiej sytuacji może ucierpieć(dostać powiedzmy kamieniem lub z drugiej strony przeziębic się i rozchorować gdy wcześniej całe przemoknie).
Czyli rozumiem,że wedÅ‚ug Waszego myÅ›lenia jeÅ›li Åoptymista pozwoliÅ‚ mi schronić sie pod jego parasolem to ja powinienem mu zapÅ‚acić za to,bo to on kupiÅ‚ wczeÅ›niej parasol a ja kupiÅ‚em sobie tylko czapke i kurtke i powino mi to wystarczyć(teoretycznie można siÄ™ z tym zgodzić bo takie prawa rynku,ale czy napewno na tym ma to wszystko polegać??). Jeszcze Åoptymiste moge zrozumić, bo przezemnie on maiÅ‚ mniej miejsca pod parasolem i caÅ‚y nie mogÅ‚ sie pod nim schować, ale ludziom z krytej nikt nie utrudniaÅ‚ schowania sie przed deszczem.
I bądzcie bardziej elastyczni, bo wchodzenie bez biletu na stadion czy na trybune "na krzywy ryj" bez powodu, należy potępiać,ale gdy moknący ludzie chcą tylko schowac sie tam przed deszczem nie powinno byc dla nikogo wielkim problemem.
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2005, o 10:53 przez
mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN