Dabel pisze:No proszę Was... trochę zrozumienia dla mojrzeszowiakówPrzecież te mecze żużlowe to dla nich tak, jakby cyrk na wieś przyjechał. Czekają i czekają... robić tam u nich nie ma co....( nie wszystko da się wybudować przy jednym skrzyżowaniu
) , aż w końcu jest mecz. Wali wiara na stadion, adrenalinka się podnosi bo w końcu jakaś impreza w mieście i nie jest to dyskoteka w remizie
to i szaleją. A, że sobie naszą flagę spalą.... pierwotni też wzniecali ogień
... chociaż oni robili to w konkretnym celu :mrgreen:
rzeszowianie tez w konkretnym, to byla oprawa ultras