Złoty pisze:Wszystko dobrze tylko kasy brak...
A co to, Kołodziej to cudotwórca, który teraz wytrzepie kasę na zobowiązania, które powstały jeszcze za rządów minionego pana dyrektora? Co on, drzewka dolarowe ma mieć i ma zrywać z nich bilety z wizerunkiem Waszyngtona jak liście z drzew? No zlitujcie się proszę i dajcie facetowi chwilę podziałać. To wieszanie psów na nim jest po prostu niepoważne. Ja rozumiem, że gdybyśmy mieli marzec i nie byłoby widać żadnych efektów jego pracy, to moglibyśmy sobie popsioczyć (co zresztą sam czyniłem wielokrotnie, gdy widziałem że "władza" zbija bąki). Ja nie spodziewam się cudów od ręki. Dajmy mu czas, a potem jak się nie sprawdzi, nie zbuduje dobrego składu, zaniedba szkółkę itd. itd. to obiecuję, że sam będę pierwszy antyKołodziejowy. Ale po 2 miesiącach? To naprawdę niepoważne.
A kasy brak wcale nie z winy Kołodzieja, przecież wszyscy o tym wiemy doskonale.
szacuneczek
lucki73