Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużlowe różności

#13126 Postautor: Flagg » 18 sierpnia 2020, o 19:50

Cierniak w Lublinie ma sens choćby ze względów geograficznych. Z Tarnowa ma do Lublina najbliżej ze wszystkich klubów Elipy. A w przypadku młodych to dość istotne - wiadomo, szkoła, rodzina itp. Z tego powodu wątpię, że np. Żupiński zdecydowałby się na transfer do nas, bo to by oznaczało praktycznie przeprowadzkę na stałe do Lublina.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Maretzky76
Szkółkowicz
Posty: 247
Rejestracja: 3 maja 2020, o 16:21

Re: Żużlowe różności

#13127 Postautor: Maretzky76 » 18 sierpnia 2020, o 20:33

Młody Cierniak ma potencjał i przede wszystkim jest rozsądnie prowadzony przez Mirosława. Fajnie jeździ w tym roku. Ma niezły start a i na dystansie powalczy co w przypadku Wiktora Lamparta jest sporadycznym wyskokiem.

mema
Senior
Posty: 879
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Żużlowe różności

#13128 Postautor: mema » 18 sierpnia 2020, o 20:38

Flagg pisze:
piotr81 pisze:A ktoś wie na czym polega strategia rozwoju naszych juniorów?

WT, który zaraz kończy z nami przygodę, dostaje 5 biegów, a nasz nowy Wiktor tylko 2?

Przecież to jest zupełnie bezsensu.

W lidze juniorów raczej chodzi naszym o jak największą liczbę startów Wiktorów, co ma pomóc w ich przebudzeniu i powrocie do zeszłorocznej formy. A czy to pomoże, czy nie, to już inna kwestia.

Od objeżdżania reszty młodych pewnie będą DMPJ

W tym roku DMPJ to tylko 4 rundy i finał.

mechanizator
Junior
Posty: 426
Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08

Re: Żużlowe różności

#13129 Postautor: mechanizator » 18 sierpnia 2020, o 21:01

mema pisze:Bez przesady.Kierownik zabrał słupek jak zawodnicy byli w szczycie drugiego wirażu ale fakt ze ludzie mu krzyczeli.

Kierownik startu był dość mocno przy tuszy i po reakcji trybun, ledwo chłop zdążył owy słupek zabrać. Sam siedziałem na trybunie pod dachem i było to dość poważnie zagapienie się. Po tym jak sędzia wywalił owego kierownika do parku maszyn, pod taśmę poszedł jego pomocnik ten co podawał w trakcie biegów flagi i malował linię. A na tego pomocnika został ściągnięty "mrówa"z trybun który siedział dosłownie pięć metrów obok. Swoją drogą to chłopaki co zaczynali zawody, to się przyuczali, czy mają jakieś licencję do zdania czy jakieś punkty zbierają, bo przed meczem posłuchałem rozmowę " Mrówy" z tym kolegą od słupka "ale wiesz Darek/Marek/Czarek że z tych zawodów nie będziesz mieć punktów.
Co do zawodów Kuciapa chyba chciał te zawody na siłę wygrać. Dwa razy zastępował Firmuge. W swoim pierwszym starcie bardzo ładnie wyszedł z pod taśmy i przyjechał 2. W swoim drugimi starcie na 2 okrążeniu zaliczył uślizg na 2 łuku upadł ale się zebral i przyjechał ostatni.
Piekielnie szybki byl Miskowiak i Michał Curzytek.
Tor jak zwykle w połowie zawodów zaczął się na 2 łuku rozpadac. Było kilka uślizgów i nawet niezły karambol.
Ludzi trochę było, pani przy wejściu mierzyła temperaturę i liczyła ile osób wchodzić.
W czasach kiedy bardzo ciężko trafić bilet na mecz, człowiek z takich zawodów się cieszy, że mógł obejrzeć żużel na żywo.