5.04.2010 Krosno-Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#176 Postautor: harry » 6 kwietnia 2010, o 11:55

Sledzio pisze:Na trybunach owszem było cudownie bo sam cieszyłem się jak dziecko z wygranych naszych no ale na torze liczył się start praktycznie i dojechanie do mety.


miedziany pisze: mecz nudny jak flaki z olejem, ale przynajmniej zloilismy im du*sko 8)



Tak, tak. A Ty po kazdym pierwszym czy drugim zakręcie już wpisywałeś wynik do programu.
Oczywiście nie czekałes aż chłopaki dojadą do mety, nie drżałeś, ze moze ich ktoś wyprzedzić, nie było mowy o żadnej wywrotce czy defekcie. Nieee, pełny luzik, po pierwszym kółku już mościłeś się wygodnie na fotelu i czekałeś tylko w spokoju na podanie czasu...
A ja i reszta frajerów z Lublina zaciskaliśmy kciuki z nerwów co by się udało. Zazdroszczę wam Śledziu i miedziany, bo ja już tyle meczów widziałem z nieprawdopodobnymi sytuacjami, że dopóki mecz nie skończony ( albo już tyle punktów zdobytych, że wygrana pewna) to nigdy nie jestem pewien wyniku. Prześledź sobie mecz w Krakowie z Orłem - najlepszy przykład.
Nie mówiąc o meczu z Unią Leszno w 1990 zakończonego remisem gdzie kilkanaście biegów było remisowych i dwa razy po 4-2. Nikt nikogo nie minął na trasie ale emocje były takie, że ja dwie paczki papierosów spaliłem. Takie właśnie mecze pamieta się całe życie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#177 Postautor: meesha » 6 kwietnia 2010, o 11:59

O nudnym meczu to sobie mogą pisać postronni obserwatorzy, którzy emocjonalnie nie są zaangażowani po żadnej ze stron. Natomiast jak czytam tekst: "Mecz nudny i ci co nie pojechali nie mają czego żałować oprócz przegapionego zwycięstwa" to mi się słabo robi, że takich mamy 'kibiców'. Właśnie dlatego się jeździ za drużyną, żeby przeżywać zwycięstwa, a nie piękne akcje w meczach zakończonych porażką :!:
Nudne to były pierwsze dwa biegi, bo mecz zaczął się "jak zawsze". Za to później w każdym biegu start i pierwszy łuk to eksplozja radości w sektorze gości (ala zarymowałem). Mnie w wyjazdowych meczach więcej do szczęścia nie potrzeba. Ale widocznie niektórzy mają bardziej wysublimowane gusta :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#178 Postautor: papi » 6 kwietnia 2010, o 12:14

super wynik! nie ma na co narzekać, świetna inauguracja, wyrównana grupa seniorów daje nam sporo luzu, szczególnie w meczach u siebie. Jeśli dodatkowo będą tak punktować na wyjazdach to będzie jeszcze lepiej, ale teraz trzeba się cieszyć tym co jest bo triumf na wyjeździe już w 1 kolejce i w dodatku na torze nie zdobytym od 20 lat to jest powód do radości ;)

speedway20
Posty: 56
Rejestracja: 24 października 2009, o 10:20
Lokalizacja: Lublin

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#179 Postautor: speedway20 » 6 kwietnia 2010, o 12:44

Cieszy to że chłopaki pokazali na co ich stać :D
Teraz trzeba brać się za resztę spotkań. Oby się skończyły tak jak to w Krośnie, a nawet z większą przewagą punktową zarówno u nas na torze jak i na wyjeździe. :)

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#180 Postautor: Czarek » 6 kwietnia 2010, o 12:58

Hans pisze:Nudne zwycięstwo, weźcie się ogarnijcie. Jakbyśmy przegrali, walcząc, to i tak by było źle.
I tak źle i tak źle. Weźcie się podleczcie. Co za wredny naród.


No właśnie co to za naród? Większość się cieszy. Ta większość to Polacy, a malkontenci to chyba jacyś Ukraińcy?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#181 Postautor: grzesieck » 6 kwietnia 2010, o 13:12

w Krosnie wspieralo nas 5 jozkow, moze to oni :]
METHANOL ADVENTURE TEAM

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#182 Postautor: harry » 6 kwietnia 2010, o 13:24