O Łełka jestem spokojny. Ptaszki ćwierkają, że dosprzętawia się topowymi silnikami (półeczka wyżej niż w minionym sezonie).
Edit: przypominam, że Grisza pojedzie od pierwszego meczu. Nie ma co biadolić :)
Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
-
KibicMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 189
- Wiek: 35
- Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Musimy zrozumieć ,że nie było nas w E - lidze sporo lat. Zawodnicy traktują nas jak "egzotyczną wyspę". Niestety rok to za mało czasu,żeby zbudować "Lublin w Ekstralidze". Na to potrzeba 2 -3 sezonów,żeby topowi zawodnicy przekonali się co do naszego klubu.Mimo wszystko uważam,że nie ma co biadolić .Fakt może i będziemy startować po raz kolejny z drugiego szeregu, ale jak to pokazał sezon 2017,oraz niedawno zakończony taka rola nam odpowiada.Mamy atut w postaci juniorów,którzy będą łatać ewentualne dziury seniorskie.Gdyby jeszcze Zengota doszedł do siebie. I zobaczycie,że ten niedoceniany Kuba Jamróg przynajmniej w Lublinie przywiezie nie jedną gwiazdę Ekstraligi.Wspomnicie moje słowa. Chłopak musi mieć tylko spokojną głowę a odpłaci się skutecznie.