Motor Lublin w sezonie 2018

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#201 Postautor: lombard » 11 października 2017, o 08:58

Ge(L)o pisze:Czytając wypowiedzi Więckowskiego w prasie, odnośnie zawodników z tego sezonu to boję się, żeby skład 2018 nie wyglądał tak:
1. B.Pedersen
2. Baran
3. Jeleniewski
4. Miesiąc
5. Lambert
6. Peroń
7. Trofimow

Nie wierzę. To by oznaczało tylko i wyłącznie walkę o utrzymanie w dodatku z liczeniem na to, że ktoś się wyłoży bardziej od nas. Potrzebujemy liderów z prawdziwego zdarzenia pod numer 1 i 5. Pozostali pod numerami 2,3 i 4 prezentują podobny poziom i są równie niewiadomą, więc to ma już mniejsze znaczenie. Z całym szacunkiem dla Roberta, ale to nie jest jeszcze zawodnik na nr 5 w składzie Nice ligi. Jeśli ktoś nie boi się rywalizacji o skład np. na treningach, to może z nami podpisać każdy. Nie widzę problemu. Ale ten skład jak dla mnie oznaczałby tylko wegetację i nie wytłumaczyłbym sobie tego inaczej jak brakiem kasy, lub mega ostrożnością w jej wydawaniu, co mi nijak nie współgra z dotychczasowymi wizjami naszych działaczy. W tym składzie to by nas znowu Gniezno u siebie skroiło. :idea:

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#202 Postautor: Lublin_Fan » 11 października 2017, o 09:04

peterix pisze:Za to ambitni Australijczycy przeważnie nie zawodzą.

No właśnie o tą ambicję chodzi. To może Holder znalazłby nowe pokłady ambicji, gdyby przeniósł się do nas ;)

Wczoraj Więckowski wypowiedział się, że chcą zachować wszystkich obecnych zawodników na kolejny rok. Nie wiem ile w tym prawdy, ale doświadczenie pokazuje, że obecnie działacze dużą robią a wypowiadają się bardzo oszczędnie.
Moim zdaniem Jeleń, Lambert i Miesiąc nadają się do pierwszej ligi. Myśle, że nawet składem z zakończonego właśnie sezonu pogonilibyśmy Rzeszów, Bydgoszcz i Kraków i zakręcilibyśmy się w okolicy środka tabeli. Dodać do tej ekipy dwóch ekstraligowców i mogłoby być ciekawie.
Trzeba natomiast mieć na uwadze, że w ostatnich latach byle leszcz może ogolić dobrego napieracza. Spłaszcza się ten żużel kosmicznie. Dlatego ciężko przed sezonem wytypować konkretnych liderów. Transfery mają w sobie coś z loterii.

Kolejna kwestia to juniorzy. Rozumiem, że Bober ma dwuletnią umowę we Wrocławiu. Ale jeśii powie, że nie chce u nich jeździć to co z nim zrobią? Zmuszą go do jazdy?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38