Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Nie mam nikogo konkretnego na myśli, ale coś czuję że na naszym forum tez znalazłby się ktoś kto wtedy nie zgadzał się z wykluczeniem Woryny, a teraz chciałby wykluczenia Lebiediewa ;) Przy czym na niekorzyść Kacpra działa to, że dokładnie widział co robi
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Andrzej też wiedział, najpierw spojrzał w lewo zobaczył Leona a potem wystawił kopyto bo doskonale wiedział kto nadjeżdża z prawej.
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Nie chce mi się przeczesywać forum, ale z tego co pamiętam to Kacper został równo opieprzony przez użytkowników.papi pisze:Nie mam nikogo konkretnego na myśli, ale coś czuję że na naszym forum tez znalazłby się ktoś kto wtedy nie zgadzał się z wykluczeniem Woryny, a teraz chciałby wykluczenia Lebiediewa ;) Przy czym na niekorzyść Kacpra działa to, że dokładnie widział co robi
Zapewne jakieś januszki na stadionie gwizdały po decyzji sędziego, ale do tego można było się przyzwyczaić ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Dojazd Kacpra do bandy był bardziej wyraźny. Absolutnie decyzja o jego wykluczeniu była prawidłowa. Andrzej też jednak dojechał i to w momencie gdy Martin już był ciut przed nim. Wyścig do przerwania bo kontakt spowodował defekt u Vaculika. Dobrze że już było po herbacie mecz był rozstrzygnięty a Martin nie wywrócił się. Ale moim zdaniem babol pana Meyze zdecydowany.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Falubaz Zielona Góra - Motor Lublin 40:50, 28.06.2026
Nie oceniając walorów artystycznych "kto spojrzał bardziej" oba zachowania były intencjonalne. Skoro Kacper do wykluczenia - Lebiediew jak najbardziej do wykluczenia. Nie oszukujmy się - Martin już wyprzedził ich obu. Jasne - zawsze można powiedzieć że to żużel , tak się jeżdzi i każdy punkt to parę tysięcy złotych. Ale zawsze zwracałbym uwagę na kontekst. Dla Falubazu było już pozamiatane. I dlatego drugoligowiec Lebiediew powinien pamiętać, że nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37