Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Sucheckiego warto mieć go w składzie, biorąc pod uwagę że to "tylko" druga liga i że ciężko znaleźć lepszego zawodnika z takim KSM chcącego jeździć w tej lidze
. Apropo Piszcza czy on operował już kolano???
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
he, jak to w sporcie Gelu, nic pewnego....
jakos do Piszcza nie mam przekonania, niby swojak ,ale wole Suchego
jakos do Piszcza nie mam przekonania, niby swojak ,ale wole Suchego
Z niczego może być tylko nic.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wezmy Piszcza zamiast Suchego, a potem zrobmy zaklady na ktorym treningu sie polamie. Przynajmniej ktos zarobi.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Zapewne jeszcze nie operował i mam nadzieję że nigdy nie będzie próbowałozzyman pisze:Apropo Piszcza czy on operował już kolano???
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Bear Grylls dalby rade
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
ozzyman pisze:Sucheckiego warto mieć go w składzie, biorąc pod uwagę że to "tylko" druga liga i że ciężko znaleźć lepszego zawodnika z takim KSM chcącego jeździć w tej lidze. Apropo Piszcza czy on operował już kolano???
Tomek nie będzie miał żadnej operacji na to kolano.
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Crocop pisze:Tomek nie będzie miał żadnej operacji na to kolano.
Jak juz masz takie wiadomosci to moze bys doinformowal:
- bo nie chce
- bo nie potrzebuje
- bo sa jakies przeciwskazania
- bo snieg
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze: Jak dla mnie to zawodnik porównywalny bardziej z Piszczem niż Jankowskim..
Eee, Gelu,
sprawny Piszcz nie jest zly. Co prawda trudno przewidywac jego forme po praktycznie roku przerwy, szczegolnie w tym wieku i w tej lidze, ale jakby nie bylo - 100% Piszcza z 2.50 w papierach to b. duze wzmocnienie w kazdej druzynie 2 ligi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
ale ja jestem za Piszczem jak najbardziej
Ale są dwa poważne ALE. 1. nie pamiętam kiedy odjechał sezon bez kontuzji. 2. Ciagle są z nim kłopoty - jak nie z ugodą, to ze zwolnieniem, jak nie ze zwolnieniem, to włoży łapę w tryby, jak nie łapa w tryby to noga gdzieśtam. Trochę tego za dużo jak na jednego gościa. A to wszystko nie ma przełożenia na punktowy wkład dla drużyny.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze:ale ja jestem za Piszczem jak najbardziejAle są dwa poważne ALE. 1. nie pamiętam kiedy odjechał sezon bez kontuzji. 2. Ciagle są z nim kłopoty.
No wlasnie, dlatego jak Suchecki jest porownywalny do "dobrego" Piszcza, to trzeba to traktowac jako udany transfer
Tylko jeden z nich:
Piszcz to wariat (wiekszy niz inni), kamikadze, moze rozjebac caly lotniskowiec zanim sam sie rozwali. Lepiej miec takiego we wlasnej flocie
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
czuje sie przekonany:) chociaż ani za Piszcza ani za Sucheckeigo ani za Słabonia ani za podobnych nie dam głowy:)
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Z tym, ze nie wiadomo czy Piszcz będzie w ogóle gdzieś jeździł, czy wyleczył kontuzje, cicho cos w tym naszym lubelskim żużelku...może w końcu wystrzelą armaty i pojawią się informacje na temat nowych, mocnych zawodników, bo na razie się pojawiają wszędzie tylko nie u nas 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Średnia w 2009 - 1.0straho pisze:Puszakowski I liga 1,4, 2009 ( mogę się mylić nieznacznie) a jaki byłby wynik w Estralidze ,strach pomyśleć...
A co było w II lidze w wykonaniu Mariusza każdy wie, dlatego myślę że Suchecki jest w stanie kręcić średnia w II lidze ponad 2,0
Z tym, że ten zawodnik potrafił wcześniej wykręcić średnią 2.28 w II lidze i 1.977 w I.
Szczytem dotychczasowych możliwości Sucheckiego było 1,389 w I lidze (dawno temu (2003r) w elidze co prawda zrobił 1,7, ale wynik jest średnio wiarygodny, bo tylko w 14 biegach).
...lepsze wyniki notował już choćby Trumiński.
Trzeba sobie jasno powiedzieć, Suchecki nic nie pokazał w juniorach i jak do tej pory kompletnie nic nie prezentuje w seniorach. Prawdopodobieństwo, że zabłyśnie w II lidze jest pewnie większe, bo jeździ tu wielu kelnerów, ale to i tak wielka niewiadoma. Piszcz byłby lepszy.
A jakby się udało Słabonia zakontraktować... facet przez 6 sezonów notował średnią 1,5-1,6 w elidze. Rok temu w I miał 1,9. Dopiero ubiegły sezon ma bardzo nieudany. Jak na II ligę bomba, choć trochę mniejszego kalibru niż Węgrzyk.
A, że [Suchecki] zrobi średnią taką jak Jankowski... gdybym lubił
Zdecydowanie nie u nas. Czekamy na pierwszy kontrakt.mariusz1987 pisze:Z tym, ze nie wiadomo czy Piszcz będzie w ogóle gdzieś jeździł, czy wyleczył kontuzje, cicho cos w tym naszym lubelskim żużelku...może w końcu wystrzelą armaty i pojawią się informacje na temat nowych, mocnych zawodników, bo na razie się pojawiają wszędzie tylko nie u nas
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja osobiście nie jestem w stanie uwierzyć, że Piszcz jest w stanie pojechać sezon bez kontuzji, która by wykluczyła go na parę tygodni. Ponadto "problemy wychowawcze" i wszystko jasne. Mało tego po tej kontuzji więzadeł nie wiadomo czy się wykuruje na maksa i czy w ogóle byłby w stanie w tym sezonie pokazać coś więcej niż dowiezienie Rembasa czy Idziorka i to na swoim torze. Zobaczmy ile z nim było problemów w przeciągu 2 sezonów, a jeździł u nas 1,5 sezonu właściwie.
Dlatego też sądzę, że Suchecki byłby nie tyle lepszy (chociaż kto wie
) , ale bardziej użyteczny niż Piszcz.
Miśkowiak to już inna półka w sklepie z zawodnikami. To czy on jest lepszy czy Węgrzyk ciężko kreślić, ale na bank straszna armata na II ligę, ale czy w ogóle jest możliwe, że pojedzie w II lidze?
Ja uważam, że potrzebujemy czwartego do 3' Miesiąc, Puzon, Stead i to powinien być Baran/Trojan, ktoś tego pokroju. Do tego ktoś z niskim KSM i jazda, bo według mnie Sweetman mógłby stanowić jedynie obciążenie swym KSM, a powinien wchodzić do składu w przypadku pokazania super dyspozycji. Zresztą onznów pojedzie penie w PL i elite league więc będzie w Polsce na wpół turystycznie.
Dlatego też sądzę, że Suchecki byłby nie tyle lepszy (chociaż kto wie
Miśkowiak to już inna półka w sklepie z zawodnikami. To czy on jest lepszy czy Węgrzyk ciężko kreślić, ale na bank straszna armata na II ligę, ale czy w ogóle jest możliwe, że pojedzie w II lidze?
Ja uważam, że potrzebujemy czwartego do 3' Miesiąc, Puzon, Stead i to powinien być Baran/Trojan, ktoś tego pokroju. Do tego ktoś z niskim KSM i jazda, bo według mnie Sweetman mógłby stanowić jedynie obciążenie swym KSM, a powinien wchodzić do składu w przypadku pokazania super dyspozycji. Zresztą onznów pojedzie penie w PL i elite league więc będzie w Polsce na wpół turystycznie.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Miskowiak??
. Matko Kochano.
Mi sie wydaje, ze dosprzetowienie Piszcza i jego lepszy stan zrdowia niz ten z koncowki zeszlego sezonu, przy naszym skladzie=bardzo solidna druga linia z bardzo fajnym ksmem.
Przypominam sobie chocby mecz w Ostrowie jak to w 13 bodajze biegu wiozl do mety zwyciestwo przed Czerwinskim, a wtedy bylo widac, ze ta jego noga, to tragedia. Do tego jakis mecz u siebie gdzie zrobil dwucyfrowke(wiem, ze to byli kelnerzy, ale dobre i to). Na pewno teraz jest w lepszej dyspozycji, malo tego, do kwietnia sie wykuruje i mysle, ze nie tylko tacy jak Rembas czy Idziorek beda do objechania z palcem w...
Z reszta chyba kazdy wie, ze zdrowy Piszcz, to na druga lige przy dzisiejszych realiach, to co najmniej solidny zawodnik.
A zuzel to sport kontuzjogenny, jesli mamy zakladac, ze rozwali sie na poczatku sezonu, to lepiej w ogole nie podchodzmy do tej gry o awans...
Mi sie wydaje, ze dosprzetowienie Piszcza i jego lepszy stan zrdowia niz ten z koncowki zeszlego sezonu, przy naszym skladzie=bardzo solidna druga linia z bardzo fajnym ksmem.
Przypominam sobie chocby mecz w Ostrowie jak to w 13 bodajze biegu wiozl do mety zwyciestwo przed Czerwinskim, a wtedy bylo widac, ze ta jego noga, to tragedia. Do tego jakis mecz u siebie gdzie zrobil dwucyfrowke(wiem, ze to byli kelnerzy, ale dobre i to). Na pewno teraz jest w lepszej dyspozycji, malo tego, do kwietnia sie wykuruje i mysle, ze nie tylko tacy jak Rembas czy Idziorek beda do objechania z palcem w...
Z reszta chyba kazdy wie, ze zdrowy Piszcz, to na druga lige przy dzisiejszych realiach, to co najmniej solidny zawodnik.
A zuzel to sport kontuzjogenny, jesli mamy zakladac, ze rozwali sie na poczatku sezonu, to lepiej w ogole nie podchodzmy do tej gry o awans...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
zdrowy Piszcz
Super oksymoron. Klasyka
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Bez przesady.
Facet prawie 10 lat temu miał kilka kontuzji.
Teraz praktycznie zdarzyła mu się pierwsza poważniejsza od kilku lat.. i już od razu "wiecznie kontuzjowany".
Równie dobrze można napisać "limit pecha jest już wyczerpany".
Facet prawie 10 lat temu miał kilka kontuzji.
Teraz praktycznie zdarzyła mu się pierwsza poważniejsza od kilku lat.. i już od razu "wiecznie kontuzjowany".
Równie dobrze można napisać "limit pecha jest już wyczerpany".
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Istred, krotka pamiec masz chyba
Piszcz nie przejechal w Lublinie zadnego sezonu bez kontuzji (udo, kosc lodeczkowa, cos tam jeszcze). Przez ostatnie 7 lat kontuzjowany nie byl tylko jak jezdzil w Gdansku.
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hela pisze:zdrowy Piszcz
Super oksymoron. Klasyka![]()
![]()
Przykład zdrowy Piszcz mozna dorzucic do wyjasnienia slowa Oksymoron na wikipedii
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
10 lat? Sięgnę pamięcią pare lat wstecz.
W 2004 roku złamał się w Anglii. Chyba noga.
W 2005 roku również zaliczył dzwona. Ponownie pauzował.
W 2006 nie pamiętam?
W 2007 również pauzuwał były za niego ZZ. Więc pewnie też się złamał.
W 2009-10 wiadomo.
W sumie wybierając pomiędzy Sucheckim i Piszczem to można rzucać monetą. Nie ma różnic.
W 2004 roku złamał się w Anglii. Chyba noga.
W 2005 roku również zaliczył dzwona. Ponownie pauzował.
W 2006 nie pamiętam?
W 2007 również pauzuwał były za niego ZZ. Więc pewnie też się złamał.
W 2009-10 wiadomo.
W sumie wybierając pomiędzy Sucheckim i Piszczem to można rzucać monetą. Nie ma różnic.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Oczywiście
Mało jak na tyle sezonów..
Mało jak na tyle sezonów..
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
2003 nadgarstek
2004 noga
2005 łopatka
2007 choroby inne + pies
2009 paluchy w zębatce plus "inne"
2010 więzadła
Fakt jest faktem. Jak jeździ u nas to zawsze coś się dzieje.
2004 noga
2005 łopatka
2007 choroby inne + pies
2009 paluchy w zębatce plus "inne"
2010 więzadła
Fakt jest faktem. Jak jeździ u nas to zawsze coś się dzieje.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
hmmm w 2006 roku to wtedy Piszcz jeździł w barwach Wybrzeża Gdańsk...a czy cało przejechał bez kontuzji to nie mam pojecia
to wie tylko sam Piszcz 
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5335
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
trzeba Piszczowi w kontrakcie zapisac, ze nie moze sie kontuzjowac 