Jesper Monberg
Jeszcze raz powtórze - Ci którzy uważają ze Jensen zastąpi Petera powinni się mocno zastanowić. Zeby nawet Duńczyk trzaskał powyżej 10 oczek - to nie jest ta półka zawodnika. On moze równie dobrze robić po 7-8 i nikogo nie powinno to dziwić. W przypadku Petera taki wynik byłby nie do pomyślenia. Nie wyciagajmy wniosków z jednego turnieju ale Jensen jest bardzo przecietnym obcokrajowcem, nawet jak na warunki pierwszoligowe.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Gelo pisze:Jeszcze raz powtórze - Ci którzy uważają ze Jensen zastąpi Petera powinni się mocno zastanowić. Zeby nawet Duńczyk trzaskał powyżej 10 oczek - to nie jest ta półka zawodnika. On moze równie dobrze robić po 7-8 i nikogo nie powinno to dziwić. W przypadku Petera taki wynik byłby nie do pomyślenia. Nie wyciagajmy wniosków z jednego turnieju ale Jensen jest bardzo przecietnym obcokrajowcem, nawet jak na warunki pierwszoligowe.
Z tym "bardzo przeciętny" to chyba troszke przesadziłeś (choć oczywiście wszystko się wyjaśni w trakcie rozgrywek ). Oczywiście nie można zakładać , że nasz obco będzie "przywoził" bez problemu Karlssonów , Loramów, czy Maxów , ale na "polskie sławy pierwszego frontu" powinien wystarczyć . Pierwsza weryfikacja już w niedzielę, poczekamy zobaczymy, pozdr.
Gelo pisze:Jeszcze raz powtórze - Ci którzy uważają ze Jensen zastąpi Petera powinni się mocno zastanowić. Zeby nawet Duńczyk trzaskał powyżej 10 oczek - to nie jest ta półka zawodnika. On moze równie dobrze robić po 7-8 i nikogo nie powinno to dziwić. W przypadku Petera taki wynik byłby nie do pomyślenia. Nie wyciagajmy wniosków z jednego turnieju ale Jensen jest bardzo przecietnym obcokrajowcem, nawet jak na warunki pierwszoligowe.
no wlasnie sie nad tym jeszcze raz mocno zastanowilem i nadal wychodzi mi ze, Jesper moze z powodzeniem zastapic Petera. oczywiscie nie jest to zawodnik z najwyzszej swiatowej polki ale i z cala sympatia Peter tez nie
Reasumujac licze na pierwszy komplecik(ew.14) juz w niedziele
pozdrawiam pav4u
Ci którzy uważają ze Jensen zastąpi Petera powinni się mocno zastanowić. Zeby nawet Duńczyk trzaskał powyżej 10 oczek - to nie jest ta półka zawodnika. On moze równie dobrze robić po 7-8 i nikogo nie powinno to dziwić.
dlatego tym bardziej powinien trenowac na polskich torach-szczegolnie teraz w pile-poznac nawierzchnie-przelozyc sie do niej-aby byc jak najlepiej dopasowanym
never ride faster than your angel can fly
-
Gość
Śliwa pisze:Ja mysle ze jak on jeżdzi chyba w pięciu ligach to troche przesada bo co z tego że on na mecz przyjedzie a nie bedzie na żdnym treningu no chyba że on sie taki mocny czuje że mu nie trzeba trenować.
No to zes dal teraz :O Lepiej zawodnik przygotuje sie na meczu niz na treningu
POzdr...
MOTORLUBLIN
no wlasnie sie nad tym jeszcze raz mocno zastanowilem i nadal wychodzi mi ze, Jesper moze z powodzeniem zastapic Petera. oczywiscie nie jest to zawodnik z najwyzszej swiatowej polki ale i z cala sympatia Peter tez nie
Masz prawo uwazac, ze Jeleniewski jest lepszy od Golloba - w sumie wolno Ci. Przypomnę tylko, że Peter jest drużynowym mistrzem swiata, najlepszym zawodnikiem swojej reprezentacji, dzieki ktoremu Szwecja zdobyła mistrzostwo, podczas gdy Jesper nawet nie załapał się do druzyny. Dzieli ich prawdziwa przepaść. A określenie "bardzo przeciętny" wcale nie jest przesadzone. Nie uwazam Jensena za zawodnika na ktorego mozna w ciemno postawic w walce z takimi asami - jak Zorro, Brhel, Ferjan czy nawet Gjedde. O Loramie i Karlssonie nawet nie wspominam, bo to nie ten poziom sportowy. To nie znaczy, że sie nie da z nimi wygrać, ale Jesper pewniakiem nie jest i dlatego jest przeciętny.
Gelo pisze: Przypomnę tylko, że Peter jest drużynowym mistrzem swiata, najlepszym zawodnikiem swojej reprezentacji, dzieki ktoremu Szwecja zdobyła mistrzostwo, podczas gdy Jesper nawet nie załapał się do druzyny. Dzieli ich prawdziwa przepaść.
Peter -> druzynowy mistrz swiata, lider druzyny...
Jesper -> nawet nie bylo Go w skladzie...
Co to jest za porownanie???
Gollob -> co roku dobre, nawet momentami bardzo dobre wystepy w GP...
Protas -> co roku mizerne, wlasciwie beznadziejne wystepy w GP...
Ulamek, itp... -> sporadyczne wystepy w Gp...
czy na codzien dzieli ich przepasc? Napewno nie, wiec Gelu poszukaj troche lepszych argumentow, bo te o liderach druzynowych mistrzow swiata sa bezsensu...
POzdr...
Ostatnio zmieniony 31 marca 2005, o 09:16 przez piwo__, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTORLUBLIN
Gollob - beznadziejne występy w DPŚ
Rempała - bardzo dobry występ w DPŚ, kilka na prawdę świetnych akcji.
Przepaść?
Rempała - bardzo dobry występ w DPŚ, kilka na prawdę świetnych akcji.
Przepaść?
Zorro załapał się do kadry Szwecji, Gjedde do kadry Danii (jeśli już porównujesz DPŚ)?Nie uwazam Jensena za zawodnika na ktorego mozna w ciemno postawic w walce z takimi asami - jak Zorro, Brhel, Ferjan czy nawet Gjedde.