Motor Lublin w sezonie 2024
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
SwiDarek pisze:nie będzie clickbyajtowych artykułów o Motorze
Ale będą clickObajtkowe ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
truskawa pisze:Czy jest ktoś za powrotem do historycznej nazwy TŻ ?
Naajak.
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Tylko LKŻ Inter Polan.
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
truskawa pisze:Czy jest ktoś za powrotem do historycznej nazwy TŻ ?
To jest niewłaściwie postawione pytanie. TŻ nie jest nazwą historyczną i kojarzy się z dziadostwem
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Jakby nie patrzeć to właśnie jest nazwą historyczną. Mnie akurat kojarzy się bardzo dobrze, niekoniecznie z dziadostwem. Raczej z odrodzeniem.
Ale skąd pomysł to zachodzę w głowę. Ktoś za bardzo poświętował tytuł.
Ale skąd pomysł to zachodzę w głowę. Ktoś za bardzo poświętował tytuł.
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Mi tam kojarzy się z Okularnikiem ze Szwecji, z nieodżałowanymi Lee i Grzesiem Knappem, wracającymi wychowankami w osobach Piszcza i Śledzia, z Zorro...
Momenty były, jak sezon 2004. Dziadostwem bym tego nie nazwał, zawsze czegoś brakowało i zawodnicy najczęściej jeździli poniżej oczekiwań, szczególnie papierowy dream team z 2006 roku.
Już bardziej KMŻ kojarzy się z dziadostwem, mimo skutecznej jazdy na wardzałowym torze. Ostatecznie z tego okresu pamięta się głównie skład oszczędnościowy, kompromitację torową w PO w 2015 i pierdołowatego prezesa Sprawkę.
Momenty były, jak sezon 2004. Dziadostwem bym tego nie nazwał, zawsze czegoś brakowało i zawodnicy najczęściej jeździli poniżej oczekiwań, szczególnie papierowy dream team z 2006 roku.
Już bardziej KMŻ kojarzy się z dziadostwem, mimo skutecznej jazdy na wardzałowym torze. Ostatecznie z tego okresu pamięta się głównie skład oszczędnościowy, kompromitację torową w PO w 2015 i pierdołowatego prezesa Sprawkę.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Na ludzi jak Sprawka jest takie fajne, lubelskie określenie - niewydarzony :)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
LKŻ:
Misza Starostin, przeblyski Tomka Piszcza, lider Jurek Mordel, "sponsor" KPRD, Inter Polan, kompletny Wilson. A poza tym bieda i żebranina o jakiekolwiek środki na życie.
TŻ:
Jarek Siwek, dobra robota Janusza Stachyry, walka o awans z Gwardią, super sezon 03, śp. Dadi, baraże, Pulpet vs Kilokarpi, Swistu Gwizdu, spadek wychowankami.
KMŻ:
Prezes apeluje, Sprawka irytuje, Dryml nas dyma, Wardzala ryje tor, a Baran robi za idola.
Tak w skojarzenia :)
Misza Starostin, przeblyski Tomka Piszcza, lider Jurek Mordel, "sponsor" KPRD, Inter Polan, kompletny Wilson. A poza tym bieda i żebranina o jakiekolwiek środki na życie.
TŻ:
Jarek Siwek, dobra robota Janusza Stachyry, walka o awans z Gwardią, super sezon 03, śp. Dadi, baraże, Pulpet vs Kilokarpi, Swistu Gwizdu, spadek wychowankami.
KMŻ:
Prezes apeluje, Sprawka irytuje, Dryml nas dyma, Wardzala ryje tor, a Baran robi za idola.
Tak w skojarzenia :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Tak jest. Baran ikoną KaeMŻeta
Wardzała nie tyle rył tor, bo nawierzchni było tyle co kot napłakał, ale robił mega przyczepną plastelinę. Rekord toru był na porządku dziennym, a co gorszych gości prostowało na łukach.
Co do TeŻeta to Gwardie zdystnasowalismy chyba 2-3 kolejki przed końcem. Awans chyba zagwarantowalismy sobie zwycięstwem 46-44 w Ostrowie. Już wtedy nam tam dobrze szło. A w 2003 mieliśmy okazję oglądać bodajże 18 letniego Kołodzieja, robiącego w Lublinie koło kompletu. No i oglądaliśmy mistrza świata w I lidze Nickiego.
Wardzała nie tyle rył tor, bo nawierzchni było tyle co kot napłakał, ale robił mega przyczepną plastelinę. Rekord toru był na porządku dziennym, a co gorszych gości prostowało na łukach.
Co do TeŻeta to Gwardie zdystnasowalismy chyba 2-3 kolejki przed końcem. Awans chyba zagwarantowalismy sobie zwycięstwem 46-44 w Ostrowie. Już wtedy nam tam dobrze szło. A w 2003 mieliśmy okazję oglądać bodajże 18 letniego Kołodzieja, robiącego w Lublinie koło kompletu. No i oglądaliśmy mistrza świata w I lidze Nickiego.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Serio - dajcie spokój. Z Lpż i Ogniwem też. Andrzej Mazur, Wojciech Kowalski, Tadeusz Berej, Zbigniew Studziński, Robert Słaboń, Marek Kępa, Jerzy Głogowski, Janusz Łukasik, Piotr Styczyński, Roman Feld, Andrzej Cichy, Sławomir Tronina, Waldemar Romanek, Marek Iwaniec, Andrzej Gąbka, Witold Zwierzchowski, Dariusz Śledź, Jerzy Mordel, Marek Muszyński, Robert Jucha i wielu innych - to Motor Lublin.
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Robert Dados i Paweł Staszek
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4554
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Gelo pisze:Dariusz Śledź i wielu innych - to Motor Lublin.
Ze Śledzia obecnie taki Motor Lublin, że kpił z nas po inauguracji w 2020 roku, że "balonik pękł" ;)
Re: Motor Lublin w sezonie 2024
Nie wiem jakie relacje łączą Dariusza Śledzia z kierownictwem Motoru. Mogą być chłodne po tym jak Śledź nagle opuścił zespół po awansie do ekstraligi. Natomiast wierzę w sentyment Darka do rodzinnego miasta, co zresztą przyznał w poniższej wypowiedzi. Inna sprawa, że otrzymał pytanie narzucające odpowiedź.
https://sport.tvp.pl/72959868/trener-sp ... tach-wideo
https://sport.tvp.pl/72959868/trener-sp ... tach-wideo
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
