Cielak nie jest tu nic winien i ja na miejscu Waszych dzialaczy przeprosilbym go za karygodne zachowanie ojca, a nie na sile szukal winowajcy wypadku.
A zeby sie zabezpieczyc na przyszlosc, to powinno sie zatrudnic wieksza liczbe ochroniarzy.
PS. mozecie tez juz nie wygrywac meczow, nie bedzie wtedy rundy zwycieskiej i nikomu na pewno sie nic nie stanie